Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PESA i Stadler chcą dostarczyć składy dla ŁKA

inforail
23.07.2012 10:34
0 Komentarzy
Dwóch producentów chce dostarczyć pociągi dla Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. To PESA i Stadler. Oferty otworzono w ubiegły piątek. Tańsza jest ta złożona przez producenta z Bydgoszczy, który 20 składów chce dostarczyć za 314,9 mln zł. Szwajcarzy zaproponowali kwotę 382,6 mln zł. Oprócz ceny, która stanowi tylko 50% ogólnej liczby punktów, o wyborze dostawcy decydować będą także trzy inne kryteria: koszty utrzymania – 30 %, stosunek długości pojazdu do przedziału pasażerskiego – 10 % oraz liczba miejsc w pociągu – 10 %.Spółka Łódzka Kolej Aglomeracyjna na zakup pociągów chciała przeznaczyć 307 mln zł oraz 117 mln zł na ich utrzymanie przez okres 15 lat. Mimo, iż obaj producenci zaproponowali wyższe kwoty, przewoźnik będzie teraz oceniał oferty. Pieniądze na zakup pociągów zostaną wygospodarowane z rezerwy projektowej. Zwycięzcę poznamy za około dwa tygodnie.  
Acatus z PESY w barwach województwa łódzkiego
Pierwsze składy mają pojawić się w Łodzi do końca 2013 roku, wszystkie –do lutego 2015 roku. Na tory wyjadą dopiero jesienią 2014 roku, na linię łączącą Łódź z Łowiczem. W dalszej kolejności pociągi ŁKA będą kursować ze stolicy województwa do Zduńskiej Woli, Kutna i Koluszek. W kolejnych etapach rozwoju Spółki uruchomione mają zostać połączenia do Radomska, Sieradza i Piotrkowa Trybunalskiego.
Flirt Stadlera w barwach Kolei Mazowieckich
Oprócz taboru projekt obejmuje również budowę zaplecza technicznego. W przetargu na wykonanie tej inwestycji wpłynęło 5 ofert. Żadna nie zmieściła się w kwocie, jaką na ten cel chciała przeznaczyć ŁKA (55,4 mln zł). Najtańszą propozycję złożyła firma Karmar –63,6 mln zł, najdroższą Doraco –72.6 mln zł.              
Dołącz do nas na Facebooku.

Komentarze