7 tys. rowerów i 924 stacje. MetroRower gotowy do startu
Nowy MetroRower, czyli żółty rower metropolitalny, który będzie obecny w ponad 30 miastach i gminach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, pokazano we wtorek w Katowicach. Docelowo dostępnych ma tam być 7 tys. rowerów IV generacji i 924 stacje ich wypożyczania.
Trwające ponad dwa lata postępowanie na uruchomienie i obsługę systemu Roweru Metropolitalnego GZM zakończyła w sierpniu br. Jako operatora wybrano spółkę Nextbike GZM, która jedyna złożyła ofertę.
Przewodniczący zarządu Metropolii Kazimierz Karolczak powiedział, że przygotowywany od lat Rower Metropolitalny ma być spójnym systemem roweru miejskiego dla 31 miast i gmin GZM.
To idealne rozwiązanie na tak zwaną „ostatnią milę. Rower może dowieźć nas do przystanku lub miejsca, do którego nie możemy, nie chcemy lub nie mamy czasu dojść pieszo – mówi Marcin Dworak, pełnomocnik GZM ds. nowej mobilności.
Największy w Polsce
Prezes Nextbike Polska Tomasz Wojtkiewicz przekonywał we wtorek, że zmiana, która dokona się w Metropolii wraz z wprowadzeniem MetroRoweru „to po prostu przejście na całkowicie inny poziom”.
Nasze rowery tu już funkcjonowały, natomiast to, co wdrożymy w tej chwili, to będzie największy system w Polsce: 7 tys. rowerów; rower metropolitalny, który będzie łączył 31 gmin. To będzie trzeci największy system w Europie – akcentował.
Zapewniał, że Nextbike ma ogromne doświadczenie we wdrażaniu takich projektów: w tym płynące ze 150 systemów wdrożonych w Polsce. Jest wśród nich flagowy Veturilo w Warszawie, który działa od 12 lat, a w tym roku przeszedł wymianę na rowery czwartej generacji.
W Metropolii rozmieszczone zostaną takie same mechanicznie rowery, jak w tym roku w Warszawie (gdzie jest ich ok. 3,5 tys.).
Dla użytkowników będzie to całkowicie inne doświadczenie, jeśli chodzi o przyjemność wypożyczania; nie trzeba będzie się męczyć do stacji, rower będzie można wypożyczyć i zwrócić dość elastycznie w stacjach bądź obszarach poza nimi – tłumaczył Wojtkiewicz.
Jak dodał, MetroRower otrzyma swoją własną aplikację. Będzie można go także wypożyczać przez dotychczasową główną aplikację Nextbike, a docelowo też przez aplikację TransportGZM. Wyjaśnił, że będzie ona oparta o nowe technologie: automatyczne live-chaty, chatboty i szersze uelastycznienie systemu, niż do tej pory.
Zapraszamy za cztery miesiące na pierwsze przejażdżki, bo tyle mamy terminu do wystartowania systemu – zapowiedział szef Nextbike Polska.
Przewodniczący GZM uściślił, że w marcu 2024 r. dostępne mają być w I etapie wdrożenia rowery w ośmiu miastach Metropoli. Do tej pory posiadały one własne rowery miejskie: będzie to łącznie 1260 rowerów w 172 stacjach wypożyczeń.
Drugi etap wdrożenia zakłada montaż do 12 miesięcy 500 kolejnych stacji i udostępnienie 3518 kolejnych rowerów. III etap, do 22 miesięcy, montaż pozostałych 252 stacji i dostarczenie 2222 pozostałych rowerów.
Może się okazać, że drugi etap będzie przyspieszony i nad tym pracujemy. Patrząc, jak długo dochodziliśmy do tego, aby zaprezentować ten rower myślę, że limit różnego rodzaju problemów już mamy wykorzystany – uznał Karolczak.
Początkowo władze Metropolii sygnalizowały bowiem wolę uruchomienia systemu Roweru Metropolitalnego w 2022 r., potem na początku 2023 r. Jednak w różnych etapach postępowania (w trybie dialogu konkurencyjnego) do Krajowej Izby Odwoławczej wpłynęło sześć odwołań oferentów. Dotyczyły one m.in. opisu przedmiotu zamówienia, a w nim m.in. – fazowania wdrażania systemu.
Pięć lat z Nextbike
Umowa z Nextbike jest pięcioletnia. Przy budżecie 236,8 mln zł brutto firma zaproponowała cenę 181,4 mln zł za podstawowy zakres zamówienia (a 331,8 mln zł – za opcjonalny). W wieloletniej prognozie finansowej GZM na projekt uruchomienia, zarządzania i eksploatacji MetroRoweru w latach 2023-29 przewidziano 240 mln zł, w tym 35,8 mln zł w 2023 r. i po 33,6 mln zł w latach kolejnych.
Przed uruchomieniem Roweru Metropolitalnego GZM zapewniała kolejne sezony integracji rowerów miejskich na obszarze GZM. Oznaczało to finansowanie wymiany rowerów między systemami działającymi w kilku miastach: w tym w Katowicach, Tychach i Sosnowcu. Również nowy system nie obejmie całej Metropolii.
Dziesięć gmin nie skorzystało z tego rozwiązania: doszliśmy wspólnie do wniosku, że w pewnych, zwłaszcza małych gminach ten rower nie byłby należycie wykorzystany. Natomiast będziemy proponować również mieszkańcom w przyszłym roku rozwiązanie najmu długoterminowego roweru elektrycznego, który być może tam, gdzie często są dłuższe odległości do pokonania, być może się lepiej sprawdzi – tłumaczył we wtorek przewodniczący GZM.
Zastrzegł też, że MetroRower od początku będzie płatny. Tam bowiem, gdzie w innych systemach w kraju czy Europie zaplanowano pewien okres bezpłatny, najczęściej z rowerów miejskich korzystały różne firmy, dostawcy jedzenia, kurierzy.
To nie jest naszym celem; uważamy, że dajemy tu wartość dodaną tym, którzy korzystają z transportu publicznego: oni są dla nas grupą docelową. Wszyscy inni – wydaje się, że tę złotówkę powinni zapłacić – ocenił Karolczak. (PAP)
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze