KMR: Znieśmy obligatoryjnie orzekany zakaz jazdy rowerem!
KMR: Znieśmy obligatoryjnie orzekany zakaz jazdy rowerem!
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu karnego i innych ustaw. Zaproponowano m.in. zmianę kwalifikacji czynu prowadzenia pod wpływem alkoholu pojazdów innych niż mechaniczne, np. roweru z przestępstwa na wykroczenie –czytamy na I bike Kraków
Niestety w projekcie znalazł się bardzo szkodliwy zapis dotyczący obligatoryjnego orzekania zakazu kierowania (w praktyce) rowerem na okres od 6 miesięcy do 3 lat:
„Art. 87. §3. W razie popełnienie wkroczenia określonego w §1, 1a lub 2 orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów”.
Ten niepozornie wyglądający zapis w praktyce będzie oddziaływał na społeczeństwo w bardzo niekorzystny sposób.
Stowarzyszenie Kraków Miastem Rowerów przygotowało projekt zmiany Kodeksu Wykroczeń, sprowadzający się do ograniczenia obligatoryjnego orzekania zakazu prowadzenia pojazdów tylko do kierujących pojazdami mechanicznymi. [Zobacz projekt] Problematyka przez nas poruszona zainteresowała krakowskiego Posła Platformy Obywatelskiej Józefa Lassotę, który napisał w tej sprawie interpelację.
Wszystkim polecamy przeczytanie uzasadnienia projektu, a dla ułatwienia zrozumienia zawiłości prawniczych przygotowaliśmy kilka hipotetycznych scenariuszy pokazujących jak nasz projekt wpłynie na rzeczywistość i jak ta sama sytuacja będzie wyglądała przy uchwaleniu wersji proponowanej przez Radę Ministrów.
1. Rowerzysta po wypiciu 1 piwa jedzie ścieżką rowerową i zatrzymuje go policja:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Sprawa nie wymaga eskalacji, więc policjanci wypisują mandat rowerzyście |
Mimo, że rowerzysta nie stwarza zagrożenia, to sprawa musi trafić do sądu. Rozbudowane procedury są regułą, a nie wyjątkiem zarezerwowanym dla najpoważniejszych przypadków |
2. Marek, który miesiąc temu został już ukarany za jazdę na rowerze po wypiciu 1 piwa i zapłacił już karę finansową, chce pojechać na wycieczkę rowerową ze swoją 11 letnią córką:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Nic mu nie grozi, cieszy się czasem spędzonym z córką. |
Jazda na rowerze na trzeźwo to w jego wypadku groźne przestępstwo, grozi mu do 3 lat więzienia z Art. 244 k.k. |
3. Rowerzysta po 8 piwach jedzie drogą krajową bez oświetlania:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Policjanci kierują sprawę do sądu, w którym dostaje surową karę finansową. |
Policjanci kierują sprawę do sądu, w którym dostaje surową karę finansową. |
4. Policjanci w momencie, gdy złapią nietrzeźwego rowerzystę:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Funkcjonariusze wypisują mandat i mogą łapać kolejne osoby, które popełniają wykroczenia, w tym kolejnych nietrzeźwych rowerzystów i kierowców. |
Policjanci mają mniej czasu na zwalczanie wykroczeń na ulicach, bo muszą prowadzić czynności wyjaśniające, wykonywać papierkową, biurokratyczną robotę i brać udział w rozprawach rowerzystów jako oskarżyciele publiczni. |
5. Sytuacja w Sądach Rejonowych:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Rocznie będzie kilkadziesiąt tysięcy spraw mniej, co znacznie usprawni wymiar sprawiedliwości, skróci czas oczekiwania na rozprawę i spadnie liczba spraw, które będą się przedawniać. Przyniesie to duże oszczędności. |
Niepotrzebne obciążamy sądy i sędziów, bo w dalszym ciągu mamy rocznie kilkadziesiąt tysięcy spraw, które nie powinny trafić do sądów. Co prawda postępowanie w sprawach o wykroczenia jest mniej sformalizowane niż postępowanie karne: np. nie prowadzi się postępowania przygotowawczego, a czynności wyjaśniające, a w rozprawie nie uczestniczy prokurator, lecz policjant jako oskarżyciel publiczny. Wielkiej różnicy, szczególnie pod względem kosztów, jednak nie ma, ponieważ sprawy z art. 178a k.k. rozpoznawane są obecnie w trybie uproszczonym. |
6. Nie ma się co łudzić: co roku policja będzie łapać kilkadziesiąt tysięcy nietrzeźwych rowerzystów:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Nietrzeźwi rowerzyści zasilą budżet mandatami, ale w dalszym ciągu będą mogły jeździć na trzeźwo: do pracy, na zakupy, czy nawet rekreacyjnie rowerem. Wpłynie to pozytywnie na poziom zdrowia publicznego, koszty transportu i problemy parkingowe w miastach, spadną koszt opieki zdrowotnej |
W praktyce w ciągu kilku lat będziemy mieć kilkaset tysięcy osób z zakazami jazdy na rowerze, co wygeneruje dodatkowe problemy i koszty (zdrowie publiczne, transport) i wpłynie na konieczność podniesienia podatków, bo przecież z czegoś te koszty trzeba pokryć. Spowoduje to spadek bezpieczeństwa rowerzystów (zjawisko „safety in numbers”), a negatywne skutki kar dla nietrzeźwych rowerzystów odczuje całe społeczeństwo. |
7. Marek ma samochód, ale jeździ do pracy rowerem. Niestety raz zdarzyło mu się wypić piwo na wycieczce rowerowej, za co został już ukarany:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Marek dalej dojeżdża do pracy rowerem, bo dba o miasto i środowisko |
Marek nie chce być przestępcą więc odstawia rower. Skryminalizowano jego zdrowy i ekologiczny tryb życia. Powiększył korki w mieście, zajął kolejne miejsca parkingowe, których już teraz jest jak na lekarstwo. Jego auto zanieczyszcza miasto spalinami i hałasem. Jazda samochodem powoduje większe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego niż jazda rowerem. |
8. Mało osób wie, że złamanie zakazu jazdy rowerem to przestępstwo, więc:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Nic się nie dzieje, bo zakaz nie jest orzekany. |
Dziesiątki tysięcy osób zostaje przestępcami tylko dlatego że z braku wiedzy wsiedli na trzeźwo na rower i w jakiś sposób zostali złapani (np. podczas rutynowej kontroli drogowej). Mają przez to problem np. z pracą w urzędzie, czy z wizą do USA. Sądy są niepotrzebnie obciążone takimi sprawami. |
9. „Pompowanie”statystyk przez policję:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Nie występuje |
Dawniej łapało się pijanych rowerzystów, teraz łapani są trzeźwi rowerzyści z zakazem –wykrywalność rośnie |
10. Rowerzyści „alkoholowi-recydywiści”–to oni aktualnie zapełniają więzienia:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Recydywiści co najwyżej siedzą w areszcie np. gdy nie uiścili kary finansowej. Wielu osobom udaje się wyjść z nałogu dzięki terapii. |
Alkoholicy dalej lądują w więzieniach z długoletnimi wyrokami za recydywę, lecz tym razem wg lekko zmodyfikowanego scenariusza: Kara za wykroczenie (nietrzeźwość na rowerze) = grzywna+ zakaz jazdy rowerem. Później, kolejna kara za wykroczenie (nietrzeźwość na rowerze) + kara za złamanie zakazu (przestępstwo) = wyrok pozbawienia wolności (np. w zawieszeniu). Później złamanie warunków warunkowego zawieszenia wykonania kary i pobyt w zakładzie karnym. Nakręca to spiralę recydywy i po kilku latach w więzieniach znowu będziemy mieli kilka tysięcy rowerzystów rocznie, ale siedzących z art. 244 kk. Pobyt w więzieniu torpeduje możliwości skutecznej terapii względem alkoholików. |
11. Marian mieszka w małej wsi, gdzie nie ma rozwiniętego transportu publicznego. Pracuje w odległej o
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Marian przyjął mandat, zapłacił go. Wobec niewielkich dochodów był to dla niego duży cios finansowy, więc będzie to dobrą nauczką. |
Marian ma olbrzymi problem, by spłacić grzywnę musi pracować, a jak to robić jeśli zabroniono mu poruszać się rowerem? PKS odpada, bo jedzie 2 godziny po rozpoczęciu zmiany, kolei nie ma, a |
12. Polska za 10 lat:
Propozycja KMR: |
Propozycja Rządu: |
Sądownictwo i Służba Więzienna wykorzystały tą szansę jaką było odciążenie ich od spraw nietrzeźwych rowerzystów i poprawiły jakość swojego działania: sądy działają sprawniej, a w więzieniach prowadzony jest proces resocjalizacji. Policja skutecznie ograniczyła ilość wykroczeń, bo czas spędza nie przy biurkach, a na ulicach. |
BBC kręci materiał o tysiącach polskich rowerzystów, którzy siedzą w więzieniach za to, że jeździli trzeźwo na rowerze mimo zakazu. Holendrzy nie mogą się nadziwić jak można zakazywać czegoś tak pożytecznego jak jazda na rowerze. Polska dalej jest na szarym końcu jeśli chodzi o bezpieczeństwo ruchu drogowego, bo okazało się, że koncentrowanie olbrzymich sił do walki z trzeźwymi rowerzystami nie przełożyło się na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Nie można było jednak tego uniknąć, bo przecież takie jest prawo i rowerzystę łamiącego zakaz trzeba traktować z najwyższą surowością. Niestety nikt nie wie ilu rowerzystów przebywa w więzieniach w związku ze złamaniem zakazu sądowego, bo wszyscy trafiają do jednego przepastnego worka w statystykach pod nazwą „art. 244 kk”. |
Liczymy na wsparcie medialne i przychylny odzew ze strony polityków.
Opracował Adam Łaczek
Źródło: http://ibikekrakow.com/2013/01/02/kmr-zniesmy-obligatoryjnie-orzekany-zakaz-jazdy-rowerem/
Komentarze