Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Toruń: Miasto stworzone dla rowerzystów

infobike
28.01.2010 11:44
0 Komentarzy

Gazeta Wyborcza Toruń opublikowała artykuł Pawła Wiśniewskiego ze Stowarzyszenia Rowerowy Toruń. Oto jego najciekawszy fragment dt. tras w Toruniu i działalności Stowarzyszenia Rowerowy Toruń. „(..) W Toruniu mamy obecnie ok. 50 km wydzielonych ścieżek i ciągów pieszo-rowerowych. Głównym mankamentem jest brak ciągłości, zdarza się nieprawidłowe oznakowanie, nieodpowiedni przebieg, złe zaprojektowanie i nieodpowiednie wykonawstwo. Wprawdzie w ostatnich dwóch latach m.in. dzięki działalności naszego stowarzyszenia jakość toruńskiej infrastruktury zaczęła się poprawiać, a drogi rowerowe coraz częściej zyskują nawierzchnię asfaltową. Ciągle jednak zdarzają się sytuacje, że ludzie odpowiadający za jej kształt nie przywiązują do tego odpowiedniej wagi – powstaje infrastruktura, która utrudnia i zniechęca do korzystania z roweru, czyli jest kompletnie bezużyteczna, jak np. ciągi rowerowe przy ul. Sadowej na Wrzosach. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego nie zawsze zawierają zapisy odpowiednie do prawidłowego kształtowania infrastruktury rowerowej.
Warto zauważyć, że w najbliższym czasie powstaną dwie dobrej jakości drogi rowerowe na Bydgoskim Przedmieściu: przy ul. Bydgoskiej i Chopina, która prowadzić będzie od ul. Sienkiewicza aż do pl. Rapackiego oraz wzdłuż ul. Mickiewicza. Oczywiście rozwój infrastruktury rowerowej będzie trwał latami, najważniejsze jest, by władze miasta sukcesywnie przeznaczały pieniądze na jej rozwój. W komunikację rowerową warto inwestować.
Zrealizowany w październiku i listopadzie 2009 r. przez nasze stowarzyszenie projekt badania natężenia ruchu w naszym mieście pokazał, że w Toruniu sporo osób korzysta na co dzień z roweru. Pomiar przeprowadzony przy Szosie Chełmińskiej, za skrzyżowaniem z ul. Bema i Podgórną, wykazał, że w kierunku Wrzosów w godz.15-16 przejechało 565 samochodów osobowych i 40 rowerzystów, co daje proporcje: jeden rowerzysta na 14 aut. Z kolei na moście im. Piłsudskiego w kierunku centrum w godz. 15-16 przejechało 1036 samochodów i 72 cyklistów, co daje podobny wynik. Warto dodać, że w większości aut siedział tylko kierowca, samo badanie przypadło zaś poza wiosenno-letnim szczytem ruchu rowerowego, a w przywołanych punktach pomiarowych nie ma infrastruktury dla cyklistów.
Nie są to liczby oszałamiające, szczególnie, że poza godzinami szczytu liczba rowerzystów w stosunku do przejeżdżających aut malała, ale rokują dobrze na przyszłość. Liczymy bowiem na dalszy rozwój infrastruktury czego konsekwencją będzie wzrastająca liczba rowerzystów. Im nas więcej, tym mniejsze korki w mieście i problemy z zaparkowaniem.

Komentarze