Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

11 tys. złotych – takim wydatkiem zakończyła się jazda „pod wpływem” hulajnogą elektryczną

infobike
30.03.2023 18:15
0 Komentarzy
7.5 tysiąca złotych! Takiej łącznej wysokości mandatami zostali ukarani dwaj obcokrajowcy, którzy w stanie nietrzeźwości wybrali się na przejażdżkę po Wyszkowie elektrycznymi hulajnogami. Dodatkowo jeden z mężczyzna spowodował kolizję drogową powodując straty w wysokości 3,5 tys. złotych.

Wyszkowscy policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym z udziałem elektrycznej hulajnogi i samochodu osobowego. Po dotarciu na miejsce mundurowi ustalili, że 28-latek jadąc hulajnogą elektryczną nie zachował należytej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy dacii uderzając w auto.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że obcokrajowiec w swoim organizmie ma blisko 1,5 promila alkoholu. Na miejscu obecny był również 30-letni kolega sprawcy kolizji. Mężczyzna także podróżował elektryczną hulajnogą w stanie nietrzeźwości, a alkomat w jego organizmie wykazał blisko promil alkoholu.

Obaj obcokrajowcy już ponieśli konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Za spowodowanie kolizji i jazdę w stanie nietrzeźwości 28-latek został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. złotych. Mężczyzna pokrył już również koszty wyrządzonych szkód, które właściciele samochodu i wynajętych hulajnóg oszacowali na kwotę 3,5 tys. zł.

Na 30-latka policjanci nałożyli mandat w wysokości 2,5 tys. zł za jazdę w stanie nietrzeźwości. W sumie jazda dwóch kolegów po alkoholu kosztowała 11 tys. złotych.

Policjanci przypominają i apelują. Nawet najmniejsza ilość wypitego alkoholu zmniejsza szybkość reakcji, powoduje błędną ocenę odległości własnych umiejętności.

Na całe szczęście w tym zdarzeniu nikt nie został ranny, ale konsekwencje tak nieodpowiedzialnego zachowania mogłyby być na całe życie.

Komentarze