Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Opole: Co dalej z Taborem Szynowym?

inforail
12.03.2013 13:55
0 Komentarzy

Tabor Szynowy stracił właśnie duży kontrakt na modernizację 21 pociągów elektrycznych. Mimo to firma może przetrwać. Wiele będzie jednak zależało od decyzji sądu i wierzycieli – pisze nto.pl. Firma – która naprawia i produkuje wagony kolejowe – wciąż czeka na ocenę przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości układowej.
Zarząd firmy – w której nadal pracuje 440 osób – widzi szanse na dalsze funkcjonowanie zakładu, ale tylko wówczas, gdy zgodzi się na to sąd, a wierzyciele pójdą na układ i zrezygnują na jakiś czas ze ściągania długów.
Jeśli sąd ogłosiłby upadłość układową – zakład mógłby nadal funkcjonować, co więcej miałby szanse na wydźwignięcie się z problemów finansowych. Jak duże one są? Tego firma nie ujawnia, ale muszą być spore, skoro zarząd zdecydowała się zgłosić wniosek o upadłość.
Sąd wyznaczył już nadzorcę sądowego, którego rolą jest ocena możliwości firmy oraz szans na prowadzenie dalszej działalności. – Od kilku dni jestem w zakładzie, zapoznałem się z obszerną dokumentacją złożoną w sądzie i widzę możliwość zawarcia układu – ocenia Jerzy Pałys, nadzorca sądowy, który jako syndyk przeprowadzał już wiele upadłości likwidacyjnych. – Ale w przypadku taboru szynowego można tego jeszcze uniknąć, bo firma ma spory majątek głównie w nieruchomościach, dobry zespół fachowców i widoki na kolejne zamówienia. Upadłość układowa daje możliwość funkcjonowania, ale jeszcze nic nie jest przesądzone – zastrzega Pałys. Szczegóły.

Komentarze