Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Flirty dla PKP Intercity inne niż te dla LEO Express i NSB

inforail
21.10.2013 22:45
0 Komentarzy

Jak już informowaliśmy na łamach InfoRail, dwa tygodnie temu dowiedzieliśmy się, że PKP Intercity mogą podpisać umowę na dostawę ezt-ów z konsorcjum Stadlera i Newagu. To dobra okazja, aby podpytać o szczegóły kontraktu u źródła. Mimo, że nie wiemy jeszcze kiedy podpisana zostanie umowa, ani też kiedy ruszy produkcja składów przygotowania trwają. Obie firmy podzieliły już między siebie zakres obowiązków. „Firma Stadler Polska będzie odpowiedzialna za budowę dwóch członów skrajnych pociągów wraz z całym systemem napędowym. Producent dostarczy także wózki oraz aluminiowe nadwozia do wszystkich członów pojazdu. Natomiast nasz partner Newag będzie odpowiedzialny za rozplanowanie wnętrza pojazdu oraz montaż końcowy wszystkich członów środkowych. Do jego zadań będzie należało także połączenie członów końcowych ze środkowymi oraz uruchomienie i testy pociągu”- mówi nam Stanisław Skalski członek zarządu Stadler Polska i dyrektor handlowy w Grupie Stadler Rail. Potwierdzają się zatem nasze wcześniejsze informacje. Większość prac, nazwijmy je montażowych, będzie realizowanych w Nowym Sączu. Cały know-how to jednak działka Stadlera. PKP Intercity otrzyma Flirty, a nie jak spekulowano Impulsy. Wątpliwości nie pozostawia Stanisław Skalski. „Pojazdy, które zostały zaproponowane PKP Intercity, to ośmioczłonowe elektryczne zespoły trakcyjne FLIRT3 o wysokim standardzie wykończenia wnętrz, które ma zapewniać najwyższy komfort podróżowania na długich dystansach”–mówi. „Powstaną one na bazie cieszących się dużą popularnością pojazdów z rodziny FLIRT. 930 pociągów tego typu eksploatowanych jest obecnie w 14 krajach. W ośmiu członach znajdzie się łącznie sześć toalet, a także przestrzeń barowa. W 1 klasie zostanie przyjęty układ siedzeń 2 plus 1 (3 fotele w jednym rzędzie). Co więcej, pociągi będą posiadały urządzenia pokładowe Europejskiego Systemu Sterowania Pociągiem ETCS poziomu 2. Pojazdy będą mogły rozwijać prędkość do 160 km/h. Dzięki zastosowaniu aluminium do produkcji nadwozi pociągów ich masa będzie niższa, a co za tym idzie, będą one tańsze w eksploatacji (niższe opłaty za dostęp do infrastruktury oraz mniejsze zużycie energii elektrycznej)”- tłumaczy przedstawiciel konsorcjum.

Flirt 3 (źródło: Stadler)

PKP Intercity powinny być także zadowolone z faktu, że nie będą królikiem doświadczalnym. Otrzymają składy sprawdzone, eksploatowane już przez innych przewoźników. „Pociągi FLIRT w wersji Intercity dostarczyliśmy już na przykład Norweskim Kolejom Państwowym (NSB) oraz czeskiemu przewoźnikowi LEO Express. Pociągi dla PKP Intercity będą się jednak od nich różniły, gdyż zostaną dostosowane do wymagań zamawiającego”- tłumaczy Stanisław Skalski. Przypomnijmy, że to nie jedyny kontrakt, realizowany przez Stadlera. Obecnie w siedleckiej fabryce trwa budowa jednostek dla ŁKA. Model takiej jednostki można było zobaczyć na tegorocznych targach kolejowych w Gdańsku. Czy będą kolejne zamówienia dla tego producenta? „Firma Stadler Polska będzie brała udział w przetargach na dostawę nowego taboru kolejowego organizowanych w Polsce, gdyż właśnie z myślą o polskim rynku powstał nasz zakład produkcyjny w Siedlcach. Z przyczyn biznesowych nie ujawniamy jednak wcześniej informacji, czy będziemy składać ofertę w konkretnym postępowaniu przetargowym”- mówi Stanisław Skalski.

Komentarze