Po katastrofie kolejowej w Hiszpanii bilans ofiar wzrósł do 41. Trwa żałoba narodowa
Bilans tragicznej katastrofy kolejowej, do której doszło w niedzielę w miejscowości Adamuz na południu Hiszpanii, ponownie wzrósł. Jak poinformowała we wtorek agencja EFE, pod jednym z wykolejonych pociągów dużych prędkości odnaleziono ciało 41. ofiary.
Informację przekazano, powołując się na źródła zbliżone do prowadzonego śledztwa.
Rozkład jazdy:
- Jak doszło do zderzenia pociągów dużych prędkości w miejscowości Adamuz na południu Hiszpanii?
- Jaki jest aktualny bilans ofiar i rannych po katastrofie kolejowej oraz dlaczego liczba ta może jeszcze wzrosnąć?
- Jakie hipotezy dotyczące przyczyn wypadku są obecnie brane pod uwagę przez hiszpańskie służby śledcze?
Ciało znalezione pod pociągiem Iryo
Ciało 41. ofiary odnaleziono pod wrakiem pociągu Iryo, który w niedzielę jechał z Malagi do Madrytu. W wyniku wykolejenia trzy ostatnie wagony tego składu wjechały na sąsiedni tor, po którym poruszał się inny pociąg – Alvia, należący do państwowego przewoźnika Renfe. Zderzenie obu pociągów doprowadziło do jednej z najtragiczniejszych katastrof kolejowych w Hiszpanii w ostatnich latach.
Około 500 pasażerów na pokładzie
W momencie wypadku obiema jednostkami podróżowało łącznie około 500 pasażerów. Według dotychczasowych danych rannych zostało około 150 osób, z czego część doznała ciężkich obrażeń. Jeszcze w poniedziałek wieczorem informowano o wzroście liczby ofiar śmiertelnych z 39 do 40.
Służby ratunkowe nie wykluczają, że bilans tragedii może się jeszcze zwiększyć. Zgłoszono bowiem 43 osoby zaginione. Minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska przekazał w rozmowie z telewizją TVE, że po odnalezieniu 40. ofiary wiadomo było o co najmniej trzech kolejnych ciałach uwięzionych w wagonach pociągu Alvia.
Trzydniowa żałoba narodowa w Hiszpanii
W związku z katastrofą rząd Hiszpanii wprowadził od północy trzydniową żałobę narodową. Flagi państwowe zostały opuszczone do połowy masztów, a w całym kraju odwołano część wydarzeń publicznych.
We wtorek na miejsce wypadku ma przybyć hiszpańska rodzina królewska, aby oddać hołd ofiarom i spotkać się z rodzinami poszkodowanych oraz przedstawicielami służb ratunkowych.
Przyczyny katastrofy wciąż nieznane
Przyczyny wypadku nie są jeszcze ustalone. Ministerstwo transportu w komunikacie przesłanym Polskiej Agencji Prasowej podkreśliło, że dochodzenie znajduje się na bardzo wczesnym etapie.
„Na chwilę obecną wszystkie hipotezy dotyczące możliwych przyczyn zdarzenia są otwarte, ponieważ dochodzenie znajduje się w początkowej fazie” – przekazał resort transportu. Jak zaznaczono, Hiszpańska Komisja ds. Badania Wypadków Kolejowych (CIAF) ma rok na opublikowanie raportu końcowego.
Minister transportu: nie faworyzujemy żadnej hipotezy
Do spekulacji dotyczących możliwych przyczyn tragedii odniósł się również minister transportu Oscar Puente. W poniedziałkowym wywiadzie dla radia Cadena SER podkreślił, że śledztwo nie wyklucza żadnego scenariusza, ale na obecnym etapie nie ma podstaw do wskazywania konkretnej wersji wydarzeń.
– Śledztwo nie wyklucza absolutnie niczego, ale nie zamierzam faworyzować żadnej hipotezy, zwłaszcza bez żadnych dowodów. Śledczy nie wykluczają niczego, ale nie zamierzam popierać tezy o sabotażu – powiedział Oscar Puente.
Media: możliwa usterka torów
Tymczasem dziennik „El Mundo” napisał w poniedziałek, powołując się na źródła zbliżone do śledztwa, że dochodzenie koncentruje się m.in. na możliwej usterce torów. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez władze ani komisję badającą wypadek.
Śledztwo w sprawie katastrofy w Adamuz będzie kontynuowane, a jego ustalenia mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego w Hiszpanii oraz dla rodzin ofiar, które wciąż czekają na pełne wyjaśnienie okoliczności tej tragedii.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok






Komentarze