Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Kościan: Policjant po służbie zatrzymał złodzieja rowerów.

infobike
04.04.2025 17:30
0 Komentarzy

W Kościanie doszło do skutecznej akcji zatrzymania złodzieja rowerów – i to nie przez patrol na służbie, ale przez… policjanta po godzinach pracy.

Dzięki jego czujności odzyskano wszystkie skradzione rowery, które już wróciły do właścicieli.

Rozkład jazdy:

  1. Jak doszło do zatrzymania złodzieja rowerów w Kościanie?
  2. Ile rowerów padło łupem i jakiego były typu?
  3. Jakie konsekwencje grożą zatrzymanemu 46-latkowi?
W Kościanie doszło do skutecznej akcji zatrzymania złodzieja rowerów – i to nie przez patrol na służbie, ale policjanta po godzinach pracy.
W Kościanie doszło do skutecznej akcji zatrzymania złodzieja rowerów – i to nie przez patrol na służbie, ale policjanta po godzinach pracy. /fot. KPP Kościan

Kradł na osiedlach, wykorzystując nieuwagę

Do pierwszej kradzieży doszło 27 marca 2025 roku na osiedlu Konstytucji 3 Maja. Łupem złodzieja padł rower marki Kross, warty około 2000 zł. Trzy dni później, 30 marca, skradziony został kolejny rower tej samej marki, tym razem o wartości 450 zł. W obu przypadkach jednoślady były pozostawione bez żadnego zabezpieczenia.

Policjant zareagował natychmiast

31 marca, podczas spaceru po osiedlu, kierownik Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego z Komendy Powiatowej Policji w Kościanie, będący już po służbie, rozpoznał sprawcę jadącego na kolejnym skradzionym rowerze – tym razem zabranym z ul. Składowej. Funkcjonariusz bez wahania zareagował i doprowadził do zatrzymania mężczyzny.

Sprawca odpowie przed sądem

Zatrzymanym okazał się 46-letni mieszkaniec gminy Kościan. Po przewiezieniu do aresztu i dalszych działaniach funkcjonariuszy udało się odzyskać wszystkie skradzione jednoślady i zwrócić je właścicielom. Mężczyzna przyznał się do winy i usłyszał zarzuty kradzieży, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentarze