Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

PKM Tychy oświadcza ws. zatrzymanych kierowców autobusów: To pracownicy firmy zewnętrznej

infobus
06.03.2026 08:01
0 Komentarzy

Po zatrzymaniu siedmiu cudzoziemców pracujących jako kierowcy autobusów w Tychach spółka PKM Tychy wydała oświadczenie.

W piśmie przekazanym mediom podkreśla, że osoby te nie były jej pracownikami, a firma prowadzi obecnie analizę umów z podwykonawcą odpowiedzialnym za realizację części usług transportowych.

Rozkład jazdy:

  1. Ilu cudzoziemców zatrzymała Straż Graniczna na terenie bazy PKM Tychy?
  2. Jakiej narodowości byli kierowcy autobusów objęci kontrolą?
  3. Czy zatrzymani byli pracownikami PKM Tychy czy firmy zewnętrznej?
Jest oświadczenie PKM Tychy w sprawie zatrzymanych kierowców. „Prowadzimy szczegółową analizę zawartych umów”
Jest oświadczenie PKM Tychy w sprawie zatrzymanych kierowców. „Prowadzimy szczegółową analizę zawartych umów” / fot. SG

Interwencja Straży Granicznej

Sprawa dotyczy kierowców autobusów wykonujących przewozy w systemie transportu publicznego w Tychach. Interwencja Straży Granicznej miała miejsce na terenie bazy przewoźnika i była elementem kontroli legalności pobytu cudzoziemców w Polsce. W jej wyniku zatrzymano siedem osób, które prowadziły autobusy w ramach usług świadczonych dla PKM Tychy.

Tyskie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej odniosło się do informacji pojawiających się w mediach na temat zatrzymania cudzoziemców wykonujących usługi kierowania autobusami w komunikacji miejskiej. Spółka podkreśla, że zatrzymani kierowcy nie byli zatrudnieni bezpośrednio przez miejskiego przewoźnika.

W oficjalnym komunikacie wskazano, że byli oni pracownikami firmy zewnętrznej realizującej usługi transportowe na rzecz PKM Tychy w charakterze podwykonawcy wyłonionego w drodze przetargu publicznego. W związku z zaistniałą sytuacją przedsiębiorstwo rozpoczęło analizę zawartych umów.

„W związku z informacjami pojawiającymi się w mediach dotyczącymi zatrzymania cudzoziemców wykonujących usługi kierowania pojazdami na rzecz PKM Tychy informujemy, że zatrzymani kierowcy nie byli pracownikami PKM Tychy, są pracownikami firmy zewnętrznej świadczącej usługi dla PKM Tychy jako podwykonawca wyłoniony w drodze przetargu publicznego.”

Spółka podkreśla jednocześnie, że obecnie prowadzone są szczegółowe działania wyjaśniające, które mają określić zakres odpowiedzialności po stronie podwykonawcy oraz sprawdzić wszystkie okoliczności związane z realizacją usług transportowych.

„Obecnie prowadzimy szczegółową analizę zawartych umów, aby ustalić zakres odpowiedzialności po stronie podwykonawcy. Sprawdzane są również wszystkie okoliczności związane z realizacją usług transportowych przez tę firmę.”

Równolegle w spółce rozpoczęto przegląd procedur dotyczących współpracy z podwykonawcami realizującymi przewozy autobusowe w systemie transportu publicznego.

„Równocześnie w spółce zlecony został przegląd obowiązujących procedur współpracy z podwykonawcami, tak aby w przyszłości wyeliminować ryzyko wystąpienia podobnych sytuacji. Zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów oraz utrzymanie najwyższych standardów funkcjonowania komunikacji miejskiej pozostaje absolutnym priorytetem PKM Tychy.”

Jest oświadczenie PKM Tychy w sprawie zatrzymanych kierowców. „Prowadzimy szczegółową analizę zawartych umów”
Jest oświadczenie PKM Tychy w sprawie zatrzymanych kierowców. „Prowadzimy szczegółową analizę zawartych umów”

Zatrzymani kierowcy

Do zatrzymania doszło podczas rutynowych czynności prowadzonych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w ramach kontroli legalności pobytu cudzoziemców w Polsce. Na terenie bazy przewoźnika zatrzymano siedmiu mężczyzn pracujących jako kierowcy autobusów w systemie komunikacji miejskiej.

Wśród zatrzymanych było sześciu obywateli Indii oraz jeden obywatel Sri Lanki. W trakcie kontroli ustalono, że nie posiadali oni wymaganych zezwoleń na wykonywanie pracy w Polsce.

Jak przekazała Straż Graniczna, jeden z obywateli Indii przebywał w Polsce nielegalnie. Pozostali posiadali dokumenty pobytowe, jednak wykonywali pracę niezgodnie z deklarowanym celem pobytu, ponieważ nie mieli wymaganych zezwoleń na zatrudnienie.

„Okazało się, że jeden z obywateli Indii przebywa u nas nielegalnie, natomiast pozostali – w celu niezgodnym z deklarowanym, czyli mają dokumenty pobytowe, nie posiadają jednakże zezwoleń na wykonywanie pracy. Co więcej, w toku czynności wyszło na jaw, że czterech cudzoziemców posiada dokumenty noszące znamiona fałszerstwa – 5 sztuk indyjskich praw jazdy, 1 prawo jazdy lankijskie oraz 1 polskie. Wobec tych osób zostaną wszczęte procedury karne” – powiedział Szymon Mościcki ze Straży Granicznej w Tychach.

W toku czynności funkcjonariusze ujawnili dokumenty noszące znamiona fałszerstwa. Chodzi o pięć indyjskich praw jazdy, jedno lankijskie oraz jedno polskie prawo jazdy.

Wobec zatrzymanych wszczynane są procedury karne. Trzej obywatele Indii otrzymali już decyzje zobowiązujące do powrotu z zakazem ponownego wjazdu na terytorium Polski na okres od sześciu do dziewięciu miesięcy. W przypadku pozostałych osób działania służb nadal trwają.

Komentarze