Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

CZLoko: Pandemia komplikuje produkcję i eksport

inforail
28.10.2020 09:45
0 Komentarzy

Pandemia koronawirusaco prawda doprowadziła do częściowego zamknięcia granic oraz komplikacji wprzepływie towarów i osób, jednak firma CZ LOKO zapewnia, że jest w staniedostarczyć swoje lokomotywy klientom.

Aktualnie chodzi opięć lokomotyw. Dwie EffiShunter1600 do Finlandii i na Ukrainę oraz trzy EffiShunter 1000 do Włoch -powiedział Jan Kutálek, dyrektor ds. handlu CZ LOKO.

Najbardziej skomplikowanym krokiem jest według niego przedewszystkim włączenie lokomotywy do eksploatacji, w tym przeszkolenie obsługibezpośrednio u klienta.

Dwie lokomotywy EffiShunter 1600, które powstały wskutekkompletnej modernizacji tzw. „trzmieli” (ČME 3), będą eksploatowane przezfińskiego przewoźnika Fennia Rail oraz w hucie ukraińskiej ArcelorMittal KrivojRog. Obie lokomotywy opuściły miasto Česká Třebová pociągiem towarowym ČDCargo. W słowackiej lokomotywowni Hanisko pri Košicach dostosowano je do torówszerokich 1520 mm (Ukraina) i 1524 mm (Finlandia), skąd kontynuowały podróż doswoich stacji docelowych przez przejście Čierna nad Tisou/Čop.

Trzy nowe maszyny EffiShunter 1000 wykonane przez zakładJihlava poszerzą flotę włoskiego przewoźnika kolejowego FNM (744.129 i 130)oraz EVM Rail (744.131). Na początku przyszłego roku spółka FNM odbierzejeszcze dwie kolejne lokomotywy. Nowe pojazdy opuściły miasto Česká Třebová,skąd wyruszyły do Břeclavia, gdzie zostały przejęte przez austriackiegoprzewoźnika.

Pracownicy CZ LOKO, którzy uczestniczą w procesieprzekazania lokomotywy, muszą wykonać test na covid-19, podobnie jakmaszynista. Całkowite zamknięcie granicy ukraińskiej uniemożliwia jednakrozpoczęcie szkoleń tamtejszego personelu w hucie ArcelorMittal.

Firma CZ LOKO zmuszona jest ponadto stawiać czoła wieluinnym komplikacjom wywołanym przez epidemię koronawirusa, głównie chodzi tutajo opóźnione dostawy komponentów od podwykonawców. Ma to także wpływ naprodukcję zamówionych pojazdów.

Staramy się uczynićmaksimum, by zachować płynność procesu produkcji, jest to jednak bardzoskomplikowane. Każdy dzień przynosi nowe utrudnienia związane z covid-19. Jaktylko problemy te zostaną rozwiązane, kolejnego dnia pojawiają się nowe. Jestto niezmiernie frustrujące. Jesteśmy jednak w pełni świadomi koniecznościbezwzględnego przestrzegania wszelkich restrykcji, by nie narażać zdrowianaszych pracowników i innych partnerów. To jest dzisiaj głównym priorytetem– uzupełnił Jan Kutálek.

Komentarze