Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Parking przydworcowy czyli rowerzyści to nie koniki polne

infobike
21.11.2011 16:46
0 Komentarzy

Parking przydworcowy czyli rowerzyści to nie koniki polne

 

Bractwo Rowerowe komentuje budowę wadliwych stojaków rowerowych przy radomskim dworcu, które powstają w ramach akcji „Parkuj i jedź”

 

Dobiega końca budowa parkingu Parkuj i jedź przy radomskim dworcu kolejowym i…

– ile jeszcze razy trzeba powtórzyć, że codzienny rowerzysta nie skacze po krawężnikach?!

1

– odległości pomiędzy stojakami wynoszą 40 cm, tymczasem kierownice rowerów mają szerokość do 70 cm… Nie dość, że nie da się wykorzystać dwustronności stojaków to jeszcze może być problem z zaparkowaniem i przypięciem jednego roweru. Standard to odległości minimum 100 cm (zaleca się 140 cm).

2



– wiele do życzenia pozostawia również wielkość zadaszenia. Tak skromne zabezpieczenie nie ochroni przed działaniem warunków atmosferycznych

3

 

- ile jeszcze razy trzeba powtórzyć, że aby zachęcić do jazdy rowerem nie można lokować miejsc postojowych tak daleko od wejścia? Na szczęście 'tylko’ połowa z 80 miejsc parkingowych dla rowerów jest oddalona od bramy o 200 metrów…

4

Źródło: http://bractworowerowe.blox.pl/2011/11/Parking-przydworcowy-czyli-rowerzysci-to-nie.html

 

Komentarze