Przesiadki tak, ale po wdrożeniu systemowego rozkładu jazdy
Postulat dotyczący umożliwienia pasażerom przesiadek jest niewątpliwie słuszny – stwierdził wiceminister Andrzej Bittel odpowiadają na interpelację poselską.
Zostanie on kompleksowo zrealizowany na polskiej sieci kolejowej po wdrożeniu systemowego rozkładu jazdy.
Dynamiczny proces
Wiceminister Bittel zaznaczył, że obecnie dynamika procesu inwestycyjnego realizowanego przez krajowego zarządcę infrastruktury kolejowej – PKP Polskie Linie Kolejowe (Krajowy Program Kolejowy dotyczy inwestycji za ponad 76 mld zł) powoduje, że w sąsiadujących rozkładach jazdy czasy kursowania tego samego pociągu mogą różnić się o kilkanaście minut. W sprawie należy uwzględnić fakt samodzielnego organizowania kolejowych przewozów wojewódzkich przez samorządy oraz wziąć pod uwagę, że połączenia ekspresowe mają charakter przewozów komercyjnych, i jako takie pozostają poza kompetencją właściwego ministra jako organizatora (dalekobieżnych) przewozów PSC, to znaczy znajdują się w gestii przewoźnika.
Przesiadka do Jeleniej Góry
Sprawa dotyczyła przesiadki do pociągu zmierzającego do Jeleniej Góry na stacji Wrocław po przyjeździe Pendolino z Warszawy o 21.36.
Odnosząc się do tego konkretnego przypadku i uwzględniając oba wskazane wyżej uwarunkowania, Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło w związku z interpelacją do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz do spółki PKP Intercity S.A. z prośbą o informacje w sprawie, oraz uzgodnioną ocenę możliwości zmiany opisanej tam sytuacji.
Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego wskazał w swojej odpowiedzi na dążenie do stworzenia „stabilnej oferty przewozowej, objawiającej się możliwie stałymi godzinami kursowania pociągów nie tylko w ramach rozkładów zastępczych, jak i kolejnych rozkładów rocznych”, przy założeniu ew. akceptowalności zmian w zakresie nie przekraczającym kilkunastu minut. W piśmie wskazano jednocześnie na znaczną zmienność w godzinach kursowania pociągów międzywojewódzkich („oferta połączeń PKP IC ulega zmianom o nawet kilkadziesiąt minut w kolejnych edycjach rozkładu zastępczego lub rozkładu rocznego”). Organizator wojewódzkich kolejowych przewozów na obszarze województwa dolnośląskiego nie widzi w tym kontekście możliwości przesunięcia odjazdu pociągu KD 69289 relacji Wrocław Gł. (odjazd 21:16) – Jelenia Góra o 30-40 minut, „ze względów handlowych”.
Z połączenia w sposób regularny korzysta przeszło 200 pasażerów, dla których zmiana rozkładu byłaby niekorzystna, z powodu codziennego wydłużonego czasu powrotu do domu po pracy. Ponadto, w ocenie Urzędu Marszałkowskiego potencjalna zmiana „skutkowałoby przeszło dwugodzinną przerwą względem wcześniejszego połączenia w kierunku Wałbrzycha i Jeleniej Góry oraz nadmiernym zagęszczeniem pociągów w godzinach nocnych między godziną 22:00 a 23:00”. Organizator wskazał ponadto, że w ramach dotychczasowych badań opinii społecznej nt. kształtu oferty przewozowej w województwie dolnośląskim, nie wpłynęły żadne sugestie ze strony podróżnych, które uzasadniałyby priorytetowość zapewnienia skomunikowania pomiędzy pociągami regionalnymi a dalekobieżnymi. Organizator podkreślił, że podstawową funkcją przewozów wojewódzkich jest dowóz do miejsc pracy i nauki. Zasada powyższa skutkuje brakiem skomunikowania pomiędzy wieczornym pociągiem EIC Premium z Warszawy do Wrocławia, a ostatnim w dobie pociągiem Kolei Dolnośląskich z Wrocławia do Jeleniej Góry.
Natomiast w stanowisku PKP Intercity S.A. wskazano ogólnie, że pociągi uruchamiane przez tę spółkę „z uwagi na dalekobieżny charakter pokonują znaczne odległości, przejeżdżając niejednokrotnie przez wiele odcinków, na których występują różnego rodzaju utrudnienia, takie jak np. prowadzone przez zarządcę infrastruktury PKP PLK S.A. prace modernizacyjne dróg kolejowych, przebudowy stacji, prace budowalne na węzłach kolejowych, co może skutkować „przesunięciem godzin przyjazdu lub odjazdu pociągów dalekobieżnych”. W ocenie przewoźnika, sytuacje takie mogą spowodować „rozkomunikowanie” danego pociągu z innymi pociągami na stacjach położonych na trasie przebiegu pociągu, wydłużenie czasu jego jazdy, trasowanie pociągów trasami okrężnymi, a nawet brak możliwości wytrasowania pociągu skutkującego skróceniem relacji lub jego całkowitym odwołaniem. Ponadto, w stanowisku PKP Intercity S.A. wskazano, że to pociągi przewoźników regionalnych, którzy wykonują przewozy na mniejszym obszarze (napotykając też mniejszą liczbę utrudnień), powinny zostać dostosowane do godzin przyjazdów/odjazdów pociągów dalekobieżnych, w celu umożliwienia dogodnych przesiadek.
Ostatni pociąg do Jeleniej Góry
W interpelacji postawiono również pytanie dlaczego ostatni pociąg nie może zakończyć kursu w Jeleniej Górze zamiast w Wałbrzychu?
Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło w związku z interpelacją do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego z pismem, które zwracało uwagę na problem wskazany w pytaniu. W odpowiedzi Samorządu wskazano na brak możliwości zmiany opisanej tam sytuacji. W kwestii wydłużenia ostatniego w dobie pociągu relacji Wrocław Gł. (odjazd 23:10) – Wałbrzych Gł. do Jeleniej Góry wyjaśniono, iż podstawową rolą tego połączenia jest odwóz osób kończących pracę o godzinie 22:00. Dodatkowo, organizator wojewódzki oświadczył, że doświadczenie z uruchamiania pociągów w godzinach nocnych pozwala wnioskować, że na odcinku Wałbrzych – Jelenia Góra, który sugerowany pociąg pokonywałby w przedziale godzinowym 00:30 – 1:30, frekwencja podróżnych byłaby znikoma. Ponadto, niezbędne byłoby wydłużenie relacji porannego pociągu relacji Wałbrzych Gł. (odjazd 3:50) – Wrocław Gł. z Jeleniej Góry z odjazdem około godziny 3:00 dla zachowania przejścia składu. Przy spodziewanym znikomym zainteresowaniu podróżnych przejazdem we wskazanych godzinach, deficyt z tytułu uruchomienia proponowanych pociągów byłby niemal równy kosztowi, który szacuje się na poziomie 900 tys. złotych rocznie. Podsumowując, z uwagi na niewspółmierność środków finansowych niezbędnych dla wydłużenia relacji pociągów do/z Jeleniej Góry, wobec spodziewanego niskiego efektu handlowego (ze względu na potrzeby wyłącznie niewielkiej grupy podróżnych), nie jest planowana zmiana oferty przewozowej w tym zakresie. Organizator wojewódzki ponadto przedstawił generalną ocenę, iż „działania, choć wydają się teoretycznie korzystne z globalnego punktu widzenia (zwłaszcza dla podróżnego okazjonalnego, dominującego w przewozach międzywojewódzkich), bardzo mocno zaburzyłyby możliwości korzystania z usług regionalnego systemu kolejowego przez stałych klientów dojeżdżających codziennie do szkół czy pracy, którzy nierzadko narażani byliby na wielokrotne, radykalne zmiany godzin dojazdu do miejsca pracy czy nauki. A to właśnie stali Klienci są największą siłą każdego systemu transportu publicznego, ponieważ ich obecność oraz pieniądze inwestowane w bilety okresowe są zasadniczym sensem funkcjonowania większości połączeń, dofinansowywanych ze środków publicznych będących w dyspozycji samorządu województwa”.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze