Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Autobusy miejskie zasilane własną energią? To nie żart. MPK Świdnica coraz bliżej elektrowni OZE

infobus
01.04.2026 15:03
0 Komentarzy

Na terenie zajezdni MPK Świdnica powstaje nowoczesna instalacja OZE, która ma zasilać autobusy elektryczne i uniezależnić komunikację miejską od rosnących kosztów energii.

Inwestycja zmienia sposób myślenia o zasilaniu flot zeroemisyjnych w transporcie publicznym. W tle są konkretne liczby, technologie i ambitny plan pełnej niezależności energetycznej. O tym zamówieniu pisaliśmy już wcześniej w TransInfo.pl

Rozkład jazdy:

  1. Ile energii zapewni nowa instalacja dla autobusów elektrycznych?
  2. Jakie technologie OZE wykorzysta MPK Świdnica?
  3. Po jakim czasie inwestycja zacznie się zwracać?
MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB
MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB

Własna energia dla komunikacji miejskiej

Na terenie zajezdni autobusowej przy ul. Inżynierskiej w Świdnicy trwa budowa nowoczesnej farmy odnawialnych źródeł energii, która ma bezpośrednio zasilać flotę autobusów elektrycznych. Inwestycja realizowana przez MPK Świdnica to jeden z najbardziej zaawansowanych projektów energetycznych w polskim transporcie publicznym.

Obecnie wykonano już zbrojenia pod pale fundamentowe o długości 6 metrów, które będą stanowiły podstawę dla konstrukcji carportów oraz pionowych turbin wiatrowych. Na placu budowy pracują dwie wiertnice, a proces realizacji przebiega sprawnie dzięki natychmiastowemu betonowaniu po wykonaniu odwiertów.

Docelowo energia z instalacji OZE będzie wykorzystywana do ładowania autobusów elektrycznych, co ma znacząco obniżyć koszty funkcjonowania komunikacji miejskiej i zwiększyć jej niezależność.

MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB
MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB

System off-grid zamiast sieci

Projekt opiera się na koncepcji zamkniętego systemu energetycznego, który nie będzie podłączony do krajowej sieci elektroenergetycznej. To rozwiązanie rzadko spotykane w transporcie publicznym.

”Pomysł wynika z analizy rachunków za energię. Przy posiadaniu autobusów elektrycznych kluczowe jest, za ile tę energię kupujemy. Okazało się, że ogromne koszty generuje dystrybucja. Postanowiliśmy więc stworzyć system zamknięty – projekt off-gridowy” – powiedział Tomasz Kurzawa, prezes MPK Świdnica. –

”Dzięki niemu będziemy produkować energię na własne potrzeby bez przyłączania się do krajowej sieci, co pozwoli uniknąć opłat dystrybucyjnych” – dodał.

Jak podkreśla prezes, nawet przy relatywnie niskich cenach energii, koszty jej przesyłu stale rosną, dlatego własna produkcja jest rozwiązaniem długofalowym.

”Wtedy ma się autentycznie tanią energię, a nawet można powiedzieć prawie darmową w przypadku instalacji OZE” – podkreślił.

MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB
MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB

Technologia: fotowoltaika, wiatr i magazyn energii

System energetyczny dla transportu publicznego w Świdnicy będzie oparty na kilku źródłach energii. Kluczową rolę odegrają panele fotowoltaiczne oraz pionowe turbiny wiatrowe.

”Moc tych urządzeń łącznie w tej chwili to jest 1,69 MW, ale to musi być wszystko wsparte dużym magazynem energii elektrycznej o pojemności 6 MWh” – powiedział Tomasz Kurzawa.

Energia będzie produkowana głównie w ciągu dnia i magazynowana, aby następnie zasilać autobusy w nocy, kiedy cała flota znajduje się w zajezdni.

”Produkcja energii elektrycznej odbywa się w ciągu dnia i trafia do magazynu. A dopiero w godzinach nocnych, gdy wszystkie autobusy są w zajezdni, trwa ich ładowanie na kolejny dzień” – wyjaśnił.

Na obecnym etapie inwestycja ma zabezpieczyć większość potrzeb energetycznych miejskiej floty autobusowej.

”Obecnie wdrażane rozwiązanie zabezpieczy 75–80 proc. potrzebnej energii. Pozostałą część uzupełnimy z ładowarek pantografowych na mieście” – wskazał prezes MPK Świdnica.

Największym wyzwaniem pozostaje sezon zimowy, kiedy produkcja energii z fotowoltaiki znacząco spada.

”Najtrudniejsze będą miesiące zimowe, gdy uzysk z fotowoltaiki spada do 10–15 proc. Wtedy wspierać nas będą turbiny wiatrowe” – dodał.

W dalszej perspektywie spółka planuje rozwój technologii wodorowych.

”W przyszłości planujemy budowę elektrolizera i magazynu wodoru, co pozwoli nam przechowywać letnią nadprodukcję energii na okres zimowy i zamknąć bilans w 100 proc. przez cały rok” – podkreślił.

MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB
MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB

Finansowanie i koszty inwestycji

Całkowity koszt realizacji projektu przekracza 37 mln zł netto. Finansowanie pochodzi z kilku źródeł, w tym funduszy unijnych i instrumentów krajowych.

”Prawie 15 mln zł dotacji pochodzi z Dolnośląskiej Instytucji Pośredniczącej, 5 mln zł pochodzi z niskooprocentowanej pożyczki z KPO na turbiny wiatrowe, a kolejne ponad 5 mln zł dotacji na rozbudowę magazynów energii uzyskamy w ramach projektu związanego z flotą autobusów” – wyjaśnił Tomasz Kurzawa.

Z punktu widzenia operatora transportu publicznego, kluczowy jest czas zwrotu inwestycji.

”Zwrot nastąpi po około 4 latach z uwzględnieniem środków z KPO, a przyjmując spłatę tej pożyczki rozłożonej na 20 lat okres ten wydłuży się do 6 lat” – powiedział.

Oszczędności wynikają głównie z rezygnacji z zakupu oleju napędowego oraz eliminacji kosztów dystrybucji energii.

”Zaoszczędzimy około 2,5–3,0 mln zł rocznie” – dodał.

MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB
MPK Świdnica buduje własną elektrownię dla autobusów elektrycznych / fot. B. Moskal-Słaniewska-FB

Wyzwania formalne i skala projektu

Realizacja inwestycji wymagała kilkuletnich przygotowań i przełamania barier formalnych.

”Przez 3,5 roku trwały prace dokumentacyjne, a pół roku trwało przekonywanie Urzędu Regulacji Energetyki, że instalacja off-gridowa może funkcjonować bez umowy przyłączeniowej” – wskazał prezes.

Zakończenie budowy planowane jest na 30 czerwca, a roczna produkcja energii ma wynosić około 2 GWh.

”Budowa idzie pełną parą, 30 czerwca zamierzamy oddać elektrownię do użytku i chcemy produkować 2 GWh energii rocznie” – powiedział.

Według prezesa, projekt może być pierwszym tego typu rozwiązaniem nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Projekt ma także wymiar strategiczny w kontekście bezpieczeństwa funkcjonowania komunikacji miejskiej.

”Gdy jest wojna, ropa idzie na czołgi, nie na autobusy. Prąd można wytworzyć na kilkanaście sposobów” – zauważył Tomasz Kurzawa.

”Zdywersyfikowana możliwość pozyskania energii lokalnie jest zdecydowanie bezpieczniejsza militarnie niż zależność od dużych elektrowni czy magistral przesyłowych” – podkreślił.

Komentarze