Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Małopolska: Zamkną tory między Tarnowem a Stróżami

inforail
27.05.2011 10:22
0 Komentarzy

64,5 mln zł będzie kosztować modernizacja linii kolejowej nr 96 między Tarnowem i Stróżami (Małopolskie). Remont, który rozpocznie się 1 czerwca tego roku, spowoduje poważne utrudnienia w ruchu pociągów na trasie do Nowego Sącza, Krynicy i granicy w Muszynie – pisze Gazeta Wyborcza. Dyrektor krakowskiego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe w Krakowie Włodzimierz Żmuda poinformował we wtorek, że prace modernizacyjne potrwają do grudnia tego roku. Największe utrudnienia dla podróżujących wystąpią od 1 czerwca do 31 sierpnia, kiedy zamknięte zostaną tory między Tarnowem i Stróżami, a pasażerowie będą korzystać tam z zastępczej komunikacji autobusowej. Według szacunków kolejarzy, zmiana ta spowoduje wydłużenie podróży koleją do Nowego Sącza, Krynicy i granicy państwa ze Słowacją w Muszynie o około 30-60 minut. – Zostanie zabezpieczona odpowiednia ilość autobusów, ale konieczność przesiadki oraz dalsza podróż komunikacją zastępczą, której przebieg nie pokrywa się z torami, będzie skutkować wydłużeniem czasu jazdy – zapowiedział dyrektor Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych Ryszard Rębilas. W ramach przedsięwzięcia zaplanowano wymianę nawierzchni na długości prawie 13 km torów, przebudowę pięciu mostów i czterech przepustów, wymianę rozjazdów i słupów trakcyjnych. Zainstalowane zostaną też nowe systemy sterowania ruchem. W efekcie tych prac poprawione zostaną parametry techniczne linii kolejowej, co będzie skutkować skróceniem czasu przejazdów i poprawą bezpieczeństwa ruchu pociągów. Całkowita wartość inwestycji wynosi prawie 65,5 mln zł, z czego blisko 37,6 mln zł stanowi unijne dofinansowanie w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (MRPO).
Remont krakowskiego dworca potrwa jeszcze rok. Z tego powodu stacja nie może przyjąć wszystkich pociągów. Dlatego składy jadące z Zakopanego i Oświęcimia będą kursować tylko do Płaszowa. Do dworca głównego będzie można dojechać stamtąd pociągami jadącymi od strony Tarnowa. Więcej w Gazecie Wyborczej.

Komentarze