Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

E-rowery coraz popularniejsze na całym świecie. Polska wśród europejskich liderów

infobike
31.08.2023 11:15
0 Komentarzy

Wartość globalnego rynku rowerów elektrycznych wyceniana jest w tym roku na 43,32 mld dolarów. Do 2030 r. ma urosnąć do 119,72 mld dolarów.

Rowery elektryczne cieszą się największą popularnością w miastach i w obszarach miejskich – tam skupia się 55,6 proc. całego rynku. Pozostałe dwa segmenty to rowery górskie i trekkingowe oraz cargo, wykorzystywane przez kurierów. Prognozy wskazują, że udział e-rowerów będzie stale rósł. 

Ludzie przesiadają się na nie z powodu rosnących kosztów paliwa i coraz większych korków. Do tego miasta coraz częściej wprowadzają ograniczenia dla ruchu samochodów, jednocześnie rozbudowując infrastrukturę dla alternatywnych metod poruszania się. Stawiają na ścieżki rowerowe i łatwe wypożyczanie sprzętu.

Eksperci z Fortune Business Insights wzrost popularności e-rowerów wiążą również z pandemią i porzucaniem transportu miejskiego. Wzrost ich sprzedaży w Stanach Zjednoczonych sięga nawet 80 proc., z 250 000 sztuk w 2019 r. do 790 000 sztuk w 2021 r. Rozwój e-rowerów jest też dotowany przez niektóre kraje, na przykład Wielką Brytanię.

Powody wyboru rowerów elektrycznych

W badaniu „Użytkowanie rowerów elektrycznych i preferencje zakupowe” przeprowadzonym rok temu przez Polskie Stowarzyszenie Rowerowe, 38 proc. ankietowanych rozważało zakup takiego pojazdu dla siebie lub członka rodziny w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Dla ponad 60 proc. elektryk służyłby głównie do codziennych dojazdów do pracy i na zakupy.

Rower elektryczny na ulicach Paryża

Chęć kupna jest spowodowana rosnącymi cenami paliw – tak stwierdziła co druga pytana osoba. Inne powody to:

  • szansa na obniżenie wysokości domowych wydatków na transport (60 proc.)
  • niższy koszt zakupu i eksploatacji w porównaniu do samochodu (70 proc.).

W zestawieniu ze zwykłym rowerem przeciętny użytkownik jest w stanie poruszać się elektrykiem szybciej – średnio o 5-10 km/h, i przejechać dystans o 30-50 proc. większy. Co ciekawe korzystanie z e-roweru nie zmniejsza korzyści zdrowotnych i efektu kardio, a pomaga chronić układ stawowy rowerzysty.

Prognozy

Wg. raportu Fortune Business Insights największym rynkiem dla e-rowerów jest rejon Azji i Pacyfiku. Europa będzie kolejnym miejscem, w którym spodziewane są w najbliższych latach bardzo duże wzrosty. Fabryki rowerów i części do nich są ulokowane aż w 23 z 27 krajów UE, a 60 proc. rowerów sprzedawanych w Unii powstaje na jej terenie. Spodziewana sprzedaż ma sięgnąć w 2030 r. 13.5 miliona egzemplarzy.

Zgodnie ze strategią UE dotyczącą transportu rowerowego, liczba rowerów elektrycznych ma wzrosnąć z 6,5 mln sztuk w 2015 r. do 60 mln w 2030. W Polsce ich udział w rynku w ciągu dwóch, trzech lat ma wynosić już 30 procent. Jego wartość ma osiągnąć wartość około 2 mld zł.

W 2020 r. Polska była drugim w Europie producentem elektryków. Nad Wisłą powstało wtedy 48 tys. sztuk. W Portugalii było to 40 tys., we Włoszech – 41 tys. Liderem były Niemcy z 250 tys. wyprodukowanych jednośladów.

Również Ameryka Północna będzie miejscem szybkiego rozwoju e-rowerów. Wiele miast w Stanach Zjednoczonych ogranicza dopuszczalna prędkość dla samochodów i dodaje są specjalne pasy dla rowerzystów. Wszystko po to, by zachęcić mieszkańców do przesiadania się na dwa kółka.

Komentarze