Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy

infobike
25.03.2026 17:45
0 Komentarzy

Oleśnica uruchamia nowy system roweru miejskiego, który ma uzupełnić transport publiczny i komunikację miejską, wprowadzając na polski rynek model znany z Czech.

To nie jest klasyczny system znany z dużych miast, a jego konstrukcja może zaskoczyć zarówno pasażerów, jak i samorządy. O czeskiej ofercie pisaliśmy już przy okazji przetargu na Toruński Rower Miejski, gdzie Czesi wystartowali z bardzo drogą ofertą. Oleśnica pokazuje, że odrobili szybko polską lekcję.

Rozkład jazdy:

  1. Ile rowerów obejmie nowy system w Oleśnicy?
  2. Jak działa model bikesharingu Rekola Bikesharing?
  3. Ile kosztuje funkcjonowanie systemu w całym okresie umowy?
Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy
Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy

Rekola w Polsce – start od Oleśnicy

Na mapie polskiego transportu publicznego pojawia się nowy gracz. Przetarg na system roweru miejskiego w Oleśnicy wygrało polsko-czeskie konsorcjum, którego liderem jest Rekola Bikesharing PL Sp. z o.o., a partnerem czeska Rekola Bikesharing s.r.o.

To pierwsze wejście tej marki na polski rynek w formule przetargowej, co może mieć znaczenie dla całego segmentu mikromobilności i integracji z komunikacją miejską.

System ruszy 1 kwietnia 2026 roku i będzie działał do 2 listopada 2028 roku, czyli przez ponad dwa i pół roku.

Projekt w Oleśnicy obejmuje:

  • 60 nowych rowerów miejskich
  • 12 stacji rowerowych
  • stojaki i totemy informacyjne

Choć skala nie jest duża, to wpisuje się w trend wdrażania lekkich systemów bikesharingu w średnich miastach, gdzie rower pełni rolę uzupełnienia dla autobusu i całego systemu transportu publicznego.

Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy
Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy

Koszty: model „low-cost” w praktyce

Miesięczny koszt funkcjonowania systemu wyniesie 36 565 zł brutto, a łączna wartość umowy to 775 178 zł brutto.

To poziom znacząco niższy niż w przypadku dużych, stacyjnych systemów rowerów miejskich, co wynika z modelu operacyjnego stosowanego przez Rekola Bikesharing.

Rekola Bikesharing to system wywodzący się z Czech, działający od 2013 roku, którego założycielem jest Vítek Ježek. Marka jest dobrze znana m.in. w Pradze, Brnie czy Ostrawie, ale działa też w innych krajach Europy Środkowej.

Najbardziej charakterystycznym elementem są:

  • różowe rowery
  • uproszczony model działania
  • nacisk na dostępność i niskie koszty

System opiera się na aplikacji mobilnej, w której użytkownik skanuje kod QR, odblokowuje rower i kończy przejazd w wyznaczonej strefie.

Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy
Czeska Rekola wchodzi na polski rynek rowerów miejskich. Od Oleśnicy

Model działania: bliżej mikromobilności niż klasycznego systemu

W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów typu Nextbike, Rekola Bikesharing rozwija model półbezstacyjny lub bezstacyjny.

To oznacza:

  • mniejszą zależność od infrastruktury dokowej
  • większą elastyczność dla użytkownika
  • niższe koszty wdrożenia dla miasta

Ten model dobrze wpisuje się w koncepcję „first/last mile”, czyli uzupełnienia podróży autobusem czy koleją.

Systemy Rekola Bikesharing działają w wielu miastach Czech i regionu. Łącznie obejmują:

  • ponad 2000 rowerów
  • około 250 tys. użytkowników
  • około 100 tys. przejazdów miesięcznie

Największym rynkiem pozostaje Praga, gdzie system jest zintegrowany z transportem publicznym, m.in. poprzez kartę miejską.

Integracja z transportem publicznym

To jeden z kluczowych kierunków rozwoju bikesharingu. Rower miejski przestaje być osobnym systemem, a staje się elementem całej sieci mobilności.

W praktyce oznacza to:

  • powiązanie z biletami komunikacji miejskiej
  • krótkie przejazdy jako uzupełnienie podróży autobusem
  • większą dostępność transportu dla pasażerów

W Oleśnicy ten model dopiero się zaczyna, ale może być punktem wyjścia do dalszej integracji.

Komentarze