Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Okiem Czytelnika: To kontrakt Stadlera!

inforail
19.11.2013 14:30
0 Komentarzy

W przetargu na dostawę 20 ezt-ów dla PKP Intercity zwyciężyło konsorcjum Stadlera i Newagu, które swój sukces zawdzięcza przecież tylko i wyłączenie pierwszemu z wymienionych producentów. Wspomniane konsorcjum dostarczy przewoźnikowi pociągi typu Flirt 3, zaprojektowanie przez Stadlera. Cała myśl techniczna i know how należy także do Stadlera. Więcej, nadzór nad produkcją pełnić będzie także Stadler. Rola Newagu ograniczy się w tym przypadku jedynie do udostępnienia swoich hal produkcyjnych i pracowników. Klasyczna montownia. Dla producenta z Nowego Sącza to jednak nie pierwszyzna, podobną rolę pełni przecież przy realizacji zadania na dostawę Inspiro dla Metra Warszawskiego, tyle, że tu za całość produkcji odpowiada Siemens. Z niecierpliwością czekamy na werdykt komisji, która bada przyczyny pożaru jednego ze składów metra, który jak już wiadomo został zmontowany przez Newag. Ciekawe, czy odpowiedzialność za to zdarzenie weźmie na siebie Siemens? Więcej, Newag będzie tylko montownią w przypadku wygranej w przetargu na dostawę tramwajów dla Krakowa. Tyle, że tu będzie pracował dla Bombardiera. Z powyższego można wysnuć trzy wnioski. Po pierwsze słowa uznania należą się Newagowi za to, że poznaje technologię trzech wielkich graczy i jeżeli znajdą się tam odpowiedni ludzie nauka ta może zostać skutecznie wykorzystana w przyszłości. Po drugie Newag nie wygrałby żadnego z omawianych przetargów, ani na dostawę metra, ani ezt-ów dla PKP Interciy, ani też tramwajów dla Krakowa, gdyby nie podczepił się pod kogoś większego. I wreszcie po trzecie, portfolio Newagu to zaledwie dwa pojazdy –ezt typu Impuls i szt typu 220/221M. To zdecydowanie za mało, aby osiągnąć coś więcej niż samodzielna wygrana w kilku mało istotnych przetargach w kraju, o zagranicy można co najwyżej marzyć… Tym bardziej dziwi okrzyknięcie przez media wielkiego sukcesu Newagu, który rzekomo zdobył wielki kontrakt na dostawę pociągów dla PKP Intercity. Ten kontrakt zdobył Stadler!!!

Komentarze