Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Po tragicznym wypadku mazowiecka policja apeluje o ostrożność na przejazdach

inforail
15.12.2022 12:45
0 Komentarzy

W związku z tragicznym wypadkiem w Wieniawie, w którym – w wyniku zderzenia samochodu osobowego z pociągiem – zginęły dwie kobiety, mazowiecka policja zaapelowała o przestrzeganie zasad i szczególną ostrożność na przejazdach kolejowo-drogowych.

Policja przypomina, że wielu wypadków na przejazdach można byłoby uniknąć, gdyby kierowcy zachowali zdrowy rozsądek, rozejrzeli się i nie próbowali na siłę przejechać przed nadjeżdżającym pociągiem.

Zdrowy rozsądek

„Wystarczy przestrzegać podstawowych zasad, żeby zminimalizować ryzyko tragicznego zdarzenia na torach” – podkreślił mł. asp. Marcin Sawicki z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

Podkreślił, że po pierwsze nigdy nie należy wjeżdżać na przejazd, jeśli rogatka nie jest w pełni podniesiona lub wciąż miga czerwone światło. Można się wówczas spodziewać, że niedługo nadjedzie kolejny pociąg.

Policjant wskazał, że wielu kierowców bagatelizuje znak STOP, traktuje go jako poradę, a nie obowiązek do wykonania. „Znak STOP oznacza, jak sama nazwa wskazuje, konieczność zatrzymania pojazdu” – zaznaczył mł. asp. Sawicki.

Zbliżając się do przejazdu, radzi policjant, stosować zasadę ograniczonego zaufania.

„Dróżnik mógł przecież zasłabnąć, a sygnalizacja świetlna lub rogatki ulec awarii. Dlatego zawsze uważnie trzeba rozejrzeć się przed wjechaniem na przejazd kolejowo-drogowy” – zauważył funkcjonariusz. Szczególną ostrożność trzeba zachować przed przejazdem wielotorowym. „To, że jeden pociąg opuścił przejazd, nie znaczy, że innym torem za chwilę nie nadjedzie kolejny” – wskazał.

Zwraca też uwagę na bardzo niebezpieczne praktyki kierowców, którzy próbują slalomem przejeżdżać pomiędzy opuszczonymi rogatkami. W ten sposób nie tylko łamią przepisy, ale narażają życie swoje i pasażerów. „Niektórym wydaje się z kolei, że nic im nie grozi na rzadko używanych trasach kolejowych. Tymczasem nawet pozornie nieużywane trasy bywają wykorzystywane przez składy towarowe, a rozkłady jazdy się zmieniają. Jeżdżenie +na pamięć+ grozi tragedią” – uczulił policjant.

Mundurowi przypominają, że szczególnie niebezpiecznie robi się, gdy pojazd utknie pomiędzy rogatkami lub zostanie unieruchomiony, a pociąg się zbliża. „Należy wtedy przede wszystkim zachować zimną krew i jak najszybciej opuścić pojazd, ratować swoje życie, a nie samochód i pozostawione w nim rzeczy” – podkreślają funkcjonariusze.

We wtorek po południu doszło do tragicznego wypadku na przejeździe kolejowo-drogowym w miejscowości Wieniawa w pow. przysuskim. Pociąg osobowy uderzył w seata. 25-letnia kierująca pojazdem i 52-letnia pasażerka pojazdu zginęły na miejscu. Przejazd kolejowy, na którym doszło do wypadku, jest oznaczony znakami ostrzegawczymi oraz krzyżem św. Andrzeja, a ruch kierowany jest sygnalizacją świetlną. Z relacji świadków wynika, że prawdopodobnie samochód uległ awarii i kobiety usiłowały go ściągnąć z torów, jednak nie zdążyły i pociąg uderzył w pojazd.

Jak poinformowała PAP mł. asp. Malwina Wlazło z zespołu prasowego mazowieckiej policji, od początku roku na torach w woj. mazowieckiem (bez Warszawy i okolicznych powiatów) doszło do 24 zdarzeń, z czego 5 z nich to zdarzenia z udziałem pociągów i samochodów. Większość pozostałych wypadków dotyczyło pieszych przechodzących przez tory.

Od stycznia do listopada br. w całej Polsce na przejazdach kolejowo-drogowych doszło do 149 wypadków i kolizji z udziałem pojazdów i pieszych. W zdarzeniach zginęło 38 osób, a 20 zostało ciężko rannych.(PAP)

Komentarze