Na polskich torach najwięcej ofiar w Unii Europejskiej
W żadnym z państw członkowskich Unii Europejskiej na torach kolejowych nie ginie tyle ludzi co w Polsce –wynika z ostatniego raportu Europejskiej Agencji Kolejowej. W 2010 roku w Polsce doszło do największej liczby wypadków kolejowych, najwięcej też było ofiar śmiertelnych.
W ostatniej katastrofie pod Szczekocinami, zginęło w sobotę wieczorem 16 osób, a 57 zostało rannych. Prezydent Bronisław Komorowski ogłosił dwudniową żałobę narodową, która zakończy się dziś o północy.
Wstępnie ustalono, że urządzenia sterujące ruchem pociągów były sprawne, a prokuratura postawiła już jednemu z dyżurnych ruchu zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy. Zdaniem śledczych, mężczyzna nie przestawił prawidłowo urządzeń, co spowodowało, że pociąg znalazł się na niewłaściwym torze.
Według raportu Europejskiej Agencji Kolejowej, na kolei w Polsce doszło w 2010 roku do 449 wypadków, podczas gdy w całej Unii było ich nieco ponad 2400. Na torach w Polsce zginęło w tym okresie 283 osób, w Niemczech (które znalazły się na drugi miejscu w tym smutnym rankingu) –146, a w Rumunii 139 osób. Natomiast w pozostałych państwach członkowskich liczba ta nie przekroczyła setki.
Minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomir Nowak przyznał, że w ostatnich latach polska kolej była niedoinwestowania, ale zapewnił, że to się będzie zmieniać, m.in. z pomocą unijnych funduszy.
’Wsparcie Unii Europejskiej dla naszego systemu transportowego jest nieocenione. Jest nam ono niezbędne. W następnej perspektywie budżetowej chcemy zwiększyć wydatki na kolej’ –zapowiedział Nowak w TVN24.
Minister podkreślił również, że dbałość o bezpieczeństwo jest stałym procesem, który musi być wdrażany na bieżąco. 'Cały program modernizacji jest nastawiony na bezpieczeństwo’ –przekonywał.
Minister zwrócił także uwagę, że wypadek zdarzył się na odcinku po gruntownej modernizacji. 'Mamy do czynienia z nowoczesnym odcinkiem, łącznie z elektrycznymi rozjazdami’ –podkreślił.
W związku z katastrofą kolejową pod Szczekocinami, Komisja Europejska zaoferowała Polsce pomoc ekspertów. Rzeczniczka Komisji Helen Kearns przypomniała, że z takiej pomocy skorzystała w 2010 roku Belgia, gdzie w katastrofie kolejowej zginęło 18 osób, a ponad 100 zostało rannych.
W jej ocenie, do złej sytuacji w naszym kraju przyczynia się niedoinwestowanie kolei, na co UE zwracała wiele razy uwagę. Tymczasem rząd Donalda Tuska zamierza przenieść część unijnych funduszy z kolei na drogi.
Jak poinformowało Polskie Radio, w poniedziałek do Brukseli dotarły nowe dokumenty w tej sprawie. Rząd wyjaśnia w nich, że koleje nie zdążą wykorzystać pieniędzy w przewidzianym terminie (do połowy 2015 roku).
Żeby zatrzymać unijne fundusze na kolei, Bruksela wymusiła w zeszłym roku przygotowanie listy projektów na odnowienie linii kolejowych. Ostateczna decyzja Komisji spodziewana jest w tym miesiącu.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze