Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Rumia: Trasa rowerowa nie dla rowerów?

infobike
19.11.2009 19:22
0 Komentarzy

Cykliści wcale nie muszą jeździć nową ścieżką. Zaskakująca interpretacja urzędnika.
Rowerzyści mogą, ale wcale nie muszą korzystać z nowej ścieżki rowerowej wybudowanej przez samorząd Rumi. Do takiego wniosku doszedł Tomasz Milewski ze Starostwa Powiatowego w Wejherowie. Jego słowa wprawiły w zdumienie rumskich urzędników i samych rowerzystów, którzy pytają: 'to po co ścieżkę wybudowano?
’Trasa, o której mowa, to nowoczesny, długi na 780 m, wybudowany od podstaw brukowany szlak, który prowadzi wzdłuż ul. Różanej. W połowie października nastąpiło jego otwarcie, co wielu miłośników jednośladów przyjęło z wielkim zadowoleniem. Okazuje się jednak, że jeszcze nie jest przesądzone, czy będzie to droga dla rowerów, ponieważ Tomasz Milewski zaproponował, by był to ciąg pieszy, tylko z możliwością poruszania się po nim cyklistów.
– Zdarza się, że na ścieżce parkują pojazdy, ponieważ w niektórych miejscach blisko niej znajdują się miejsca parkingowe. Poza tym rowery mogą się po niej poruszać w dwóch kierunkach, co też stwarza zagrożenie. Kolejnym zagrożeniem jest przyległa do ścieżki jezdnia manewrowa, z której korzystają mieszkańcy pobliskich domów – mówi Tomasz Milewski. – Chcę stworzyć takie rozwiązanie, aby rowerzysta mógł wybrać, gdzie czuje się bezpieczniej, na ulicy, czy na trakcie pieszo-jezdnym.
Interpretacja urzędnika wprawiła w osłupienie Romana Łuczaka z klubu rowerowego Sama-Rama w Rumi.
– Bezpieczeństwo? Bez porównania większe jest na ścieżce. Przecież po to są tworzone, żeby odseparować samochody od jednośladów – mówi Łuczak.
Urzędnicy z rumskiego magistratu również wydają się być zaskoczeni.
– Trasa została zaprojektowana przez osoby z odpowiednimi uprawnieniami. Moim zdaniem spełnia wszystkie warunki rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej – uważa Elżbieta Gańczarczyk z Wydziału Inżynierii Miejskiej.
Sprawa zgłoszona do Komisji Turystyki Kolarskiej w Gdańsku, która wyda opinię na temat bezpieczeństwa omawianego traktu. Przypadek ten zostanie omówiony na spotkaniu komisji w gdyńskim klubie Riwiera, które odbędzie się w poniedziałek 7 grudnia o godz. 17.

Komentarze