MSZ: możliwe kolejne zamknięcia przestrzeni powietrznej na Bliskim Wschodzie. Linie masowo odwołują rejsy
Zakrojona na szeroką skalę operacja militarna USA i Izraela przeciwko Iranowi doprowadziła do zamknięcia przestrzeni powietrznej nad znaczną częścią Bliskiego Wschodu.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzegło, że należy spodziewać się kolejnych ograniczeń w ruchu lotniczym. Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) ocenia ryzyko dla lotnictwa cywilnego jako wysokie.
📢‼️Trwa zakrojona na szeroką skalę operacja militarna na Bliskim Wschodzie‼️Przestrzeń powietrzna ✈️dla ruchu cywilnego na Iranem, Irakiem, Izraelem, Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem i ZEA jest zamknięta🚫 Prawdopodobne są dalsze zamknięcia przestrzeni lub znaczne utrudnienia w… pic.twitter.com/V9uJ6oH6CR
— Polak za granicą (@PolakZaGranica) February 28, 2026
MSZ: możliwe dalsze ograniczenia
W komunikacie opublikowanym na platformie X, na profilu „Polak za granicą”, MSZ poinformowało, że przestrzeń powietrzna nad Iranem, Irakiem, Izraelem, Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi została zamknięta dla ruchu cywilnego.
Resort ostrzegł również przed prawdopodobnymi utrudnieniami nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią.
Zamknięcia są bezpośrednią reakcją na sobotnie naloty USA i Izraela na cele w Iranie. Teheran zapowiedział działania odwetowe wobec amerykańskich baz w regionie.
Agencja UE ds. Bezpieczeństwa Lotniczego wydała ostrzeżenie dla operatorów z Unii Europejskiej. W ocenie EASA istnieje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej Iranu oraz państw sąsiednich, w których znajdują się bazy USA.
Agencja zaleciła operatorom wstrzymanie operacji w objętym konfliktem obszarze na wszystkich poziomach lotu. W komunikacie podkreślono, że spodziewane działania odwetowe mogą dodatkowo zwiększyć zagrożenie, w tym ryzyko przechwyceń i incydentów z udziałem wojskowych systemów obrony powietrznej.
Linie lotnicze reagują natychmiast
W związku z sytuacją wielu przewoźników zdecydowało się na zawieszenie lub odwołanie rejsów w regionie.
Wśród linii, które wstrzymały operacje, znajdują się m.in.:
- Virgin Atlantic
- Air Arabia
- Norwegian Air Shuttle (loty z i do Dubaju)
- Air France (Tel Awiw i Bejrut)
- KLM (Amsterdam – Tel Awiw)
- Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem do 7 marca)
- Lufthansa (Tel Awiw, Bejrut, Oman do 7 marca)
- Qatar Airways
- Turkish Airlines (Katar, Kuwejt, Bahrajn, ZEA, Oman)
- Bulgaria Air (Tel Awiw do 2 marca)
- Air India (wszystkie kierunki na Bliskim Wschodzie)
Qatar Airways poinformowały o czasowym zawieszeniu operacji z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej Kataru. Przewoźnik zapowiedział wysłanie dodatkowego personelu naziemnego na lotnisko Hamad w Dosze, aby wesprzeć pasażerów.
LOT zawraca rejs do Dubaju
Polskie Linie Lotnicze LOT zawróciły rejs LO121 z Warszawy do Dubaju. Wcześniej przewoźnik poinformował o wstrzymaniu połączeń do Tel Awiwu w związku z zamknięciem izraelskiej przestrzeni powietrznej.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał, że operacje na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie zostały wstrzymane od godz. 6.57 w sobotę do godz. 10.00 3 marca. Wszystkie rejsy LOT do i z Tel Awiwu w tym okresie zostaną odwołane.
Jednocześnie minister podkreślił, że samoloty LOT od dłuższego czasu nie korzystają z irańskiej przestrzeni powietrznej.
Koordynacja w Europie
Sytuacja była tematem nadzwyczajnego spotkania European Aviation Crisis Coordination Cell (EACCC). W rozmowach uczestniczył wiceprezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej ds. żeglugi powietrznej Rafał Marczewski.
PAŻP poinformowała, że obecnie sytuacja nie ma bezpośredniego wpływu na polską przestrzeń powietrzną. Działania są koordynowane w ramach europejskiej sieci zarządzania ruchem lotniczym.
Lotnisko Chopina w Warszawie zaapelowało do pasażerów podróżujących na Bliski Wschód o bieżące monitorowanie statusu rejsów i kontakt z przewoźnikami.
Możliwe dalsze konsekwencje
Eksperci rynku lotniczego wskazują, że przedłużające się zamknięcia przestrzeni powietrznej mogą skutkować:
- wydłużeniem tras przelotów między Europą a Azją,
- wzrostem kosztów operacyjnych przewoźników,
- opóźnieniami w siatkach połączeń dalekodystansowych,
- zwiększoną presją na alternatywne korytarze powietrzne.
Dla indywidualnych czytelników za 15 zł rocznie, a dla firm od 99 zł rocznie! Sprawdź naszą ofertę:
-
Subskrypcja na 12 m-cy
1 adres e-mail – prywatny15.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
1 adres e-mail – firmowy99.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 5 firmowych adresów e-mail495.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
do 10 adresów e-mail990.00 zł przez 1 rok -
Subskrypcja biznes na 12 m-cy
bez żadnych limitów!1,990.00 zł przez 1 rok
Komentarze