Przeniesiony śnieżny problem w Szczecinie
Przeniesiony śnieżny problem w Szczecinie
Kilka dni temu pojawił się na naszej stronie artykuł na temat zalegających zwałów śniegu przy szczecińskiej Kaskadzie. Na Facebooku zapewniono nas, że właśnie trwają prace przy odśnieżaniu i efekt na pierwszy rzut oka był piorunujący. Stojaki zostały wysprzątane z śniegu bardzo dokładnie! Wręcz idealnie. Zresztą zobaczcie sami –czytamy na stronie Rowerowego Szczecina
I wszystko byłoby świetnie, rowerzyści byliby zadowoleni gdyby nie… mały haczyk. Bo przecież diabeł tkwi w szczególe. Mianowicie co zrobiono z tą całą masą śniegu, która tutaj zalegała? Jako, że w naturze nic nie ginie, no chyba, że podczas roztopów, śnieg się odnalazł. Gdzie? Na drodze rowerowej!!!
Przed 'wielką dosypką’ śniegu po tej drodze pomimo zalegającej wastwy śniegu jeździli jeszcze rowerzyści. Ale jak widać na zdjęciach powyżej, tylko do czasu. Jak to jest, że pomagając rowerzystom w walce ze śniegiem (oczyszczenie parkingu rowerowego) jednocześnie sypie się go im prosto w oczy (czyli na drogę rowerową)? Przecież nawet małe dziecko wie, że po posprzątaniu swojego pokoju, nie wysypuje się worka ze śmieciami na środku kuchni. Po śniegowych wyczynach Kaskady jest nam naprawdę przykro… jak można tak potraktować rowerzystów….? Dla galerii, która została niedawno uhonorowana dwoma prestizowymi nagrodami, to raczej nie jest kolejny powód do dumy. Odnosimy wrażenie, że Kaskadzie zależy na dobrych relacjach z rowerzystami, tylko w jej działaniach póki co brak jest jakiejkolwiek logiki, a może poprostu koordynacji.
Może i podnosimy larum, bo śnieg nam przeszkadza, bo drogi za wąskie, bo… ale patrząc na zdjęcie poniżej, powiedzcie sami, o kim tutaj zapomniano?
Przyjdzie nam jak zwykle liczyć na pogodę i szybką odwilż, chociaż takie śniegowe zaspy niestety szybko nie topnieją. Ale żeby nie było, że tak się uparliśmy na Kaskadę, takich niemiłych niespodzianek na mieście jest więcej. Na przykład nasz główny trakt rowerowy z pl. Żołnierza Polskiego w kierunku Urzędu Miasta, niby drogi ma odśnieżone, ale to dzieje się na placach (Lotników, Grunwaldzki) woła o pomstę do nieba. Tutaj zapomniano nie tylko o rowerzystach, ale i o pieszych, zafundowano nam darmowe lodowisko. A że drogi są tylko niby odśnieżone, to przedstawiamy kolejny przykład z pułapką czekającą za zakrętem. A może to nie pułapka, tylko nowy rodzaj spowalniacza, w celu poprawy naszego bezpieczeństwa?
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze