Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Słowacki projekt „Drogi rowerowe bez granic”

infobike
26.03.2010 21:17
0 Komentarzy

Fundowane przez Unię Europejską ścieżki sprawiają, że Słowacy siadają na rowery. „Szlak rowerowy bez granic”to projekt, który łączy Słowację z sąsiadującymi miastami w Austrii i na Węgrzech, przyczyniając się to stworzenia międzyregionalnych kontaktów i ekoturystyki.
Plan, by zbudować międzynarodową drogę rowerową powstał w 2005 roku i był współfinansowany z przedakcesyjnego funduszu PHARE. Na początku rozwój ścieżek rowerowych na Słowacji był jeszcze daleko od nowoczesnej sieci, którą staje się obecnie. Brak planowania oraz niewystarczające know-how wśród lokalnych władz spowodowało, że były tworzone bez żadnego planu ani modelu. –„Zostały zbudowane na stole –tłumaczy Eva Lovasikova z regionalnej agencji rozwoju na Słowacji. –Niektóre grupy interesu po prostu wzięły mapę, zdecydowały, gdzie umiejscowić ścieżki rowerowe i zaznaczyły to na mapie nawet bez pytania władz lokalnych o zgodę.”Dzięki jednak unijnym programom współpracy transgranicznej sytuacja znacznie się poprawiła. W przeszłości Słowacy nie mieli żadnych nowoczesnych ścieżek rowerowych. Obecnie ich liczba rośnie, a podejście ludzi do nich się zmienia. Słowacy zaczynają używać bardziej ekologicznych sposobów transportu i popularność jazdy na rowerze rośnie. Do dziś zbudowano na Słowacji 108 dodatkowych kilometrów ścieżek rowerowych.
Co ważne projekt „Ścieżki rowerowe bez granic“łączą trzy stolice (Wiedeń, Bratysławę i Budapeszt) z małymi miasteczka, które wreszcie mają szansę zostać zauważonymi przez turystów. –Niezbyt dużo ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że chociaż te miasta są małe, skrywają one duży kawałek historii: zapomniane domy, średniowieczne kościoły, starożytne ruiny romańskie –podkreśla jeden z rowerowych turystów w rozmowie z EurActiv Słowacja. Przykładem może słowackie miasto Komarno, które znajduje się zaraz przy granicy z Węgrami. Jego bogata historia, stary system forteczny i rynek są atrakcjami turystycznymi. Dlatego również i to miasto zdecydowało się przyłączyć do międzynarodowej sieci ścieżek rowerowych. Chociaż włączyli się dopiero w tym roku, ich oczekiwania są spore…

Komentarze