Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kuriozalna scena na wyścigu. Pijani kibice próbowali ukraść rower z auta ekipy

infobike
30.03.2026 17:30
0 Komentarzy

Do niecodziennej i wręcz absurdalnej sytuacji doszło podczas włoskiego wyścigu Settimana Coppi e Bartali.

W trakcie czwartego etapu dwóch nietrzeźwych mężczyzn podjęło próbę kradzieży profesjonalnego roweru należącego do jednej z ekip kolarskich.

Zdarzenie miało miejsce na odcinku pomiędzy Ponte di Piave a Valdobbiadene, gdzie peleton rywalizował w ramach jednego z etapów wyścigu.

Rozkład jazdy:

  1. Jak doszło do próby kradzieży podczas wyścigu kolarskiego?
  2. Co wydarzyło się na trasie etapu we Włoszech?
  3. Jak zakończył się ten niecodzienny incydent?
Zdarzenie miało miejsce na odcinku pomiędzy Ponte di Piave a Valdobbiadene, gdzie peleton rywalizował w ramach jednego z etapów wyścigu.
Zdarzenie miało miejsce na odcinku pomiędzy Ponte di Piave a Valdobbiadene, gdzie peleton rywalizował w ramach jednego z etapów wyścigu.

Próba kradzieży w trakcie postoju

Do incydentu doszło w momencie, gdy samochód techniczny drużyny Team Visma zatrzymał się na trasie. Wtedy jeden z mężczyzn wskoczył na dach pojazdu i próbował zdjąć zamocowany tam rower wyścigowy.

Cała sytuacja została zarejestrowana i szybko trafiła do mediów społecznościowych, wywołując ogromne zdziwienie wśród kibiców kolarstwa.

Nieudana akcja i agresywna reakcja

Próba kradzieży zakończyła się niepowodzeniem. Gdy samochód ruszył, mężczyzna stracił równowagę i spadł z dachu. To jednak nie zakończyło całej sytuacji – jego towarzysz zareagował agresją, uderzając w szybę pojazdu ekipy.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, a sprzęt nie został uszkodzony.

Szybka reakcja zespołu

Szef zespołu, Richard Plugge, poinformował, że sprawa została natychmiast zgłoszona policji oraz organizatorom wyścigu.

Jak podkreślono, członkowie drużyny są bezpieczni, choć całe zdarzenie było dla nich dużym wstrząsem.

Bezpieczeństwo na wyścigach pod lupą

Choć sytuacja miała charakter niemal groteskowy, pokazuje ona również, jak ważne jest bezpieczeństwo podczas imprez sportowych. Wyścigi kolarskie często odbywają się na otwartych drogach, co zwiększa ryzyko nieprzewidzianych incydentów.

Tym razem skończyło się jedynie na strachu i zdziwieniu, ale organizatorzy z pewnością wyciągną wnioski, by podobne sytuacje nie powtórzyły się w przyszłości. 🚴

Komentarze