Złodzieje rowerów z Łodzi wpadli dzięki GPS-owi.
Łódzcy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy kradli rowery na terenie Polesia. Dzięki zamontowanemu nadajnikowi GPS w jednym z rowerów, policjanci szybko namierzyli złodziei. Okazało się, że mają na swoim koncie więcej kradzieży. Wpadł również paser, który skupował od nich rowery za bezcen.
Policjanci z IV Komisariatu Policji w Łodzi zatrzymali 22-latka i jego 30-letniego kompana, którzy kradli rowery na terenie Polesia. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie młodszemu z nich łącznie 6 zarzutów kradzieży oraz jej usiłowania. Jego znajomy odpowie za współudział przy popełnieniu dwóch przestępstw. Ponadto stróże prawa zatrzymali również pasera, który nie uniknie odpowiedzialności karnej.
Rozkład jazdy:
- W jaki sposób policja wpadła na trop złodziei rowerów?
- Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani mężczyźni i co im grozi?
- Czy w sprawie zatrzymano również inne osoby?
Jak policjanci namierzyli złodziei?
W środę 5 lutego 2025 roku do poleskiego komisariatu przyszła kobieta, która zgłosiła kradzież roweru. W rozmowie z mundurowymi dodała, że jednoślad ma zamontowany nadajnik GPS. Policjanci natychmiast ruszyli drogą, która wyświetlała się na aplikacji pokrzywdzonej. Już po chwili stróże prawa zauważyli dwóch mężczyzn przy ulicy Rysowniczej w Łodzi. Jeden z nich prowadził rower, który natychmiast został rozpoznany przez kobietę jako jej skradziona własność. Obaj zostali zatrzymani.
Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani?
PRZESIĄDŹ SIĘ NA:
Dzięki skrupulatnej analizie zebranego materiału dowodowego oraz wnikliwości śledczych z IV Komisariatu Policji w Łodzi okazało się, że zatrzymani mieli na swoim sumieniu więcej przestępstw. Młodszy z nich usłyszał łącznie 6 zarzutów w związku z kradzieżą oraz jej usiłowaniem za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że był on poszukiwany celem odbycia kary więzienia za wcześniej popełnione przestępstwa. Natomiast jego 30-letni kompan, odpowie za współudział przy dwóch kradzieżach. Ten z kolei z uwagi na fakt, iż przestępstw tych dopuścił się w warunkach tzw. recydywy może spodziewać się surowszej kary. Łączna wartość skradzionych jednośladów wyniosła ponad 7000 złotych.
Co grozi złodziejom i paserowi?
Młodszemu ze złodziei grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jego starszy kompan, z uwagi na recydywę, może spodziewać się surowszej kary. Paser, który skupował kradzione rowery, usłyszał łącznie 4 zarzuty nabycia rzeczy, które mógł przypuszczać, że pochodzą z przestępstwa. Za paserstwo nieumyślne grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Komentarze