Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Koleje Ukraińskie z nowym pociągiem ewakuacyjnym

inforail
27.04.2022 11:45
0 Komentarzy
Nowy pociąg ewakuacyjny Kolei Ukraińskich i Lekarzy bez Granic przywiózł do Lwowa pierwszą grupę chorych i rannych cywilów

26 kwietnia 2022 roku specjalnie wyposażony 8-wagonowy skład medyczny przetransportował 25 pacjentów w towarzystwie belgijskich lekarzy i ukraińskich wolontariuszy.

Przebudowane wagony

Ukrzaliznytsia wcześniej udostępniła Lekarzom bez Granic 4 przebudowane wagony. W ramach wspólnego projektu z Ministerstwem Zdrowia Ukrainy w ciągu ostatniego miesiąca pociągom medycznym udało się przewieźć ze stref walki ponad 300 pacjentów cywilnych i ich rodzin.

Nowy pociąg to szpital torowy z oddzielnym oddziałem intensywnej terapii, ultrasonografem, tuzinem koncentratorów tlenu, defibrylatorów, systemem kardiomonitoringu i pomp infuzyjnych.

„Transport wagonami medycznymi pozwala ratować najmniej mobilnych pacjentów i rannych z linii ognia do dalszego specjalistycznego leczenia na Ukrainie i za granicą” – powiedział Ołeksandr Percowski, szef obsługi pasażerskiej Ukrzaliznytsia. „Ten pociąg został zmontowany i wyposażony w zaledwie trzy tygodnie, a 23 stare wagony osobowe zyskały nowe życie i cel podczas wojny” – dodał.

„Zaczęliśmy od uruchomienia krótszego pociągu medycznego tak szybko, jak to możliwe, ponieważ potrzeba go było pilnie” – powiedziała Marie Burton, koordynator projektu pociągu medycznego MSF. „Teraz przechodzimy do większego i bardziej zaawansowanego technicznie pociągu medycznego. Dzięki temu możemy lepiej pomagać szpitalom na wschodzie, transportując najbardziej bezbronnych pacjentów, a tym samym oszczędzić im miejsca do leczenia nowych rannych” – dodała.

Kursy pociągów medycznych nie są ujawniane i będą regularnie kontynuowane.

Komentarze