Witamy na stronie Transinfo.pl Nie widzisz tego artykułu, bo blokujesz reklamy, korzystając z Adblocka. Oto co możesz zrobić: Wypróbuj subskrypcję TransInfo.pl (już od 15 zł za rok), która ograniczy Ci reklamy i nie zobaczysz tego komunikatu Już subskrybujesz TransInfo.pl? Zaloguj się

Maciej Lasek: Rozwój cargo lotniczego powinien opierać się na istniejących lotniskach

infoair
13.09.2024 14:25
0 Komentarzy

Według Macieja Laska, pełnomocnika rządu ds. budowy CPK, istniejąca sieć lotnisk w Polsce ma duży potencjał dla rozwoju przewozów towarowych. Jego zdaniem szczególne możliwości mają porty lotnicze w Katowicach i Łodzi, dlatego nie ma potrzeby czekać z rozwijaniem cargo na powstanie nowego lotniska centralnego w Baranowie.

  • Które lotniska w Polsce Maciej Lasek wskazuje jako mające duży potencjał dla rozwoju cargo?
  • Ile samolotów typu all cargo posiada Lufthansa Cargo?
  • Jaki był wzrost globalnego popytu na transport cargo w lipcu 2024 roku?
cargo👍

„Obawiam się niestety, że nasi poprzednicy traktowali cargo jak świętego Graala i mówili, że jest ono niezbędne do uzasadnienia budowy nowego portu lotniczego w Baranowie. Zgadzam się, że cargo jest niezbędne i trzeba je rozbudowywać, ale powinniśmy to robić w oparciu o już istniejącą sieć lotnisk” – podkreśla Lasek w rozmowie z agencją Newseria Biznes.

Aktualnie lotnicze przewozy towarowe to głównie tzw. belly cargo, czyli wykorzystywanie przestrzeni w samolotach pasażerskich do transportu ładunków, szczególnie na długich dystansach. W 2023 roku przetransportowano tą metodą blisko 200 tys. ton towarów, co stanowiło wzrost o 2,8% w porównaniu do roku poprzedniego. Pierwszy kwartał 2024 r. przyniósł wzrost na poziomie 4,4%, co oznacza przetransportowanie ponad 47 tys. ton.

„Cargo obsługiwane dzisiaj na Lotnisku Chopina to około 100 tys. kg rocznie. Planowane jest oczywiście, że ten ruch będzie wzrastał, ale nie powinniśmy koncentrować się tylko na jednym lotnisku. Lotniska w Katowicach i Łodzi mają świetne możliwości już dzisiaj. Nie widzę powodu, żeby czekać z rozwojem cargo na wybudowanie nowego lotniska centralnego, należy działać już teraz” – dodaje Lasek.

Rozwój sektora cargo wymaga jednak nie tylko przestrzeni magazynowej, ale przede wszystkim odpowiednich samolotów do przewozu towarów.

„Przypomnę, że dzisiaj nasz narodowy przewoźnik nie posiada ani jednego samolotu typu all cargo, natomiast nasi konkurenci, tacy jak Lufthansa Cargo, mają takich samolotów 20. Musimy nadganiać opóźnienia, które sięgają wielu lat wstecz. Taki plan jest i go realizujemy” – zapewnia wiceminister.

Lasek zwraca uwagę, że rozwój cargo wymaga także usprawnienia systemu odpraw towarów. Niestety, niektóre firmy transportowe wolą realizować odprawy poza granicami Polski, ze względu na bardziej efektywne procedury.

„Z żalem stwierdzam, że niektórzy operatorzy twierdzą, że szybciej jest odprawić cargo za naszą zachodnią granicą niż w Polsce. Problem leży nie w infrastrukturze, ale w procedurach, które tworzą wąskie gardła. Powinniśmy także rozważyć zmiany podatkowe, aby konkurować z hubami cargo, takimi jak te w Lipsku czy Frankfurcie” – podkreśla Lasek.

W ubiegłym tygodniu media donosiły o planach rozbudowy strefy cargo na lotnisku we Frankfurcie przez Lufthansa Cargo, co – według polityków opozycji – mogłoby zagrozić pozycji polskiego lotniska centralnego. Lasek jednak uspokaja, że te obawy są nieuzasadnione.

„Mówimy o lotnisku, które istnieje od wielu lat i ma zarezerwowany teren pod cargo. Jeśli budowa jednej hali we Frankfurcie miałaby zagrozić lotnisku, na które zostanie przeznaczone 10 mld euro, to świadczy to o słabej wierze w projekt CPK” – podkreśla.

Z danych IATA wynika, że globalny popyt na transport cargo rośnie. W lipcu 2024 r. popyt był o 14% wyższy niż rok wcześniej, co oznacza ósmy z rzędu miesiąc dwucyfrowych wzrostów. Europejskie przewozy cargo także odnotowały wzrost, szczególnie na trasach między Bliskim Wschodem a Europą, gdzie transport wzrósł o 33% w porównaniu do 2023 roku.

Komentarze