Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Umorzona sprawa potrącenia rowerzysty przez b. wiceprezydenta Częstochowy

infobike
08.01.2019 18:27
0 Komentarzy

Prokuratura umorzyła sprawę b. wiceprezydentaCzęstochowy Mirosława S., który we wrześniu ubiegłego rokupotrącił samochodem 10-letniego rowerzystę i odjechał, nieudzielając mu pomocy.

Dochodzenie w tej sprawie zostało umorzone, bochłopiec doznał tylko lekkich obrażeń, nie udało się teżustalić, czy S. prowadził pod wpływem alkoholu. Policja będzie wdalszym ciągu badać sprawę pod kątem popełnienia wykroczeń.

Do potrącenia rowerzysty doszło 12 wrześniaub. r. późnym popołudniem w podczęstochowskiej miejscowościNierada. Kierowca nie zatrzymał się, nie udzielił pomocyposzkodowanemu. Szybko udało się ustalić, że toyota, którapotrąciła dziecko, należy do wiceprezydenta Mirosława S.,mieszkającego w Dąbrowie Górniczej.

Został on zatrzymany dopiero następnego dnia -wcześniej policjanci nie zastali go w domu. W chwili zatrzymaniamiał promil alkoholu w organizmie. Na początku śledztwaprokuratura przedstawiła mu zarzut nieudzielenia pomocy, za co możegrozić kara do 3 lat więzienia.

Informację o umorzeniu dochodzenia w tej sprawieprzez Prokuraturę Rejonową w Zawierciu – gdzie przekazanopostępowanie – przekazał we wtorek PAP rzecznik ProkuraturyOkręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek. Sprawę umorzono z uwagi nabrak znamion przestępstwa.

Podczas dochodzenia kluczowe było ustalenie, czysamorządowiec był pijany z trakcie potrącenia rowerzysty -sam temu zaprzeczał. Jak wyjaśnił Ozimek, biegły z zakresutoksykologii, który wydał w tej sprawie opinię wskazał, że zuwagi na duży upływ czasu od potrącenia chłopca do zatrzymaniasprawcy nie da się ustalić, czy S. był w chwili tego zdarzenia podwpływem alkoholu.

W podobnych sytuacjach przeprowadza się tzw. badaniaretrospektywne, które jednak w tym przypadku nie przyniosłyodpowiedzi na to pytanie. Z tego powodu prokuratura nie mogłazarzucić b. wiceprezydentowi prowadzenia samochodu pod wpływemalkoholu.

W sprawie wypowiedział się także biegły lekarz,który zbadał stan potrąconego rowerzysty i ocenił, żedoznał on jedynie lekkich obrażeń. Zgodnie z art. 162 Kodeksukarnego, zarzut nieudzielenia pomocy można przedstawić jedynie wsytuacji, gdy poszkodowany jest w stanie grożącym bezpośrednimniebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku nazdrowiu – przypomniał prok. Ozimek.

Postanowienie o umorzeniu dochodzenia mogą zaskarżyćrodzice chłopca. Niezależnie od decyzji zawierciańskiejprokuratury, materiały sprawy zostały przekazany policji, którabędzie badała sprawę pod kątem Kodeksu wykroczeń. Chodzi oniezachowanie należytej ostrożności i spowodowanie w ten sposóbzagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nieudzielenie przezkierowcę uczestniczącego w wypadku pomocy jego ofierze. Za oba tewykroczenia grozi kara grzywny.

Po zatrzymaniu S. nie kwestionował, że brał udziałw tym zdarzeniu, jednak nie przyznał się do nieudzielenia pomocy.Jak tłumaczył podczas przesłuchania, ocenił, że rowerzyścienic poważnego się nie stało i dlatego pojechał dalej. Stanowczozaprzeczył też, by w chwili potrącenia był pijany. Poprzesłuchaniu S. został zwolniony za poręczeniem majątkowym wwysokości 15 tys. zł. Jeszcze przed przedstawieniem zarzutówprezydent Częstochowy odwołał go z funkcji wiceprezydenta.

Mirosław S. jest prawnikiem i finansistą. Pracowałna stanowiskach kierowniczych w bankach, był też m.in.pełnomocnikiem zarządu ds. restrukturyzacji finansowej w ŚląskiejRegionalnej Kasie Chorych w Katowicach, zastępcą dyrektora ds.finansowych w Śląskim Oddziale Wojewódzkim NFZ i członkiemzarządu Towarzystwa Finansowego Silesia. Jako wiceprezydent nie byłczłonkiem żadnej partii politycznej.(PAP)

Komentarze