Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Jazda z miasta – wyprawa rowerowa z Radomia do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku

infobike
22.07.2011 22:11
0 Komentarzy

Jazda z miasta –wyprawa rowerowa z Radomia do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku


Na pierwszą z wakacyjnych edycji „Jazdy z miasta!”–do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku –zapraszają 24 lipca Bezpłatny Tygodnik 7 Dni, Salon Rowerowy Rodex i Bractwo Rowerowe

Wycieczka do Orońska to odpoczynek od Puszczy Kozienickiej, która jest miejscem zdecydowanej większości naszych wypraw. Do CRP jeździmy mało uczęszczanymi asfaltowymi drogami (około 22 km) a więc ci, którzy nie lubią leśnych ścieżek, podczas tej edycji powinni być usatysfakcjonowani. 

Zmienia się miejsce naszej zbiórki: spotykamy się przed siedzibą Salonu Rowerowego Rodex przy ul. Wierz- bickiej 26/44, tradycyjnie o godz. 10. Ruszamy kwadrans później. 

W eskorcie policji ul. Wierzbicką pojedziemy w stronę osiedla Południe. Miniemy Południe I i zjedziemy w tzw. dolinę Potoku Malczewskiego. Przed pierwszymi blokami Południa II ulica Wierzbicka odbija w lewo a w prawo odchodzi Warsztatowa. Właśnie w nią skręcimy. Po lewej stronie miniemy zakłady International Tobacco Machinery. Gdy dotrzemy do rozjazdu, „odbijemy”w lewo. 

Przekroczymy linię kolejową do Tomaszowa nad Pilicą, a po kilkuset kolejnych metrach dotrzemy do linii kolejowej do Skarżyska. Przed nią droga skręci w prawo, my także. Będziemy jechać przez Ludwinów, który leży między dwiema wspomnianymi liniami kolejowymi, biegnącymi w tym miejscu równolegle. Przy przejeździe odbijemy lekko w prawo –aż droga skończy się osiągając trakt Krychnowice –Kowala. 

Na wysokości przejazdu przez linię do Tomaszowa skręcimy w lewo i przekroczymy tory „skarżyskie”. Za tablicą „Kowala Kolonia”czeka nas niewielki podjazd, a zaraz potem znak „Kowala”i widoczny w całej okazałości gwóźdź programu –„górka”na szczycie której, stoi kościół św. Wojciecha. To nieco ponad 20 metrów w pionie na długości około czterystu metrów. 

Naprzeciwko kościoła, po drugiej stronie drogi stoi kapliczka Matki Bożej. Po jej lewej stronie, dokładnie na wprost wejścia do kościoła, za- czyna się droga gruntowa. Tu tradycyjnie odpoczniemy. Zaraz potem ruszamy i po minięciu wieży przekaźnikowej wjedziemy w las. Za lasem odbijemy w prawo, dotrzemy do asfaltowej drogi i skręcamy w lewo. Po dwustu metrach opuszczamy asfalt skręcając znowu w lewo –przy tabliczce z dwoma mieczami i napisem „500 m”. Będziemy jechać przez las szerokim duktem, miejscami nieco piaszczystym. Za lasem do Orońska już cały czas prosto. 

Miniemy Załawie, znowu przekroczymy linię kolejową do Skarżyska, w Dąbrówce Zabłotniej zacznie się asfalt. Przetniemy „siódemkę”i pomkniemy dalej prosto. Nie dojeżdża jąc do kościoła skręcimy w lewo –drogę do Centrum Rzeźby Polskiej wskazuje tablica. 

W Orońsku czeka nas jak zwykle ognisko z kiełbaskami oraz upominki dla uczestników. Fundatorzy prezentów to Salon Rowerowy Rodex, producent rowerów Kross S.A. Przypomnijmy –tegoroczne „Jazdy”są płatne. Koszt –3 złote (jeden wyjazd). W związku z opłatą, kupony zgłoszeniowe drukowane w Bezpłatnym Tygodniku 7 Dni można składać tylko w Salonie Rowerowym Rodex przy ul. Wierzbickiej 26/44. Tu uczestnik płacąc dostaje paragon, a wraz z nim kupon na posiłek. 

Uwaga: niewykorzystane paragon i kupon tracą ważność (jeśli uczestnik zapłaci za wyjazd, ale nie pojedzie na wycieczkę nie może wykorzystać paragonu podczas imprezy w następnym miesiącu). 

Wypełnione kupony należy przynosić do Salonu Rowerowego Rodex (ul. Wierzbicka 26/44) gdzie po wpłacie 3 złotych uczestnik dostanie paragon oraz kartę uprawniającą do posiłku. Kupony zgłoszeniowe przyjmujemy tylko do 22 lipc (piątek) do godz. 14. Powrót z wycieczki –jak zawsze –we własnym zakresie. 

„Jazda z miasta!”odbędzie się, gdyby padał bardzo mały deszcz. Natomiast, jeśli opady będą spore, rezygnujemy z wyjazdu. 

Paweł Matracki, Rodex


Źródło: http://www.bractworowerowe.ats.pl/?id=782

 

Komentarze