Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Fairness Zone, czyli jak pogodzić rowerzystów i pieszych

infobike
08.09.2011 22:53
0 Komentarzy

Fairness Zone, czyli jak pogodzić rowerzystów i pieszych


Wiedeń od kilku lat próbuje wspierać rowerzystów na wszelkie możliwe sposoby. Niektóre z nich są bardzo konkretne, inne –symboliczne, ale razem wzięte powowdują, że miasto staje się coraz bardziej przyjazne rowerzystom i –co za tym idzie –innym użytkownikom dróg.


fairnesszone


Ciekawym pomysłem są tzw. „Fairness Zone“(strefy uczciwości/przyzwoitości), czyli niebieskie pasy z tym napisem, namalowane w miejscach, gdzie rowerzyści, piesi, rolkowicze itd. dzielą ze sobą drogę. Pasy pojawiły się po raz pierwszy przy okazji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2008 roku, kiedy spodziewano się wzmożonego ruchu. Nad dopływem Dunaju zwanym Małym Dunajem znajduje się popularna trasa, oznakowana w ten sposób. Rok temu wszystkie oznakowania zostały odmalowane dla lepszej widoczności (na zdjęciu jeszcze nieodświeżony znak).

Pomysłodawczynią „Fairness Zone“jest Cornelia Ehmayer, psycholożka specjalizująca się w psychologii miast, czyli sposobach „uzdrawiania“miast, żeby były przyjazne i aktywowały mieszkańców. W wywiadzie dla czasopisma Forschen &Entdecken powiedziała: „Strefy mają drażnić ludzi, ale nic nie nakazywać. Powodem ich powstania był narastający z roku na rok konflikt pomiędzy rowerzystami a pieszymi. Przechodzący i przejeżdżający przez strefę „Fairness Zone“mają po prostu zwracać na siebie większą uwagę. 40% wiedeńczyków już zna te strefy, to jest dobry wynik.“

Może w Polsce takie oznakowania też dałyby dobre efety? Czasem to nawet nie brak ścieżek rowerowych, a po prostu niezwracanie na nie uwagi przez pieszych rodzi konflikty i powoduje wypadki. Podobnie, jak wjeżdżanie rowerami w miejsca, gdzie piesi się ich zupełnie nie spodziewają. A przecież wystarczyłoby być odrobinę fair wobec siebie nawzajem!


Źródło: Informacja prasowa: Biuro Miasta Wiednia

Komentarze