Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Czechy: Eksploatacja autobusów elektrycznych droższa od diesli o 40%. Przez … baterie

infobus
11.01.2026 11:01
0 Komentarzy

Z danych przekazanych przez województwo środkowoczeskie wynika, że kilometr jazdy elektrobusu w Czechach kosztuje średnio 75 CZK, podczas gdy autobus z napędem diesla – 54 CZK.

Takie dane wynikają z eksploatacji elektrobusów przez firmę COMETT PLUS, która jako pierwszy operator w Czechach uruchomiła pilotażowy projekt regularnej komunikacji autobusowej realizowanej elektrobusami, obejmujący zarówno transport publiczny w mieście Tábor, jak i połączenia regionalne między krajami południowoczeskim i środkowoczeskim. Tym samym spółka ta stała się pionierem e-transportu regionalnego. W Polsce taką rolę w wymiarze regionalnym pełni KPTS Włocławek, skąd oczekujemy podobnego opracowania.

Rozkład jazdy:

  1. Ile kosztuje kilometr jazdy elektrobusu w porównaniu z dieslem?
  2. Które elementy kosztowe generują największe różnice?
  3. Czy elektrobusy sprawdziły się w trudnym terenie regionalnym?
Milion kilometrów na prądzie. COMETT PLUS testuje elektrobusy w ruchu liniowym
Milion kilometrów na prądzie. COMETT PLUS testuje elektrobusy w ruchu liniowym

Elektrobusy w mieście i na liniach regionalnych

W ramach pilotażu COMETT PLUS eksploatuje obecnie 14 autobusów elektrycznych. Osiem z nich obsługuje komunikację miejską w Táborze, natomiast sześć realizuje regularne przewozy liniowe na trasach Tábor – Mladá Vožice – Vlašim oraz Tábor – Mladá Vožice – Benešov. Są to elektrobusy Iveco Crossway LE przeznaczone do ruchu regionalnego oraz Solaris Urbino 12 electric pracujące w sieci MHD.

Pojazdy zostały wprowadzone do ruchu 1 grudnia ubiegłego roku, co pozwoliło przewoźnikowi na szybkie zebranie pierwszych doświadczeń eksploatacyjnych. Sześć elektrobusów liniowych wykonuje łącznie około 42.000 km miesięcznie, a tylko w pierwszym miesiącu funkcjonowania przewiozło 18.000 pasażerów. W skali roku linie regionalne mają osiągnąć 540.000 km pracy przewozowej i obsłużyć ponad 200.000 podróżnych, natomiast elektrobusy miejskie – około 450.000 km i ponad 1,5 mln pasażerów.

Dla COMETT PLUS elektryfikacja autobusów jest kolejnym etapem konsekwentnie realizowanej strategii niskoemisyjnej. Spółka posiada wieloletnie doświadczenie w eksploatacji alternatywnych napędów.

„Już w 2006 roku wprowadziliśmy do floty pierwsze autobusy CNG, którymi obsługiwaliśmy komunikację miejską w aglomeracji Tábor – Sezimovo Ústí – Planá nad Lužnicí. Rok później pojawiły się one również w transporcie liniowym, a od 2019 roku cała MHD na Táborsku realizowana jest w 100% pojazdami CNG” – mówi Aleš Melich, prezes COMETT Tábor.

W latach 2020–2022 flota MHD liczyła 34 autobusy, uzupełnione o 23 autobusy CNG w komunikacji regionalnej, co stanowiło około 40% całego ruchu liniowego. Obecnie przewoźnik eksploatuje około 40 autobusów CNG, 3 ciągniki LNG oraz 14 elektrobusów. Jeszcze w tym roku planowane jest wprowadzenie kolejnych dwóch autobusów elektrycznych, a docelowo nawet jedna trzecia floty MHD ma być zeroemisyjna.

COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne
COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne

E.ON i Kempower

Integralną częścią projektu jest infrastruktura ładowania, za którą odpowiada E.ON Energie. Spółka zaprojektowała cały system w oparciu o rzeczywiste potrzeby przewoźnika i ograniczenia sieciowe.

„Niezwykle istotne jest właściwe dobranie konfiguracji baterii do dziennych przebiegów oraz możliwości ładowania. Szczególnie w Mladé Vožici, gdzie musieliśmy uwzględnić ograniczoną przepustowość sieci dystrybucyjnej” – podkreśla Aleš Melich.

„Elektryfikacja transportu publicznego to trend, którego nie da się zatrzymać. Ten projekt pokazuje, że nie istnieje jedno uniwersalne rozwiązanie – każdy system musi być zaprojektowany indywidualnie” – dodaje Jan Zápotočný, wiceprezes E.ON Energie.

Do realizacji projektu wybrano technologię fińskiej firmy Kempower, umożliwiającą dynamiczne zarządzanie mocą, planowanie ładowania według grafików pracy oraz integrację z systemami zarządzania flotą i telematyką. Jest to pierwsza instalacja tego producenta w czeskiej komunikacji autobusowej.

E.ON wybudował dwa depa ładowania – w Táborze oraz Mladé Vožici. W Táborze działa 12 punktów ładowania o łącznej mocy 700 kW, z możliwością dalszej rozbudowy nawet o 24 kolejne punkty. W Mladé Vožici funkcjonuje 5 punktów ładowania o mocy 100 kW, co pozwala na jednoczesne ładowanie pięciu autobusów. System uzupełnia mobilna ładowarka 40 kW, wykorzystywana m.in. do celów serwisowych

COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne
COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne

Gdzie leży problem kosztów?

Jednoroczne podsumowanie eksploatacji elektrobusów Iveco Crossway LE Line Electric, kursujących na liniach regionalnych pomiędzy Táborem, Vlašimią i Benešovem, wywołało szeroką dyskusję na temat realnych kosztów bezemisyjnego transportu publicznego. Choć operator Comett Plus chwali niezawodność pojazdów, samorząd województwa środkowoczeskiego wskazuje na wyraźnie wyższy koszt jednego kilometra w porównaniu z autobusem z silnikiem diesla.

Z danych przekazanych przez województwo środkowoczeskie wynika, że kilometr jazdy elektrobusu kosztuje średnio 75 CZK, podczas gdy autobus z napędem diesla – 54 CZK. Oznacza to różnicę 38,9%, choć początkowo w komunikatach publicznych mówiono nawet o 50%.

Co istotne, koszty pracy kierowców, administracji oraz zaplecza operacyjnego są identyczne dla obu typów pojazdów. Różnice koncentrują się w trzech kluczowych obszarach: amortyzacji, utrzymaniu technicznym oraz zużyciu energii. Kalkulacja została przygotowana w horyzoncie 10-letniego kontraktu.

Największą pozycją kosztową są odpisy amortyzacyjne. W przypadku elektrobusów wynoszą one 20 CZK/km, podczas gdy dla diesli jedynie 6,50 CZK/km. Wynika to z faktu, że elektrobusy są nawet dwukrotnie droższe w zakupie, a dodatkowo – z uwagi na czas ładowania – realizują mniejsze roczne przebiegi.

COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne
COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne

Bateria jako ukryty koszt

Zaskoczeniem dla wielu okazały się wyższe koszty utrzymania elektrobusów. Choć pojazdy elektryczne mają mniej części eksploatacyjnych, w kalkulacji uwzględniono rezerwę na wymianę baterii trakcyjnej, planowaną mniej więcej w połowie trwania umowy.

„W kosztach utrzymania rozliczonych na kilometr zawarta jest rezerwa na wymianę baterii” – wyjaśnia Petr Borecký, radny województwa ds. transportu publicznego.

Również koszty energii okazały się wyższe, szczególnie zimą. Ogrzewanie pojazdów powoduje wzrost zużycia energii o kilkanaście do kilkudziesięciu procent w porównaniu z okresem letnim.

Na liniach 453 Tábor – Vlašim oraz 455 Tábor – Benešov kursuje sześć elektrobusów Iveco Crossway LE Line 12M Electric, które każdego dnia pokonują średnio około 350 km. W ciągu roku pojazdy zrealizowały ponad 98% zaplanowanych kursów, przejeżdżając ponad 530 tys. km.

„Ten rok potwierdził, że przejście na technologie bezemisyjne jest realną drogą dla rozwoju transportu publicznego” – podkreśla Petr Borecký. – „Pytaniem pozostaje jednak, jak sfinansować pełne przejście na zeroemisyjny tabor, skoro koszty operacyjne są o około 50% wyższe” – dodaje.

COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne
COMETT PLUS jako pierwszy w Czechach. Elektrobusy wyjechały na linie regionalne

Naszym zdaniem

Projekt elektrobusów na pograniczu Czech Południowych i Środkowych pokazuje, że technologia jest dojrzała operacyjnie, ale nadal kosztowna finansowo – przy założeniu konieczności wymiany baterii. Kluczowym wyzwaniem pozostaje amortyzacja i koszt akumulatorów, które wciąż przesądzają o przewadze diesla w rachunku ekonomicznym. Natomiast dla samorządów to dziś przede wszystkim decyzja strategiczna, a nie stricte finansowa.

Komentarze