Zima uderzyła w komunikację lotniczą. Problemy na lotniskach w Pradze, Bratysławie i Wiedniu
Poważne utrudnienia w komunikacji lotniczej dotknęły Europę Środkową. Z powodu gołoledzi i marznącego deszczu czasowo wstrzymano operacje na kluczowych lotniskach w Pradze, Bratysławie oraz Wiedniu, co przełożyło się na opóźnienia, odwołania i przekierowania samolotów.
Choć część portów wznowiła już pracę, skutki pogodowego paraliżu są odczuwalne dla pasażerów przez cały dzień.
Rozkład lotu
- Które lotniska w Europie Środkowej czasowo wstrzymały operacje z powodu gołoledzi?
- Dlaczego mimo wznowienia pracy portów lotniczych występują wielogodzinne opóźnienia?
- Jakie procedury są kluczowe dla bezpieczeństwa samolotów podczas oblodzenia?

Najtrudniejsza sytuacja panowała rano na Lotnisku im. Václava Havla w Pradze, gdzie intensywny marznący deszcz doprowadził do oblodzenia pasów startowych, dróg kołowania oraz samolotów. Operacje lotnicze były wstrzymane lub mocno ograniczone przez ponad pięć godzin. Po wznowieniu pracy port poinformował, że przez cały dzień należy spodziewać się znaczących opóźnień zarówno w przylotach, jak i odlotach, co wynika z konieczności nadrabiania zaległości oraz prowadzenia procedur odladzania.
Równolegle działalność wznowiło Lotnisko w Bratysławie, które również rano wstrzymało ruch samolotów z uwagi na oblodzenie infrastruktury. Choć port lotniczy pracuje już bez formalnych ograniczeń, pasażerowie zostali poproszeni o bieżące śledzenie komunikatów przewoźników, ponieważ opóźnienia w komunikacji lotniczej są nadal możliwe.
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Znacznie poważniejsza sytuacja wystąpiła na Lotnisku w Wiedniu, gdzie w nocy zdecydowano o całkowitym zamknięciu portu dla wszystkich przylotów i odlotów do godz. 11. Powodem były niskie temperatury oraz marznący deszcz, które skuły lodem pasy startowe i elementy infrastruktury lotniskowej. Część samolotów została przekierowana do innych portów, m.in. do Monachium, Frankfurtu i Kolonii, natomiast pozostałe rejsy zostały anulowane lub znacząco opóźnione.
Gołoledź miała również szeroki wpływ na cały system transportu publicznego w regionie. W Czechach i na Słowacji odnotowano liczne zakłócenia w ruchu kolejowym i drogowym, co dodatkowo utrudniało dojazd pasażerów na lotniska. W Pradze służby ratunkowe informowały o gwałtownym wzroście liczby interwencji związanych z urazami spowodowanymi śliskimi chodnikami i ulicami.
Służby lotniskowe podkreślają, że w takich warunkach kluczowe znaczenie mają procedury odladzania samolotów, pasów startowych i infrastruktury naziemnej. Choć są one niezbędne dla bezpieczeństwa operacji lotniczych, ich przeprowadzenie wymaga czasu i powoduje opóźnienia, które nie są ujęte w standardowych rozkładach lotów.
Ostatnie dni pokazują, że zimowa pogoda pozostaje jednym z największych wyzwań dla komunikacji lotniczej w Europie. Wcześniej podobne problemy występowały m.in. w Finlandii, Niemczech, Francji, Holandii oraz w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Doświadczenia z Pragi, Bratysławy i Wiednia potwierdzają, że odporność infrastruktury lotniskowej oraz sprawność procedur zimowego utrzymania lotnisk mają kluczowe znaczenie dla ograniczania skutków pogodowych paraliżów w transporcie publicznym.




Komentarze