Kask na rower i hulajnogę – nowe przepisy od 2026 roku
Od 2026 roku zmienią się zasady poruszania się najmłodszych rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych.
Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym wprowadza obowiązek jazdy w kasku dla osób poniżej 16. roku życia korzystających z rowerów, hulajnóg elektrycznych oraz innych urządzeń transportu osobistego (UTO). Zmiany już teraz wywołują sporo emocji – zarówno wśród rodziców, jak i środowiska rowerowego.
Rozkład jazdy:
- Kogo obejmie obowiązek jazdy w kasku od 2026 roku?
- Jakie konsekwencje grożą za brak kasku u dziecka?
- Dlaczego nowe przepisy budzą kontrowersje wśród rowerzystów?
Nowe obowiązki dla dzieci i młodzieży
Zgodnie z nowymi przepisami, każda osoba do ukończenia 16 lat będzie musiała mieć założony kask ochronny podczas jazdy:
- rowerem,
- hulajnogą elektryczną,
- innymi urządzeniami transportu osobistego, takimi jak deskorolki elektryczne czy monocykl elektryczny.
Dotychczas kask był jedynie zalecany, teraz stanie się elementem obowiązkowym wyposażenia młodego użytkownika drogi. Odpowiedzialność za spełnienie tego wymogu spocznie na rodzicach lub opiekunach prawnych.
Bezpieczeństwo jako główny argument ustawodawcy
Ministerstwo Infrastruktury oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wskazują, że głównym celem zmian jest ograniczenie liczby poważnych urazów głowy u dzieci. Statystyki wypadków pokazują, że przy rosnącej popularności hulajnóg elektrycznych najmłodsi coraz częściej trafiają do szpitali po groźnych upadkach.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Kask nie eliminuje ryzyka wypadku, ale znacząco zmniejsza skutki zderzeń i upadków, zwłaszcza przy wyższych prędkościach, jakie oferują nowoczesne urządzenia UTO.
Mandaty i odpowiedzialność opiekunów
Po wejściu przepisów w życie jazda bez kasku przez osobę poniżej 16 lat będzie traktowana jako wykroczenie. W praktyce konsekwencje poniosą rodzice lub opiekunowie. Przewidywana kara to mandat w wysokości około 100 zł, choć możliwe są także inne środki przewidziane przez prawo.
To oznacza, że kontrola wyposażenia dziecka przed wyjazdem stanie się równie istotna jak sprawny rower czy naładowana hulajnoga.
Zwolennicy i przeciwnicy zmian
Zwolennicy nowych przepisów podkreślają, że obowiązek kasku:
- realnie zwiększa bezpieczeństwo dzieci,
- jest prosty i jednoznaczny,
- funkcjonuje już w wielu krajach europejskich.
Krytycy zwracają jednak uwagę, że:
- przymus może zniechęcać dzieci do codziennej jazdy na rowerze,
- kask nie zastąpi dobrej infrastruktury rowerowej ani edukacji,
- w najbardziej „rowerowych” krajach Europy bezpieczeństwo opiera się przede wszystkim na przyjaznych ulicach, a nie na obowiązkowym wyposażeniu.



Komentarze