Piętrowe Setry sprzedają się w Polsce jak ciepłe bułeczki. Dwie dla Funclub
Poznański Funclub sukcesywnie wymienia swoje „żółte strzały”. W tym roku zakupy firmy objęły zarówno pojazdy piętrowe, jak i jednopokładowe.
Pod najnowszy sezon turystyczny biuro podróży wzmocniło swoją flotę o dwa autokary Irizar i6s oraz piętrowy autobus Setra 531 DT. Ale to nie koniec inwestycji. O szczegółach flotowych wzmocnień rozmawialiśmy z Piotrem Sućko, prezesem Funclub. Dodajmy, że żółte piętro Funclubu to kolejna „królowa szos” odebrana w naszym kraju w tym roku. Sześć takich pojazdów zamówił opolski Sindbad, a kolejną szóstkę zamówiła firma E-Bus z Lipna. Wysoko!
DWA Irizary plus jedna Setra
Na początku 2024 roku poznański Funclub odebrał dwa autobusy trzyosiowe Irizar i8 6×2.
-„Zwróćcie uwagę, że w tych modelach brakuje klasycznych lusterek. Widok z kilku kamer, wyświetlany będzie na komfortowo położonych monitorach. Ta nowinka techniczna ma na celu poprawę widoczności kierowcy oraz mniejsze spalanie – napisało poznańskie biuro podróży.
Z kolei w marcu do floty poznańskiej firmy dołączyła piętrowa Setra 531 DT.
-„Nowa żółta strzała rozpocznie swoją pracę już w marcu. To 76 miejsc pasażerskich, powiększone odstępy między rzędami i wydzielona przestrzeń dla obsługi, czyli Royal Class!” – podkreśli Funclub.
plus druga Setra
O szczegółach tegorocznych flotowych wzmocnień rozmawialiśmy z Piotrem Sućko, prezesem Funclub:
TransInfo.pl: Jakie w tym roku Funclub pozyskał nowe autokary? Ile pojazdów liczy flota i jakie macie plany na przyszłość w tym zakresie?
Piotr Sućko, prezes Funclub: Od początku roku flota Funclub wzbogaciła się o 2 jednostki Irizar i6 15 metrowy w standardzie Royal Class z 60 miejscami dla pasażerów oraz piętrową Setrę Royal Class z 76 fotelami. Do końca roku planujemy nabycie kolejnej piętrowej Setry. W skład naszej floty wchodzą obecnie:
- 3 piętrowe Setry Royal Class,
- 4 piętrowe Neoplany Royal Class,
- 4 Irizary 15 metrowe,
- 2 Irizary 13 metrowe
W przyszłym roku planujemy nabycie kolejnych autokarów jednopokładowych.
TransInfo.pl: Najnowsze zakupy to Was powrót do marki Setra. Kiedyś mieliście taki autokar, ale potem szukaliście innych rozwiązań. Co skłoniło Was do powrotu do “królowej”?
Piotr Sućko: Setra okazała się być najbardziej przewidywalna i najmniej zawodna. Naprawy w każdym z autokarów tej marki wykonywane były przy podobnych przebiegach, co pozwala precyzyjnie zaplanować pracę. Nie zdarzyło nam się do tej pory, by Setra zawiodła nas w trasie.
Korzystaliśmy z czterech producentów „piętrusów”: Setry, Van Hoola, VDL oraz Neoplana. Zdecydowanie najmniej byliśmy zadowoleni z holenderskich jednostek. Na jakość wykonania narzekali kierowcy, pasażerowie na niższy komfort, a księgowość na koszty i liczbę napraw.
TransInfo.pl: Jak oceniacie tegoroczny rynek przewozów autokarowych w Polsce / Europie? Rozwija się czy zwija? Jakie widać na nim trendy?
Piotr Sućko: Silna ekspansja i agresywna polityka cenowa Flixbusa powodują, że rynek przewozów w Polsce kieruje się w stronę linii regularnych w standardzie mocno ekonomicznym. Przewidujemy, że ten trend utrzyma się przez najbliższych kilka lat. Autokar pozycjonowany jest jako najbardziej dostępny i najtańszy środek transportu. Wymagania dotyczące komfortu podróżowania mają dla przewoźników drugorzędne znaczenie.
Jest oczywiście miejsce dla firm myślących inaczej. Staramy się dostarczyć usługę na najwyższym poziomie, w której wygoda w podróży jest na 1 miejscu. Nasze autokary PLATINUM mają powiększone do 120 cm odstępy miedzy rzędami i podnóżki. Porównując to z dominującym obecnie na rynku standardem niecałych 80 cm, pasażer po podróży naszymi platynowymi autokarami widzi ogromną różnicę.
TransInfo.pl: Byliście jednym z największych użytkowników autokarów Van Hool w Polsce – jak oceniacie aktualne problemy tego producenta? Szkoda marki?
Piotr Sućko: Dokładnie – byliśmy. Te autokary zakończyły swój cykl eksploatacyjny w naszej firmie i zostały sprzedane. Mamy jak najlepsze wspomnienia związane z Van Hool-em. To doskonałe pojazdy, niezawodne. Pomimo, że designem odstawały od konkurencji, mogły się podobać. Bardzo żałujemy, że problemy mogą doprowadzić do zniknięcia z rynku „kanciaków”.
TransInfo.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę.
Komentarze