Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Ruszył pociąg z Tartu do Rygi. Nowe połączenie Estonii z Łotwą

inforail
06.01.2026 18:30
0 Komentarzy

Po latach zapowiedzi i przygotowań odbył się pierwszy testowy przejazd transgranicznego pociągu osobowego z estońskiego Tartu do Rygi.

Nowe połączenie kolejowe ma istotne znaczenie nie tylko dla komunikacji regionalnej, ale także dla integracji Estonii z europejską siecią transportową.

Rozkład jazdy:

  1. Jakie znaczenie dla Estonii i regionu bałtyckiego ma uruchomienie połączenia kolejowego między Tartu a Rygą?
  2. Jak przebiega trasa nowego pociągu i ile czasu zajmuje podróż między tymi miastami?
  3. Kiedy planowane jest uruchomienie regularnych kursów oraz jaka będzie orientacyjna cena biletu na trasie Tartu–Ryga?

Historyczny przejazd z udziałem ministrów

W poniedziałkowym, inauguracyjnym kursie testowym z uniwersyteckiego Tartu do stolicy Łotwy uczestniczyli m.in. ministrowie odpowiedzialni za transport i infrastrukturę obu państw – Kuldar Leis z Estonii oraz Atis Svinka z Łotwy. Wydarzenie miało uroczysty charakter i było szeroko celebrowane w miejscowościach leżących na trasie pociągu.

Burmistrz Tartu Urmas Klaas podkreślił symboliczne znaczenie nowego połączenia, zaznaczając, że jest to ważne ogniwo łączące Estonię z Europą i wzmacniające współpracę transgraniczną w regionie bałtyckim.

Ruszył pociąg z Tartu do Rygi
Ruszył pociąg z Tartu do Rygi

Trasa przez granicę i malownicze regiony

Pociąg pokonuje trasę z Tartu do Rygi w czasie 3 godzin i 41 minut. Po drodze przejeżdża przez przygraniczną Valgę, a już po stronie łotewskiej m.in. przez Kieś oraz Siguldę. Dzięki temu nowe połączenie ma nie tylko wymiar komunikacyjny, ale również turystyczny, umożliwiając wygodne podróże pomiędzy atrakcyjnymi miastami i regionami obu krajów.

Komentarze