Polska firma dzieli się doświadczeniami z Akademią UITP w Oslo: Autonomous Systems
Autonomous Systems z Gliwic jako jedna nielicznych firm z Polski zaznacza swoją obecność w Międzynarodowym Związku Transportu Publicznego (UITP).
W listopadzie 2025 r. Jan Gramatyka, dyrektor generalny Autonomous Systems, wystąpił jako ekspert podczas szkolenia Akademii UITP „Automated Mobility in Public Transport”, organizowanego przez Ruter AS w Oslo. W prezentacji pt. „Depot Autonomy: the first real deployment of autonomous buses” pokazał praktyczną ścieżkę wdrażania autonomii krok po kroku – zaczynając od zajezdni.
Rozkład jazdy:
- Gdzie Jan Gramatyka wystąpił jako ekspert w ramach Akademii UITP?
- Od jakiego miejsca Autonomous Systems proponuje zaczynać wdrażanie autonomii autobusów?
- Jaką jedną korzyść dla operatorów daje automatyzacja manewrów w zajezdni?
Od zajezdni
Przez lata autonomiczne autobusy w miastach pozostawały głównie w fazie demonstracji – często z kierowcą bezpieczeństwa na pokładzie. To podejście w praktyce eliminuje korzyści ekonomiczne i uniemożliwia skalowanie: „autonomiczny” autobus nadal wymaga człowieka, a do tego dochodzi koszt technologii.
Tymczasem zajezdnia oferuje warunki, w których autonomia jest realna do wdrożenia: niskie prędkości, brak pasażerów i kontrolowany układ przestrzeni. W takim środowisku smartbusy mogą wykonywać powtarzalne manewry – parkowanie, podjazdy do ładowania, przejazdy do myjni czy przestawianie pojazdów – bez angażowania kierowcy, zwiększając przewidywalność i bezpieczeństwo operacji.
„Automatyzacja w transporcie publicznym powinna zaczynać się tam, gdzie jest możliwa do zastosowania i przynosi realną wartość już dziś – w zajezdni” – podkreśla Jan Gramatyka. „Automatyzując codzienne procesy, takie jak parkowanie, ładowanie czy mycie autobusów, operatorzy mogą uzyskać natychmiastowe korzyści operacyjne, a jednocześnie budować doświadczenie potrzebne do wprowadzenia autonomicznych autobusów na drogi publiczne.”
Wymierne korzyści dla operatorów
Automatyzacja procesów w zajezdni pomaga operatorom odpowiadać na kilka kluczowych wyzwań:
- niedobór kierowców – ograniczenie czasu spędzanego na manewrach w zajezdni oznacza więcej czasu kierowców tam, gdzie są najbardziej potrzebni: na obsłudze pasażerów,
- bezpieczeństwo i szkody parkingowe – smartbusy projektowane są tak, by wykrywać przeszkody i odpowiednio wcześnie reagować,
- lepsze warunki pracy – mniej pracy w późnych porach, przy dużym zmęczeniu, a tym samym mniejsze ryzyko drobnych stłuczek i stresujących manewrów.
W ujęciu finansowym nawet niewielkie dzienne oszczędności czasu mogą kumulować się w skali cyklu życia pojazdu – co czyni „depot-first autonomy” rozwiązaniem atrakcyjnym z perspektywy ekonomicznej.
Nowy rozdział we współpracy z UITP
Dzięki członkostwu w UITP, Autonomous Systems jest częścią międzynarodowej sieci miast, operatorów i liderów branży, którzy wspólnie kształtują odpowiedzialne wdrażanie autonomii w transporcie zbiorowym. Doświadczenie firmy w automatyzacji zajezdni autobusowych wnosi do tej dyskusji perspektywę praktyczną – wprowadzając smartbusy do codzienności operacyjnej.
„Pojazdy autonomiczne przyniosą realny efekt tylko wtedy, gdy wzmocnią transport zbiorowy” – dodaje Gramatyka. „Smartbusy pokazują, że automatyzacja może uczynić transport miejski bezpieczniejszym, bardziej efektywnym i zrównoważonym – zaczynając od zajezdni.”
Operatorów, którzy chcą pogłębić temat automatyzacji zajezdni i sprawdzić, jak podejście „depot-first” może zadziałać w ich warunkach, Autonomous Systems zaprasza do Smartbus Onboard Program. Więcej informacji: https://smartbus.tech/nowa-era/





Komentarze