{"id":120617,"date":"2012-06-06T23:39:56","date_gmt":"2012-06-06T23:39:56","guid":{"rendered":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/"},"modified":"2012-06-06T23:39:56","modified_gmt":"2012-06-06T23:39:56","slug":"rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace","status":"publish","type":"infobike","link":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/","title":{"rendered":"Rowerem po Alzacji &#8211; wyniki konkursu &#8211; nagrodzone prace"},"content":{"rendered":"<p><strong><span><font face=\"Arial\">Rowerem po Alzacji &#8211; wyniki konkursu &#8211; nagrodzone prace<br \/><\/font><\/span><\/strong><\/p>\n<p><strong><font face=\"Arial\">&nbsp;<img decoding=\"async\" title=\"1_760\" alt=\"1_760\" src=\"https:\/\/transinfo.pl\/wp-content\/archiwum\/files2\/48313\/1_760.jpg\" \/><\/font><br \/><\/strong><\/p>\n<p><strong><font face=\"Arial\">Podczas obchod&oacute;w&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1224\"><font face=\"Arial\">\u015awi\u0119ta Wroc\u0142awskiego Rowerzysty 03.06.2012<\/font><\/a><font face=\"Arial\">&nbsp;og\u0142oszone zosta\u0142y wyniki naszego&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1211&amp;limit=0#a1\"><font face=\"Arial\">konkursu na najciekawsz\u0105 relacj\u0119 z wycieczki rowerowej lub podr&oacute;\u017cy do pracy\/szko\u0142y na rowerze<\/font><\/a><\/strong><\/p>\n<p><strong><br \/><\/strong><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Otrzymali\u015bmy sporo ciekawych prac konkursowych. Poziom by\u0142 wysoki. Jury nie mia\u0142o jednak rozbie\u017cnych g\u0142os&oacute;w odno\u015bnie g\u0142&oacute;wnego faworyta.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><font face=\"Arial\"><strong><span>I miejsce &#8211; g\u0142&oacute;wna nagroda<\/span><\/strong><span>, kt&oacute;r\u0105 jest 3-dniowa wycieczka rowerowa po Alzacji dla 2 os&oacute;b;za opis podr&oacute;\u017cy na tandemie gdzie trudy, awarie i przeszkody to pocz\u0105tek nowych znajomo\u015bci, gdzie bije przyjemno\u015bci z podr&oacute;\u017cowania razem i doskona\u0142y przyk\u0142ad, \u017ce nie cel si\u0119 liczy ale sama droga &#8211; przypada&nbsp;<strong>Annie Kloczkowskiej oraz Adrianowi S\u0142onince!!! GRATULUJEMY!!!<\/strong><br \/><\/span><\/font><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Jury zdecydowa\u0142o si\u0119 na przyznanie tak\u017ce&nbsp;<strong>wyr&oacute;\u017cnie\u0144 dla czterech prac:<\/strong><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<ul>\n<li><span><font face=\"Arial\">jest mi\u0142o\u015b\u0107, jest akcja, s\u0105 gangsterzy i filantropii. Miejscem akcji oczywi\u015bcie Wroc\u0142aw.<strong>Tomasz Pu\u0142ka<\/strong>&nbsp;czyli oniryczne rowerowanie w upale. Wyr&oacute;\u017cnienie dobrej klasy U-LOCK od<\/font><a href=\"http:\/\/harfa.webworld.pl\/\"><span><font face=\"Arial\">Dolno\u015bl\u0105skiego Centrum Rowerowego Harfa Harryson<\/font><\/span><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">ta opowie\u015b\u0107 mog\u0142aby pochodzi\u0107 z programu sprawa dla reportera. Albo nawet i sprawa dla prawnika, bo tematem jest porwanie roweru i to jak si\u0119 okazuje nie przez byle kogo. Wyr&oacute;\u017cnienie idzie do&nbsp;<strong>Katarzyny Bartkowicz<\/strong>, kt&oacute;ra otrzymuje stylow\u0105 sakw\u0119 na rower od<\/font><a href=\"http:\/\/rowerystylowe.pl\/\"><span><font face=\"Arial\">RoweryStylowe.pl<\/font><\/span><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">jest szansa na nowe pokolenie korporacyjnych bia\u0142ych ko\u0142nierzyk&oacute;w&nbsp;roweruj\u0105cych do pracy. Daje j\u0105 nam&nbsp;<strong>Arkadiusz Filipowski<\/strong>. Wyr&oacute;\u017cnienie dobrej klasy U-LOCK od&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/harfa.webworld.pl\/\"><span><font face=\"Arial\">Dolno\u015bl\u0105skiego Centrum Rowerowego Harfa Harryson<\/font><\/span><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">o tym, \u017ce jazda ze wschodu Wroc\u0142awia do centrum mo\u017ce by\u0107 zmys\u0142owa &#8211; dla&nbsp;<strong>Zo\u015bka Reznik&nbsp;<\/strong>&ndash;Wyr&oacute;\u017cnienie stylowa sakwa na rower od&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/rowerystylowe.pl\/\"><span><font face=\"Arial\">RoweryStylowe.pl<\/font><\/span><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p><span><br \/><font face=\"Arial\">Wszystkim bardzo gratulujemy i zach\u0119camy do w\u0142asnego odkrywania miasta, dalszych i bli\u017cszych okolic na rowerze, bo jak si\u0119 okazuje rower zbli\u017ca ludzi!<\/p>\n<p>Zwyci\u0119skie prace publikujemy poni\u017cej.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Arkadiusza Filipowskiego prosimy o kontakt z nami w celu odebrania nagrody: wir@eko.org.pl<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Monika Onyszkiewicz<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><em><span><font face=\"Arial\">Sponsorami nagrody g\u0142&oacute;wnej s\u0105&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/www.tourisme-alsace.com\/?lg=pl\"><strong><span><font face=\"Arial\">le Comit&eacute;R&eacute;gional du Tourisme&nbsp;d&rsquo;Alsace<\/font><\/span><\/strong><\/a><font face=\"Arial\">&nbsp;(Alzacka Organizacja Turystyczna) oraz&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/www.umwd.dolnyslask.pl\/\"><strong><span><font face=\"Arial\">Urz\u0105d Marsza\u0142kowski Wojew&oacute;dztwa Dolno\u015bl\u0105skiego<\/font><\/span><\/strong><\/a><font face=\"Arial\">.<\/font><\/span><\/em><span><br \/><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<div align=\"center\">\n<table border=\"0\" cellspacing=\"1\" cellpadding=\"0\">\n<tbody>\n<tr>\n<td>\n<p><span><a href=\"http:\/\/www.tourisme-alsace.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><span><font face=\"Arial\"><\/font><\/span><\/a><a href=\"http:\/\/www.tourisme-alsace.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><\/a><br \/><\/span><\/p>\n<\/td>\n<td>\n<p><span><a href=\"http:\/\/www.umwd.dolnyslask.pl\/\"><span><font face=\"Arial\"><\/font><\/span><\/a><a href=\"http:\/\/www.umwd.dolnyslask.pl\/\"><\/a><br \/><\/span><\/p>\n<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>\n<p><span><font face=\"Arial\">Alzacja &#8211; francuska kraina rower&oacute;w<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<\/td>\n<td>\n<p><span><font face=\"Arial\">Urz\u0105d Marsza\u0142kowski Wojew&oacute;dztwa Dolno\u015bl\u0105skiego<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<\/div>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><font face=\"Arial\"><strong><u><span>NAGRODZONE PRACE<\/span><\/u><\/strong><span><br \/><\/span><\/font><\/p>\n<ul>\n<li><span><font face=\"Arial\">Nagroda g\u0142&oacute;wna:&nbsp;<strong>Anna Kloczkowska i Adrian S\u0142oninka,&nbsp;<\/strong><\/font><a href=\"http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226#o_sloniu_i_myszy\"><em><span><font face=\"Arial\">O S\u0142oniu i Myszy, co rowerem je\u017adzi\u0107 chcieli, czyli tandemem przez dolno\u015bl\u0105skie wioski<\/font><\/span><\/em><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">Wyr&oacute;\u017cnienie:&nbsp;<strong>Tomasz Pu\u0142ka<\/strong>,&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226#niedziela\"><em><span><font face=\"Arial\">Niedziela<\/font><\/span><\/em><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">Wyr&oacute;\u017cnienie:&nbsp;<strong>Arkadiusz Filipowski<\/strong>,&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226#bikeowy_zawrot_glowy\"><em><span><font face=\"Arial\">Bike&rsquo;owy zawr&oacute;t g\u0142owy<\/font><\/span><\/em><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">Wyr&oacute;\u017cnienie:&nbsp;<strong>Katarzyna Bartkowicz<\/strong>,&nbsp;<\/font><a href=\"http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226#historia\"><em><span><font face=\"Arial\">Historia napisana poni\u017cej nie wydarzy\u0142aby si\u0119&#8230;<\/font><\/span><\/em><\/a><br \/><\/span><\/li>\n<li><span><font face=\"Arial\">Wyr&oacute;\u017cnienie:&nbsp;<strong>Zo\u015bka Reznik,<\/strong>&nbsp;<em><a href=\"http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226#reznik\"><span>bez tytu\u0142u<\/span><\/a><\/em><br \/><\/font><\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<div><span><font face=\"Arial\"><\/p>\n<hr align=\"left\" size=\"2\" noshade=\"noshade\" \/><\/font><\/span><\/div>\n<p><a name=\"o_sloniu_i_myszy\"><\/a><strong><span><font face=\"Arial\">O S\u0142oniu i Myszy, co rowerem je\u017adzi\u0107 chcieli, czyli tandemem przez dolno\u015bl\u0105skie wioski<\/font><\/span><\/strong><span><\/p>\n<p><font face=\"Arial\">&#8211; S\u0142oniu, jaki ty masz fajowy dwuosobowy rower!<br \/>&#8211; To jest tandem, Myszo.<br \/>&#8211; S\u0142oniu, ale dlaczego ten tandem marnuje si\u0119 w Twoim gara\u017cu? Mo\u017ce by zabra\u0107 go ze sob\u0105 do Wroc\u0142awia i zab\u0142ysn\u0105\u0107 podczas kolejnej rowerowej Masy Krytycznej?<br \/>&#8211; Nie widz\u0119 przeszk&oacute;d &ndash;za\u017cartowa\u0142 S\u0142o\u0144, po czym po omacku wyprowadzi\u0142 rower na podw&oacute;rze. S\u0142o\u0144 bowiem na jedno oko wcale nie widzi, a na drugie bardzo s\u0142abo i \u017ceby je\u017adzi\u0107 rowerem potrzebuje wystarczaj\u0105co szalonego kompana, kt&oacute;ry odwa\u017cy si\u0119 usi\u0105\u015b\u0107 za kierownic\u0105. Takim kompanem okaza\u0142a si\u0119 wybranka jego serca, ma\u0142a Mysz, a spontaniczna wyprawa, o kt&oacute;rej opowiemy, wydarzy\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 nie dalej jak w ostatni majowy weekend.<br \/>Wyprawa by\u0142a od pocz\u0105tku do ko\u0144ca wariacka, bo:<br \/>1. Ani S\u0142o\u0144, ani Mysz nigdy dotychczas nie pokonali takiego dystansu (trasa z Olbrachcic Wielkich do Wroc\u0142awia to w linii prostej 80 km, ale przy za\u0142o\u017ceniu omijania ruchliwej krajowej &oacute;semki, to ju\u017c 100 km);<br \/>2. S\u0142o\u0144 nie m&oacute;g\u0142 znale\u017a\u0107 kluczy imbusowych do regulacji siode\u0142ek i kierownicy, zapasowej d\u0119tki na drog\u0119, ani pompki;<br \/>3. Nie mieli mapy, wi\u0119c Mysz opracowa\u0142a prowizoryczny zamiennik w postaci listy male\u0144kich miejscowo\u015bci, kt&oacute;re mia\u0142y nam urozmaici\u0107 podr&oacute;\u017c, a ju\u017c same ich nazwy wiele obiecywa\u0142y (w\u015br&oacute;d nich znalaz\u0142y si\u0119 Bobolice, Krowia G\u0142owa, Karczyn, Podgaj, Owsianka i Samotw&oacute;r);<br \/>4. Mama, ciocia i babcia S\u0142onia podnios\u0142y lament: &bdquo;Jak sobie dacie rad\u0119, ona jest taka malutka!?&rdquo;, &bdquo;A co je\u015bli zmieni si\u0119 pogoda?!&rdquo;, &bdquo;A ruch na drodze?&rdquo;&hellip;<\/p>\n<p>O ile pierwszy i czwarty punkt nie stanowi\u0142y problemu, bo ani S\u0142o\u0144, ani Mysza do strachliwych nie nale\u017c\u0105 i nie poddaj\u0105 si\u0119 \u0142atwo, co przekona\u0142o ich samych i lamentuj\u0105ce kobiety o niechybnym powodzeniu wyprawy, o tyle dwa pozosta\u0142e nastr\u0119czy\u0142y nieco trudno\u015bci.<\/p>\n<p>Kiedy ju\u017c napchali brzuchy maminymi pierogami, S\u0142o\u0144 dopasowa\u0142 siode\u0142ka &ndash;przednie wymaga\u0142o maksymalnego obni\u017cenia do skromnych rozmiar&oacute;w Myszy, natomiast tylne maksymalnego podwy\u017cszenia do imponuj\u0105cych gabaryt&oacute;w S\u0142onia &ndash;a potem namacha\u0142 si\u0119 male\u0144k\u0105, wy\u017cebran\u0105 od znajomych pompk\u0105, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce powietrza ci\u0105gle jest za ma\u0142o, bo pod ci\u0119\u017ckim 90-kilowym S\u0142oniem w tylnej oponie wci\u0105\u017c wyst\u0119puje do\u015b\u0107 mocny przys\u0142owiowy &bdquo;flak&rdquo;.<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku z tym, by dopompowa\u0107 rower na stacji benzynowej, dzielna Mysza musia\u0142a przeby\u0107 4-km odcinek na tandemie sama. S\u0142o\u0144 natomiast, jako zb\u0119dny balast, pojecha\u0142 na &oacute;w stacj\u0119 z mam\u0105 i cioci\u0105, kt&oacute;re wielkodusznie zaoferowa\u0142y, \u017ce wska\u017c\u0105 nam drog\u0119, z kt&oacute;rej to mieli\u015bmy wyruszy\u0107 na wie\u015b Bobolice. Jad\u0105c autem, S\u0142o\u0144 zamartwia\u0142 si\u0119 o t\u0119 ma\u0142\u0105 istotk\u0119, a czekaj\u0105c przy zje\u017adzie na stacj\u0119, na kt&oacute;r\u0105 dotar\u0142 jako pierwszy, sta\u0142 i z ut\u0119sknieniem wyczekiwa\u0142 a\u017c us\u0142yszy mi\u0142y dla ucha mysi g\u0142osik. Nareszcie z pierwszymi jej s\u0142owami &bdquo;S\u0142oniu, jestem!&rdquo;wszystkie obawy i smutki odp\u0142yn\u0119\u0142y gdzie\u015b daleko.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Po nabiciu k&oacute;\u0142 powietrzem S\u0142o\u0144 i Mysz nareszcie zasiedli w tandemie. Czeka\u0142a na nich nieznana 100-km trasa poprzez pi\u0119kn\u0105 polsk\u0105 wie\u015b.<\/p>\n<p>Pe\u0142ni nadziei i wiary we w\u0142asne mo\u017cliwo\u015bci, czule \u017cegnani przez mam\u0119 i cioci\u0119 S\u0142onia, kt&oacute;rym w oczach szkli\u0142y si\u0119 \u0142zy, czuj\u0105c nieprzepart\u0105 si\u0142\u0119 w nogach, S\u0142o\u0144 i Mysza zacz\u0119li wartko sun\u0105\u0107 naprz&oacute;d, mijaj\u0105c po drodze wioski jedn\u0105 po drugiej, jakby kto\u015b je od nich odpycha\u0142. Pocz\u0105tkowo zdawa\u0142o si\u0119 im, \u017ce w takim tempie zajad\u0105 do celu w dwie godziny. Nic podobnego si\u0119 jednak nie sta\u0142o, nie maj\u0105c bowiem porz\u0105dnej mapy i polegaj\u0105c jedynie na li\u015bcie miejscowo\u015bci wypisanych na kartce przez nawiguj\u0105c\u0105 Mysz\u0119, nie wiedzieli tak naprawd\u0119, w kt&oacute;r\u0105 stron\u0119 skr\u0119ca\u0107, gdy na rozjazdach za wioskami zabrak\u0142o znak&oacute;w. Przez to te\u017c cz\u0119sto dochodzi\u0142o mi\u0119dzy nimi do drobnych sprzeczek, S\u0142o\u0144 bowiem uwa\u017ca\u0142, \u017ce rozs\u0105dniej b\u0119dzie jeszcze w danej miejscowo\u015bci pyta\u0107 o dalszy kierunek, natomiast kierowana dum\u0105 Mysz by\u0142a zdania, \u017ce niezale\u017cno\u015b\u0107 to podstawa i w najgorszym przypadku trzeba b\u0119dzie nieco si\u0119 cofn\u0105\u0107. Po czu\u0142ych naleganiach S\u0142onia, na nieoznakowanym rozstaju dr&oacute;g w Karczynie, Mysz w ko\u0144cu zgodzi\u0142a si\u0119 zapyta\u0107 o zjazd na Podgaj, a na swoich informator&oacute;w wybra\u0142a grupk\u0119 dzieciak&oacute;w.<br \/>Nie zsiadaj\u0105c z tandemu, Mysz zawo\u0142a\u0142a:<br \/>&#8211; Czy t\u0119dy na Podgaj?!<br \/>Na co dzieci odpar\u0142y pr\u0119dko:<br \/>&#8211; Tak, tamt\u0119dy dojedziecie.<br \/>Zdaniem S\u0142onia nierozs\u0105dnym by\u0142o pyta\u0107 o drog\u0119 dzieciak&oacute;w, kt&oacute;re nie wiedz\u0105 jeszcze, w kt&oacute;rym roku si\u0119 urodzi\u0142y, sk\u0105d wi\u0119c maj\u0105 zna\u0107 si\u0119 na drogach. I po kilku kilometrach jazdy drog\u0105 szybkiego ruchu i kr&oacute;tkim postoju na posi\u0142ek przy mo\u015bcie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce tandem zmierza w niew\u0142a\u015bciw\u0105 stron\u0119. Mina Myszy zrzed\u0142a, gdy dotar\u0142o do niej, \u017ce dzieciaki nie znaj\u0105 si\u0119 na kierunkach i wywin\u0119\u0142y im niechc\u0105cy psikusa. Skonfundowani ruszyli z powrotem dobrze ju\u017c znan\u0105, leniwie ci\u0105gn\u0105c\u0105 si\u0119 drog\u0105 bez drzew na poboczach, upajaj\u0105c si\u0119 widokiem pobliskich zagajnik&oacute;w i \u015bpiewem ptaszk&oacute;w \u015bwiergocz\u0105cych na ga\u0142\u0119ziach. Po powrocie na w\u0142a\u015bciw\u0105 drog\u0119 si\u0142 jakby im przyby\u0142o.<br \/>Po odegnaniu uczucia zm\u0119czenia i nieprzyjemnej \u015bwiadomo\u015bci cofania si\u0119, na twarzach S\u0142onia i Myszy zn&oacute;w rozkwit\u0142 u\u015bmiech i nawet zacz\u0119li troch\u0119 zabawia\u0107 si\u0119 \u015bmiesznymi rozmowami o przysz\u0142o\u015bci i o tym, co ich jeszcze mo\u017ce spotka\u0107. I cho\u0107 ani S\u0142o\u0144, ani Mysz ptasiej mowy nie znaj\u0105, wykrakali.<br \/>Po pokonaniu na oko 1\/3 trasy S\u0142o\u0144 zacz\u0105\u0142 si\u0119 uskar\u017ca\u0107 na bicie w tylnym kole, wi\u0119c tandem stan\u0105\u0142 na poboczu. Mysz dok\u0142adnie obejrza\u0142a ko\u0142o i przyk\u0142adaj\u0105c r\u0119k\u0119 S\u0142onia do szczeliny mi\u0119dzy felg\u0105 a opon\u0105 oznajmi\u0142a:<br \/>&#8211; S\u0142oniu, to tak by\u0142o!<br \/>S\u0142o\u0144 jednak nie da\u0142 si\u0119 zwie\u015b\u0107 i, wymacawszy dobrze usterk\u0119, stwierdzi\u0142 ze skwaszon\u0105 min\u0105, \u017ce w tym miejscu opona jest p\u0119kni\u0119ta i \u017ce daleko na niej nie zajad\u0105. Posmutnieli oboje.<br \/>Po chwili Mysz jednak, chc\u0105c podnie\u015b\u0107 S\u0142onia na duchu, oznajmi\u0142a:<br \/>&#8211; Damy rad\u0119! B\u0119dziemy jecha\u0107 wolniej i jako\u015b zajedziemy.<br \/>S\u0142o\u0144, nie maj\u0105c innego wyj\u015bcia, popar\u0142 jej optymistyczn\u0105 my\u015bl i ruszyli dalej.<br \/>Zawsze gdy wsiadali na tandem i ruszali z miejsca, Mysz prycha\u0142a na S\u0142onia jak kotka, skar\u017c\u0105c si\u0119, \u017ce musz\u0105 nauczy\u0107 si\u0119 p\u0142ynnie rusza\u0107 razem, co na tandemie wcale nie jest takie \u0142atwe. Cho\u0107 kolejne miejscowo\u015bci mijali z du\u017co mniejsz\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105, ko\u0142o nie wytrzyma\u0142o. D\u0119tka rozpru\u0142a opon\u0119 i z dono\u015bnym hukiem p\u0119k\u0142a. Ty\u0142em roweru zarzuci\u0142o, jednak dzi\u0119ki szybkiemu skontrowaniu kierownicy przez zmy\u015bln\u0105 Mysz\u0119, unikn\u0119li wywrotki na kostce brukowej ci\u0105gn\u0105cej si\u0119 jeszcze przez kawa\u0142ek drogi za malownicz\u0105 wsi\u0105 o nazwie Podgaj. Za\u0142amani zepchn\u0119li bezu\u017cyteczny rower na pobocze i w milczeniu stali jak\u0105\u015b chwil\u0119, drapi\u0105c si\u0119 po g\u0142owach.<br \/>Mysz, tul\u0105c si\u0119 bezradnie do S\u0142onia, zapyta\u0142a:<br \/>&#8211; I co teraz?<br \/>Zbieraj\u0105c my\u015bli, po d\u0142u\u017cszej chwili, S\u0142o\u0144 odpar\u0142:<br \/>&#8211; Nie wiem, Myszko, ale chyba najlepiej b\u0119dzie cofn\u0105\u0107 si\u0119 do ostatnio mijanej wioski i tam szuka\u0107 pomocy.<br \/>Ruszyli bardzo wolnym tempem, gdy\u017c trzeba by\u0142o zdj\u0105\u0107 z baga\u017cnika plecaki, a ty\u0142 roweru unie\u015b\u0107 lekko w g&oacute;r\u0119, by nie uszkodzi\u0107 felgi. Po przej\u015bciu oko\u0142o 2 km, co zaj\u0119\u0142o im niemal godzin\u0119, zm\u0119czeni i zrezygnowani wtargn\u0119li na podw&oacute;rze jakiego\u015b wi\u0119kszego gospodarstwa. Na podw&oacute;rzu nie by\u0142o nikogo poza ma\u0142ym, swobodnie biegaj\u0105cym psiakiem. Gdy tylko spostrzeg\u0142 niespodziewanych go\u015bci, pocz\u0105\u0142 ujada\u0107 piskliwym g\u0142osikiem. Chwil\u0119 po tym zza zabudowa\u0144 wy\u0142oni\u0142a si\u0119 ma\u0142a dziewczynka, z opowiada\u0144 Myszy nie maj\u0105ca nawet 6 lat. Wzi\u0119\u0142a burka na r\u0119ce i grzecznie zapyta\u0142a:<br \/>&#8211; Kim jeste\u015bcie?<br \/>S\u0142o\u0144 i Mysz wyja\u015bnili, \u017ce zepsu\u0142 im si\u0119 rower i szukaj\u0105 pomocy. Dziewczynka, patrz\u0105c zaciekawiona na dziwaczny cud techniki, odpar\u0142a:<br \/>&#8211; Zawo\u0142am tat\u0119 &#8211; i pobieg\u0142a za dom. Chwil\u0119 p&oacute;\u017aniej drzwi otwar\u0142y si\u0119 ponownie i tata wraz z c&oacute;rk\u0105 podeszli z wolna do go\u015bci. S\u0142o\u0144 wyja\u015bni\u0142 gospodarzowi, \u017ce opona nie wytrzyma\u0142a nacisku i strzeli\u0142a, bo pewnie by\u0142a os\u0142abiona ze staro\u015bci. Gospodarz zaprosi\u0142 ich na kaw\u0119, a rower zaprowadzi\u0142 do warsztatu stolarskiego. Przy kawie us\u0142ysza\u0142 o celu i trasie wycieczki i nie kry\u0142 zdziwienia, \u017ce odwa\u017cyli si\u0119 na co\u015b takiego, nie maj\u0105c odpowiedniego zaplecza. Jednak przyrzek\u0142, \u017ce na pewno pomo\u017ce. Ruszyli wraz z nim i jego c&oacute;reczk\u0105 do warsztatu, gdzie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie ma \u017cadnej wolnej opony na wymian\u0119. Gospodarz jednak okaza\u0142 si\u0119 tak mi\u0142y, \u017ce zaproponowa\u0142 odst\u0105pienie opony wraz z d\u0119tk\u0105 ze swojego w pe\u0142ni sprawnego roweru. Pocz\u0105tkowo duet nie chcia\u0142 si\u0119 na to zgodzi\u0107, lecz mi\u0142y pan napiera\u0142 tak uparcie, \u017ce w ko\u0144cu stan\u0119\u0142o na tym, \u017ce gdy dojad\u0105 na miejsce, odkupi\u0105 ko\u0142o i wy\u015bl\u0105 gospodarzowi poczt\u0105. Tata ma\u0142ej Jag&oacute;dki, bo tak nazywa\u0142a si\u0119 dziewczynka, sprawnie prze\u0142o\u017cy\u0142 ko\u0142o, napompowa\u0142 solidnie opon\u0119 i nie chc\u0105c d\u0142u\u017cej zatrzymywa\u0107 dw&oacute;jki desperat&oacute;w, pozdrowi\u0142 na odjezdnym. Na koniec ma\u0142a Jagoda zawo\u0142a\u0142a:<br \/>&#8211; Odwied\u017acie mnie znowu!<br \/>Po powrocie na tras\u0119, czuj\u0105c wiatr we w\u0142osach, S\u0142o\u0144 i Mysz nie mogli si\u0119 nadziwi\u0107, \u017ce ludzie potrafi\u0105 by\u0107 jednak tacy kochani.<br \/>Z ka\u017cdym kolejnym kilometrem stanowili coraz bardziej zgrany duet, a to pod\u015bpiewywali piosenki, a to wyg\u0142upiali si\u0119, jad\u0105c zygzakiem przez opustosza\u0142e wioseczki w ramach \u0107wiczenia r&oacute;wnowagi. Jak si\u0119 wkr&oacute;tce okaza\u0142o, nie tylko oni byli zwolennikami poruszania si\u0119 w\u0119\u017cykiem. Wyobra\u017a sobie, drogi Czytelniku, co musia\u0142 pomy\u015ble\u0107 podchmielony biedaczek &ndash;z wolna zmniejszaj\u0105cy dystans mi\u0119dzy przydro\u017cnym sklepem, a w\u0142asnym \u0142&oacute;\u017ckiem czy mo\u017ce stogiem siana &ndash;na widok wielkiego S\u0142onia i ma\u0142ej Myszy&hellip;jad\u0105cych przez jego wie\u015b&hellip;na tandemie!!! Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, S\u0142o\u0144 nie by\u0142 r&oacute;\u017cowy, a Mysz bia\u0142a, bo inaczej biedaczysko zw\u0105tpi\u0142by w trze\u017awo\u015b\u0107 w\u0142asnych zmys\u0142&oacute;w, a przecie\u017c by\u0142 trrzzze\u017a\u017awiuuute\u0144ki.<br \/>Czas ucieka\u0142, wiecz&oacute;r nadchodzi\u0142, ty\u0142ki bola\u0142y coraz dotkliwiej, a pal\u0105cy b&oacute;l w udach S\u0142onia nasila\u0142 si\u0119 (okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce Mysz, \u015bwi\u0119cie przekonana, \u017ce bez przerwy z ca\u0142ych si\u0142 peda\u0142uje, przybli\u017caj\u0105c tandem do upragnionego Wroc\u0142awia, zaledwie macha\u0142a nogami wspartymi na peda\u0142ach).<br \/>A przygody wci\u0105\u017c si\u0119 pi\u0119trzy\u0142y.<br \/>W Ty\u0144cu nad \u015al\u0119\u017c\u0105 S\u0142o\u0144 i Mysz zasi\u0119gn\u0119li j\u0119zyka u dw&oacute;ch babinek siedz\u0105cych na zydlach przed chat\u0105 i, post\u0119puj\u0105c zgodnie z ich wypowiadanymi bez \u015bladu w\u0105tpliwo\u015bci wskaz&oacute;wkami (&bdquo;No tak, w prawo, potem w prawo i jeszcze raz w prawo!&rdquo;), zupe\u0142nie jak we francuskiej komedii z Louisem de Fun&egrave;s w roli g\u0142&oacute;wnej, zatoczyli ko\u0142o i wyl\u0105dowali zn&oacute;w przed ich cha\u0142up\u0105.<br \/>W Wierzbicach Mysz przesz\u0142a za\u0142amanie nerwowe i zupe\u0142nie przesta\u0142a odzywa\u0107 si\u0119 do S\u0142onia. Jednak poniewa\u017c tandem nie by\u0142 w stanie utrzyma\u0107 si\u0119 na drodze bez jej coraz mniej b\u0142yskotliwych wskaz&oacute;wek, musia\u0142a wzi\u0105\u0107 si\u0119 w gar\u015b\u0107, zacisn\u0105\u0107 mysie pi\u0105stki i udawa\u0107, \u017ce to dla niej bu\u0142ka z mas\u0142em i \u017c&oacute;\u0142tym serem.<br \/>Z kolei po zapadni\u0119ciu zmroku, gdzie\u015b przed Romnowem, obola\u0142y S\u0142o\u0144 popad\u0142 w r&oacute;wnie czarn\u0105 rozpacz i wy\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na \u015brodku jezdni. Mysz, po zastosowaniu bolesnej perswazji, zmusi\u0142a go do powrotu na rower.<\/p>\n<p>Ostatnie godziny i kilometry up\u0142yn\u0119\u0142y b\u0142yskawicznie, oboje bowiem zw\u0105chali misk\u0119 kaszy i prawie bez s\u0142&oacute;w mkn\u0119li przed siebie, silniejsi nawet i szybsi ni\u017c na pocz\u0105tku wyprawy.<br \/>Po o\u015bmiu godzinach tu\u0142aczki po dolno\u015bl\u0105skich drogach Mysz i S\u0142o\u0144 dotarli wreszcie do pi\u0119knego Wroc\u0142awia, zm\u0119czeni, ale bardzo szcz\u0119\u015bliwi, i na mi\u0119kkich nogach pocz\u0142apali do domu, a w g\u0142owach ich roi\u0142o si\u0119 od marze\u0144 i nowych rowerowych plan&oacute;w&#8230;<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<div><span><font face=\"Arial\"><\/p>\n<hr align=\"left\" size=\"2\" noshade=\"noshade\" \/><\/font><\/span><\/div>\n<p><a name=\"niedziela\"><\/a><strong><span><font face=\"Arial\">Niedziela<\/font><\/span><\/strong><span><\/p>\n<p><font face=\"Arial\">Och, jakbym tego nie pr&oacute;bowa\u0142 opowiedzie\u0107 &#8211; nie odda (a po\u017cyczy\u0142o?) \u017cartobliwo\u015bci zaistnia\u0142ej przygody! Ale zanim przejd\u0119 do tre\u015bci przygody, pozwol\u0119 sobie si\u0119 odry\u0107 i tym samym spektakularnie zadenuncjowa\u0107: nie jestem z Wroc\u0142awia. Nie jestem, ale \u017cywi\u0119 progresywnie nabrzmiewaj\u0105ce uczucie do tego miasta, a jako \u017ce kilka tygodni temu z hukiem zakocha\u0142em si\u0119 we Wroc\u0142awiance &#8211; planuj\u0119 rych\u0142\u0105 przeprowadzk\u0119.<br \/>Ku Marysi. Marysia cudowna, prosz\u0119 mi wierzy\u0107, bo nie chc\u0119 si\u0119 rozwodzi\u0107 (\u017ceni\u0107?) w cukierkowych superlatywach. Maria cudowna i &#8211; jakby tego by\u0142o ma\u0142o &#8211; kocha, pr&oacute;cz mnie, rower. Wi\u0119c intro wygl\u0105da tak, \u017ce siedzimy sobie z moj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 (mi\u0142o\u015b\u0107 przeci\u0105ga si\u0119 i mruczy) na dywanie graj\u0105c w szachy (gram bia\u0142ymi i jestem bliski niezas\u0142u\u017conej wygranej), bo upa\u0142 straszny, wyb\u0105bla perspektyw\u0119, kiedy spojrze\u0107 za (otwarte na o\u015bcie\u017c) okno: obraz faluje i dr\u017cy w powidoku napompowanej gor\u0105cem kuli s\u0142o\u0144ca. Co wa\u017cne: Maria jest ruda i blada, nadmiar s\u0142o\u0144ca jej szkodzi i barwi na buraczany;ja za\u015b mam rozleg\u0142\u0105 panoram\u0119 pieprzyk&oacute;w na ciele &#8211; od dziecka co lato karmi si\u0119 mnie perspektyw\u0105 raka. Siedzimy na dywanie (w pr\u0105\u017cki) i ju\u017c mam uskuteczni\u0107 lukratywn\u0105 roszad\u0119, ale dzwoni telefon, weso\u0142\u0105 melodyjk\u0105 jak\u0105 jest 'Golden Years&#8217; Bowiego. Mary\u015b odbiera.<br \/>&#8211; Bez jaj!<br \/>Po czym nast\u0119puje kaskada na\u0142adowanych emocjami zda\u0144, p&oacute;\u0142cenzuralnych. Telefoniczna ekspresja Maryjki mnie zachwyca.<br \/>&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o, kochana?<br \/>&#8211; Prawicowi debile zaatakowali Wagenburg! Znowu!<br \/>&#8211; No to \u015bmigamy, ju\u017c, szybciutko.<br \/>&#8211; Najpierw podjedziemy pod moj\u0105 prac\u0119, \u017ceby Ci rower sko\u0142owa\u0107.<br \/>&#8211; Elegancko, najwy\u017csza pora.<br \/>Ubieramy si\u0119 raz dwa (tu wysz\u0142a na jaw beztroska nago\u015b\u0107 jak\u0105 operowali\u015bmy) i ju\u017c po chwili w kaskadach \u015bmiechu wyje\u017cd\u017camy z G&oacute;rnickiego czarnym czo\u0142giem Marysi. Baga\u017cnik jest niewygodny, ale przez wgl\u0105d na to, \u017ce czo\u0142g to damka, na ramce bym nie usiad\u0142. W ramk\u0119 bym Marysi\u0119 oprawi\u0142 i patrzy\u0142 godzinami.<br \/>Mi\u0142o\u015b\u0107 prowadzi pewnie i z doz\u0105 dezynwoltury mimo \u017ce nie jestem lekki i na pewno psuj\u0119 wywa\u017con\u0105 poetyk\u0119 jazdy. Ale jest mi bardzo przyjemnie: obejmuj\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107 w talii i wdycham zapach jej sk&oacute;ry pachn\u0105cej kolorowymi kredkami woskowymi (serio!). Tylko ten upa\u0142, kanonada rozgrzanych do granic niteczek s\u0142o\u0144ca;k\u0142uj\u0105 (szpilki z nanizanymi niteczkami) ka\u017cdy fragment cia\u0142a. Maria pracuje niedaleko, ju\u017c jeste\u015bmy na miejscu. Patrz\u0119 na przypi\u0119ty do balustrady rower i na usta ci\u015bnie si\u0119 tylko: 'zajebisty&#8217;. Delikatna kolarka pomalowana w male\u0144kie kwiatuszki. 'Sweet thing&#8217; z Bowiego, bo ci\u0105gle leci w g\u0142owie.<br \/>&#8211; Zadowolony? Widz\u0119, \u017ce tak. Tylko uwa\u017caj na niego, bo to w\u0142asno\u015b\u0107 Beaty, dosta\u0142a od m\u0119\u017ca, tygodniami nad nim pracowa\u0142.<br \/>I ju\u017c sobie tniemy O\u0142awsk\u0105, Maria na czele, ja robi\u0119 za jednoosobowy peleton, co to si\u0119 m\u0119czy, bo kolarka pracuje jak marzenie, nic tylko si\u0119 wyrwa\u0107 do przodu i ponakpiwa\u0107 z ci\u0119\u017ckiego czo\u0142gu. Ale jad\u0119 grzecznie, ch\u0142on\u0119 gor\u0105c jak bateria s\u0142oneczna i patrz\u0119 jak stopniowo przypieka si\u0119 blado\u015b\u0107 mi\u0142o\u015bci.<br \/>Dooko\u0142a squatu poruszenie, pulsuj\u0105 zgromadzeni, du\u017co emocji. Maria lawiruje mi\u0119dzy lud\u017ami, wydaje polecenia, organizuje kontratak. Patrz\u0119 na ni\u0105 z czu\u0142ym uwielbieniem, z czego wyrywa mnie jej dziewcz\u0119cy acz stanowczy g\u0142osik:<br \/>&#8211; Trzeba jecha\u0107 na Szcz\u0119\u015bliw\u0105 po megafon!<br \/>Z ochot\u0105 przyjmuj\u0119 zlecenie i uwa\u017cnie s\u0142ucham dyrektyw dotycz\u0105cych dojazdu na wspomnian\u0105 ulic\u0119. Nie wygl\u0105da to skomplikowanie, nie martwi\u0119 si\u0119 nawet s\u0142o\u0144cem, weso\u0142o mi na my\u015bl o przys\u0142u\u017ceniu si\u0119 sprawie, byciu \u0142\u0105cznikiem. I jeszcze, \u017ce jad\u0119 na Szcz\u0119\u015bliw\u0105, haha.<br \/>Topograficzna rekonstrukcja mojego brawurowego woja\u017cu nie jest, uwa\u017cam, konieczna, bo i p\u0119dzi\u0142em jak wariat nie zwracaj\u0105c uwagi na \u015bwiat przedstawiony. Pami\u0119tam tylko, \u017ce jecha\u0142em \u017babi\u0105 Scie\u017ck\u0105, co mnie bardzo rozbawi\u0142o. Tak czy siak &#8211; w trymiga dotar\u0142em na Szcz\u0119\u015bliw\u0105, megafon odebra\u0142em, bohatersko odm&oacute;wi\u0142em zdj\u0119cia chmury i pospieszy\u0142em w drog\u0119 powrotn\u0105. Musia\u0142em wygl\u0105da\u0107 uroczo: na pi\u0119knym bicyklu w misterne kwiatuszki, z megafonem na plecach i strumieniami potu sp\u0142ywaj\u0105cymi z czo\u0142a. Jecha\u0142em jak m&oacute;j ukochany Virenque, brakowa\u0142o tylko koszulki w czerwone grochy. Zamiast czerwonych groch&oacute;w ujrza\u0142em czerwony lizak.<br \/>&#8211; Pan z nami.<br \/>&#8211; Co si\u0119 sta\u0142o? Jecha\u0142em przepisowo.<br \/>&#8211; Sk\u0105d ma pan ten rower?<br \/>&#8211; Dziewczyna mi po\u017cyczy\u0142a od kole\u017canki.<br \/>&#8211; A nie po\u017cyczy\u0142 go pan sobie sam? Przy pomocy przecinaka?<br \/>&#8211; Ale\u017c sk\u0105d!<br \/>I tutaj pasa\u017c d\u0142ugiej rozmowy, beznadziejnego t\u0142umaczenia si\u0119 z posiadania ewidentnie kradzionego roweru. I jeszcze nieszcz\u0119sny megafon: \u017ceby uczestniczy\u0107 w zamieszkach. Ca\u0142a, cierpliwie budowana przez lata koncepcja wizerunku umo\u017cliwiaj\u0105ca bezkonfliktowe poruszanie si\u0119 po p\u0142aszczyznach przestrzeni &#8211; zawiod\u0142a. Pr&oacute;buj\u0119 dzwoni\u0107 do Marysi, ale jest nieustannie zaj\u0119te. Pr&oacute;buj\u0119 wynegocjowa\u0107 telefon do osoby, kt&oacute;ra zg\u0142osi\u0142a kradzie\u017c &#8211; nie pora na to, poznam tego uprzejmego pana na komisariacie.<br \/>Prowadz\u0119 rower jak na \u015bci\u0119cie, by otrzyma\u0107 telefoniczny cios: Marysia straci\u0142a przytomno\u015b\u0107 i zabra\u0142a j\u0105 karetka. Wij\u0119 si\u0119 mi\u0119dzy funkcjonariuszami i nadaj\u0119 b\u0142agalne litanie. Nic z tego. Na dodatek nie posiadam dokument&oacute;w, le\u017c\u0105 na dnie torebki Maryjki. Tragiczny sytuacjonizm szepcz\u0105cy nagl\u0105co, \u017ceby pru\u0107 przed siebie kolark\u0105 i gor\u0105czkowo szuka\u0107 nieprzytomnej od s\u0142o\u0144ca mi\u0142o\u015bci. Wizja po\u015bcigu i szale\u0144czo obracaj\u0105cych si\u0119 k&oacute;\u0142 niby podniecaj\u0105ca, ale tak cholernie grzeje w pa\u0142\u0119, \u017ce czuj\u0119, \u017ce sam za chwil\u0119 zemdlej\u0119. Dzieje si\u0119 jednak inaczej: mdleje policjant po prawej. Dopiero teraz zauwa\u017cam ich pancerne stroje, s\u0105 obudowani jak \u017c&oacute;\u0142wie, jakie\u015b kompletne nieporozumienie w tak\u0105 pogod\u0119. Policjant po lewej wpada w urocz\u0105 panik\u0119, dziwi i przera\u017ca mnie jego rozedrganie;cucimy upad\u0142ego, z miernym skutkiem. I ju\u017c m\u0142odszy panikarz wyjmuje kr&oacute;tkofal&oacute;wk\u0119, \u017ceby wezwa\u0107 posi\u0142ki (sa\u0142atki?), gdy widz\u0119 po drugiej stronie ulicy maszeruj\u0105cych harcerzy. Wo\u0142am przez megafon, \u017ceby pomogli. Ubrana na zielono banda szybko przedostaje si\u0119 do nas i reaguje natychmiast pod postaci\u0105 dziewczynki w podkolan&oacute;wkach, kt&oacute;ra zamaszystym ruchem wylewa tre\u015b\u0107 butelki (pe\u0142nej wody) na twarz omdla\u0142ego. Pomaga natychmiast. Siadamy na \u0142awce, \u017ceby odpocz\u0105\u0142, podaj\u0119 mu chustk\u0119 dla otarcia, po czym odzywa si\u0119 kr&oacute;tkofal&oacute;wka, \u017ce kradzie\u017c roweru anulowana, \u017ce zosta\u0142 zwyczajnie po\u017cyczony. Oddycham z ulg\u0105 i \u017cegnam si\u0119 (w duchu, znakiem krzy\u017ca) z niebieskimi. Teraz tylko znale\u017a\u0107 Marysi\u0119. Dobra passa trwa, bo udaje mi si\u0119 ujecha\u0107 ledwie sto metr&oacute;w i ju\u017c dzwoni kom&oacute;rka:<br \/>&#8211; Jed\u017a do domu, cukierku, ju\u017c wszystko gra.<br \/>Szcz\u0119\u015bcie i spok&oacute;j. Pod kamienic\u0105 dr\u0119 si\u0119 z ca\u0142ych si\u0142 przez tub\u0119 z plastiku, \u017ce kocham bardzo. Podchodzi dw&oacute;ch policjant&oacute;w:<br \/>&#8211; B\u0119dzie mandacik za zak\u0142&oacute;canie porz\u0105dku.<br \/>&#8211; I jeszcze rower mam kradziony! &#8211; \u015bmiej\u0119 si\u0119 rado\u015bnie jak debil.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<div><span><font face=\"Arial\"><\/p>\n<hr align=\"left\" size=\"2\" noshade=\"noshade\" \/><\/font><\/span><\/div>\n<p><a name=\"bikeowy_zawrot_glowy\"><\/a><strong><span><font face=\"Arial\">Bike&rsquo;owy zawr&oacute;t g\u0142owy<\/font><\/span><\/strong><span><\/p>\n<p><font face=\"Arial\">&#8211; Wybi\u0142a 7:30, zapraszamy na skr&oacute;t wiadomo\u015bci &ndash;\u017cywym g\u0142osem zapowiada radiowy lektor. Dla mnie ta zapowied\u017a to sygna\u0142 do wyj\u015bcia. W pracy musz\u0119 by\u0107 o 7:45. Ka\u017cdego dnia jest niemal identycznie: kanapki, buty i rower, kt&oacute;ry jak zawsze zaparkowa\u0142em na balkonie mojego mieszkania. Brak piwnicy doskwiera tylko na pocz\u0105tku, a do znoszenia jedno\u015blada z trzeciego pi\u0119tra mo\u017cna si\u0119 przyzwyczai\u0107. Po paru chwilach jestem na dole gotowy do startu. &ndash;Co tak ci\u0119\u017cko? &ndash;my\u015bl\u0119, lecz po chwili przypominam sobie wczorajsz\u0105 przeja\u017cd\u017ck\u0119 na troch\u0119 ni\u017cszym biegu. Zmiana bieg&oacute;w: dw&oacute;jka z przodu, tr&oacute;jka z ty\u0142u. Do \u015bcie\u017cki rowerowej jest zaledwie 15 metr&oacute;w. Spokojnie, chodnikiem doje\u017cd\u017cam do czerwonej drogi z bia\u0142ym symbolem. Nabieram pr\u0119dko\u015bci, czuj\u0119 ch\u0142odny powiew wiatru &ndash;gdybym m&oacute;g\u0142 odznaczy\u0142bym w tym momencie Like it! Doje\u017cd\u017cam do skrzy\u017cowania Nowowiejskiej z Jedno\u015bci Narodowej, zakr\u0119t w lewo i zmiana tylnego biegu o oczko w d&oacute;\u0142.&nbsp;40 metr&oacute;w po \u015bcie\u017cce i ciach &ndash;chodnik, samoch&oacute;d i pasy wymuszaj\u0105 hamowanie. Mijaj\u0105c ludzi \u015bpiesz\u0105cych do pracy doje\u017cd\u017cam do przej\u015bcia dla pieszych przy Gimnazjum nr 8. Spory t\u0142um wyczekuj\u0105cy mo\u017cliwo\u015bci przedostania si\u0119 na drug\u0105 stron\u0119 ulicy ustawia si\u0119 przy pasach od d\u0142u\u017cszego czasu. Wreszcie czerwone \u015bwiat\u0142o na oddalonej krzy\u017c&oacute;wce powstrzymuje p\u0119dz\u0105ce auta. T\u0142um rusza, a ja w\u0142\u0105czam si\u0119 do ruchu ulicznego. Kurs ju\u017c obrany &ndash;Plac Bema. Na wysoko\u015bci sk\u0142adnicy harcerskiej na Jedno\u015bci dok\u0142adam do pieca. \u0141a\u0144cuch delikatnie spada o dwie pozycje w d&oacute;\u0142.&nbsp;Sprzyja mi spadek terenu, a ja widz\u0119, \u017ce nie jestem sam. Facet pod czterdziestk\u0119 dziarsko wyrywa w przeciwnym kierunku. W oddali widz\u0119 pasa\u017cer&oacute;w wsiadaj\u0105cych do przystanku Na Sza\u0144cach. Daj\u0119 odpocz\u0105\u0107 nogom i spokojnie tam doje\u017cd\u017cam. Nagle zielone \u015bwiat\u0142o, l\u017cejszy bieg i ruszamy. Skr\u0119caj\u0105c lekko w prawo wje\u017cd\u017cam na \u015bcie\u017ck\u0119 przy Bema Plaza. Nie zwlekam, bo zielone \u015bwiat\u0142a na Bema zapal\u0105 si\u0119 za 20 sekund. Raz, dwa, raz, dwa &#8211; wybijam tempo, by zd\u0105\u017cy\u0107. Przed pasami odpuszczam. Lekkie hamowanie i &hellip;zielone. Oci\u0119\u017cale ruszaj\u0105 dziewcz\u0119ta na pi\u0119knych holendrach bez przerzutek. Karnie, bez cwaniakowania jad\u0119 za nimi. Mijaj\u0105 nas m\u0142odzi z Google, kt&oacute;rzy o &oacute;smej zaczynaj\u0105 prac\u0119 w oszklonym biurowcu.&nbsp;&ndash;Cze\u015b\u0107 &ndash;s\u0142ysz\u0119 z naprzeciwka. Tomek te\u017c przerzuci\u0142 si\u0119 na rower? &ndash;Cze\u015b\u0107 &ndash;odwzajemniam u\u015bmiech koledze ze studi&oacute;w. Na pogaw\u0119dk\u0119 nie ma czasu. Widz\u0119, \u017ce razem z nami ruszy\u0142a te\u017c jedenastka, kt&oacute;r\u0105 dogoni\u0142em Na Sza\u0144cach. Tak jak ja jedzie przez pi\u0119knie wyremontowane Mosty M\u0142y\u0144skie. Teraz trzeba uwa\u017ca\u0107 na biegn\u0105cych do tramwaju ludzi. Czasem \u015bcie\u017cka rowerowa to dla nich cz\u0119\u015b\u0107 chodnika, a widz\u0105c sw&oacute;j niemal odje\u017cd\u017caj\u0105cy cel, nie patrz\u0105 na nic. Przede mn\u0105 Mosty. Przystaj\u0119, by przepu\u015bci\u0107 tramwaj. Za mn\u0105 ustawia si\u0119 ju\u017c dw&oacute;ch facet&oacute;w. Tramwaj przedziera nam drog\u0119 przez Mosty, a my ruszamy za nim. I znowu zmiana bieg&oacute;w: raz, dwa, trzy, cztery. \u0141a\u0144cuch z ty\u0142u spada na sam d&oacute;\u0142. &#8211; Ach, przyda\u0142aby si\u0119 jeszcze jedna z\u0119batka &ndash;u\u015bmiecham si\u0119 w my\u015blach. Przy bibliotece Na Piasku odpuszczam peda\u0142owanie. I tak jest czerwone, w dodatku tramwaj czeka na swoj\u0105 kolej, by przejecha\u0107 w stron\u0119 Galerii Dominika\u0144skiej. Nim wytrac\u0119 pr\u0119dko\u015b\u0107 zmienia si\u0119 \u015bwiat\u0142o. Ruszamy: najpierw ona &#8211; niebieska jedenastka, za ni\u0105 ja &#8211; na srebrnym jedno\u015bladzie. Za skrzy\u017cowaniem skr\u0119cam w ulic\u0119 Nankiera. Pi\u0119knie j\u0105 odnowili. R&oacute;wny bruk, \u015bcie\u017cka rowerowa, stojaki przed wydzia\u0142em romanistyki. Przede mn\u0105 Szewska &ndash;to czas na hamulec.&nbsp;&#8211; Po pierwsze tramwaj, po drugie przechodnie &ndash;\u015bmiej\u0119 si\u0119 w duchu zwalniaj\u0105c niemal do zera. Zakr\u0119t w lewo, l\u017cejszy bieg i ruszam Szewsk\u0105. Mija chwila i ustawienie bieg&oacute;w wraca do mojego ulubionego ustawienia. Pomimo tego, \u017ce Szewska nie ma \u015bcie\u017cki rowerowej jakim\u015b cudem wszyscy wiedz\u0105, \u017ce rowerzy\u015bci poruszaj\u0105 si\u0119 po pomara\u0144czowych kostkach, a piesi po chodnikach. Doje\u017cd\u017cam do Kurzego Targu. Pi\u0119knie wygl\u0105da ko\u015bci&oacute;\u0142 \u015bw. Marii Magdaleny i plac z fontann\u0105 i \u0142awkami. Skr\u0119t w prawo. Przede mn\u0105 Rynek &ndash;cel mojej podr&oacute;\u017cy. Tak, wiem, \u017ce nie mo\u017cna po nim je\u017adzi\u0107 rowerem, jednak w godzinach porannych, kiedy ludzi jest tam naprawd\u0119 ma\u0142o, wydaje mi si\u0119, \u017ce mog\u0119 delikatnie nagi\u0105\u0107 przepisy. Nie m&oacute;wi\u0119 tu o je\u017adzie szale\u0144czym tempem, a jedynie powolnym dojechaniu pod po\u017c\u0105dany adres. Ciekaw jestem, czy znajd\u0119 miejsce w stojakach nieopodal firmy. Z tygodnia na tydzie\u0144 coraz wi\u0119cej os&oacute;b przesiada si\u0119 na rowery. Daleko nam do Amsterdamu, kt&oacute;rego nigdy nie zapomn\u0119, ale mi\u0142o widzie\u0107 ludzi poruszaj\u0105cych si\u0119 na tzw. kole. To naprawd\u0119 buduje klimat tego miasta. Podje\u017cd\u017cam do stojaka.&nbsp;&#8211; Jest! Jedno miejsce zosta\u0142o &ndash;u\u015bmiecham si\u0119 w \u015brodku i zapinam rower.&nbsp;&ndash;Znajdzie si\u0119 co\u015b dla mnie? &ndash;krzyczy kolega nadje\u017cd\u017caj\u0105c swoim jedno\u015bladem.&nbsp;&ndash;Nie dzi\u015b! 20 metr&oacute;w dalej jest kolejny stojak &ndash;tam powiniene\u015b zaparkowa\u0107 &ndash;odpowiadam. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce wreszcie uda\u0142o si\u0119 go nam&oacute;wi\u0107 na kupno w\u0142asnych dw&oacute;ch k&oacute;\u0142ek. W oddali widz\u0119, \u017ce Magda parkuje wypo\u017cyczony rower miejski. Ja te\u017c zapinam swojego bicykla i wchodz\u0119 do firmy. Na zegarku 7:42.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<div><span><font face=\"Arial\"><\/p>\n<hr align=\"left\" size=\"2\" noshade=\"noshade\" \/><\/font><\/span><\/div>\n<p><a name=\"historia\"><\/a><font face=\"Arial\"><strong><span>Historia napisana poni\u017cej nie wydarzy\u0142aby si\u0119&#8230;<\/span><\/strong><span><br \/><\/span><\/font><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Historia napisana poni\u017cej nie wydarzy\u0142aby si\u0119, gdyby nie moje niezmienne od lat przekonanie, \u017ce rower to najszybszy \u015brodek transportu w mie\u015bcie i \u017ce nawet szpilki oraz garnitur nie stoj\u0105 na przeszkodzie osiod\u0142aniu go i pomkni\u0119ciu, mimo wertepiastych ulic, przez miasto. Nawet ko\u0144cz\u0105ca pi\u0119cioletni\u0105 m\u0119czarni\u0119 studi&oacute;w impreza ca\u0142ego pi\u0105tego roku &bdquo;prawnik&oacute;w in spe&rdquo;jest ku temu dobr\u0105 okazj\u0105.&nbsp;Kt&oacute;\u017c m&oacute;g\u0142 jednak przewidzie\u0107, \u017ce jest kto\u015b &bdquo;na g&oacute;rze&rdquo;, kto my\u015bli inaczej&hellip;<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Akcja zacz\u0119\u0142a si\u0119 poniedzia\u0142kowego wieczoru kiedy to elegancko (czyli odpowiednio do stroju) przypi\u0119\u0142am swojego bia\u0142ego rumaka do stojaka rowerowego na ulicy \u015bw. Miko\u0142aja utyskuj\u0105c na niew\u0142a\u015bciwe post\u0119powanie mojego towarzysza (Mirka), kt&oacute;ry (nie chc\u0105c trudzi\u0107 n&oacute;g) przypi\u0105\u0142 sw&oacute;j rower do znaku drogowego. Jak dobrze, \u017ce s\u0105 na \u015bwiecie nonkonformi\u015bci&hellip;Nast\u0119puj\u0105ce po tym zdarzeniu kilka godzin b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a \u015bwietnej zabawy&nbsp;nie wnios\u0142y nic szczeg&oacute;lnego do tej historii. Aby jednak uwolni\u0107 czytelnik&oacute;w od podejrzliwych my\u015bli dodam, \u017ce ilo\u015b\u0107 alkoholu w mej krwi nie przekracza\u0142a zalecanej przez przepisy normy.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Impreza sko\u0144czy\u0142a si\u0119 pr\u0119dko, bo ok 1:30. Wychodz\u0105c z klubu, pocieszona my\u015bl\u0105, \u017ce wreszcie jad\u0105c rowerem do domu dam odpocz\u0105\u0107 stopom zm\u0119czonym ta\u0144cem, ku swemu zdziwieniu spostrzeg\u0142am, \u017ce go nie ma. Gdyby tylko roweru brakowa\u0142o to raczej z\u0142orzeczy\u0142abym producentowi mojego wcale nienajta\u0144szego U-locka, ale brakowa\u0142o r&oacute;wnie\u017c stojak&oacute;w na rowery. Wszystkich stojak&oacute;w na rowery. Patrz\u0119 na Mirka, on na mnie&#8230; Obudzi\u0142 si\u0119 we mnie trze\u017awy szerlokowski umys\u0142. Gdyby to byli z\u0142odzieje to raczej miejsca po stojakach nie wygl\u0105da\u0142yby na nienaruszone. Nie by\u0142o dziur, \u015blad&oacute;w wyrywania&hellip;<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Musieli\u015bmy \u015bmiesznie wygl\u0105da\u0107 tak rozk\u0142adaj\u0105c r\u0119ce z bezsilno\u015bci, bo przyuwa\u017cyli nas stoj\u0105cy nieopodal taks&oacute;wkarze i podeszli. Jeden z nich zapyta\u0142, czy szukam swojego roweru. Odpar\u0142am, \u017ce i owszem. Po kr&oacute;tkiej rozmowie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce kilka godzin temu przyjechali panowie ze ZDIUM zrobi\u0107 porz\u0105dek. Porz\u0105dek przed EURO, dodam. Za\u0142adowali rowery ze stojakami hurtem, jeden na drugi i odjechali. Zatroskana o los wszelkich wystaj\u0105cych element&oacute;w mojego wozu chcia\u0142am us\u0142ysze\u0107 sensowne wyt\u0142umaczenie tego bezsensownego post\u0119powania. Dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce stojaki ( i przyczepione do nich rowery) przeszkadzaj\u0105 w budowie strefy kibica&#8230; No tak, Ordnung (przynajmniej na EURO) muss sein. Jak w starym \u017carcie o Polsce jako demokratycznym pa\u0144stwie prawa.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Po och\u0142oni\u0119ciu&nbsp;z szokuj\u0105cych wie\u015bci i pogodzeniu si\u0119 z faktem, \u017ce z odciskami na pi\u0119tach i na nogach jak z waty b\u0119d\u0119 musia\u0142a i\u015b\u0107 czterdzie\u015bci minut do domu dopytywa\u0142am dalej \u015bwiadk&oacute;w naocznych zdarzenia. No dobrze, ale gdzie mam odebra\u0107 sw&oacute;j rower? Czy Ci tajemniczy panowie powiedzieli cokolwiek? Dlaczego nikt nie napisa\u0142, \u017ce nie wolno w tym dniu zostawia\u0107 na takich a takich stojakach rower&oacute;w?&nbsp;Je\u015bli kto\u015b my\u015bli, \u017ce bezprawne pozbawienie mnie posiadania roweru mia\u0142o uzasadnienie w przeoczeniu afiszu autorstwa ZDIUMu to si\u0119 grubo myli. K\u0142\u0119bi\u0142y si\u0119 pytania niezamierzenie retoryczne&hellip;&nbsp;Taks&oacute;wkarze okazali si\u0119 bardzo wsp&oacute;\u0142czuj\u0105cy. Ta sprawa nadaje si\u0119 do s\u0105du prosz\u0119 Pani- wykrzykn\u0105\u0142 jeden. Nota bene, stali\u015bmy w\u0142a\u015bnie przy jednym z s\u0105d&oacute;w&hellip;<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Chc\u0105c nie chc\u0105c udali\u015bmy si\u0119 pieszo z mym towarzyszem niedoli w d\u0142ug\u0105 drog\u0119 do domu. Naprawd\u0119 nie wiedzieli\u015bmy, czy \u015bmia\u0107 si\u0119 czy p\u0142aka\u0107. Z jednej strony przeklinali\u015bmy sprawc&oacute;w naszej niedoli gro\u017c\u0105c im procesem i zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 s\u0105du (tak, to si\u0119 nazywa zboczenie zawodowe), z drugiej mieli\u015bmy napady \u015bmiechu.&nbsp;Mirek mia\u0142 u\u017cywanie- jak Ci\u0119 zapytam jakie masz plany na jutro to si\u0119 zdenerwujesz? Prowokuj\u0105cym u\u015bmieszkiem prawi\u0142 mi uszczypliwo\u015bci b\u0119d\u0105c dumnym z wyboru znaku drogowego jako miejsca parkingowego.&nbsp;Oboje wiedzieli\u015bmy, \u017ce nast\u0119pnego dnia czeka mnie du\u017co zachodu.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Po porannych telefonach do ZDIUM uzna\u0142am, \u017ce nie kocham swojego miasta. B\u0119d\u0105c przekierowywan\u0105 od Annasza do Kajfasza da\u0142am upust zdenerwowaniu. Pad\u0142o na pani\u0105 w Biurze Rzeczy Znalezionych. Nikt nic nie wiedzia\u0142. Pan, kt&oacute;ry mia\u0142 by\u0107 w ko\u0144cu tym w\u0142a\u015bciwym (czwartym z kolei rozm&oacute;wc\u0105) nie podnosi\u0142 s\u0142uchawki. Chocia\u017c wiedzia\u0142am, \u017ce Rzecznik Prasowy nie jest w\u0142a\u015bciw\u0105 osob\u0105, chwyci\u0142am za s\u0142uchawk\u0119. Powita\u0142 mnie komunikat o tym, \u017ce rozmowa (w trosce o dobro naszych klient&oacute;w blablabla&hellip;) jest nagrywana. \u015awietnie,&nbsp;pomy\u015bla\u0142am, b\u0119d\u0119 mie\u0107 dow&oacute;d w sprawie.<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">Fina\u0142 historia mia\u0142a pod moim domem, gdzie po interwencji stawili si\u0119 dwaj panowie z moim rowerem na lawecie. U\u017calali si\u0119 nieco nad swoim losem, bo wczoraj ju\u017c niejedno s\u0142yszeli od oburzonych przechodni&oacute;w. Licz\u0105c na zrozumienie powiedzieli- mieli\u015bmy dwie opcje- albo zostawi\u0107 pani rower bez stojaka albo go zabra\u0107 ze stojakiem. No to zabrali\u015bmy!<br \/>O tempora,&nbsp;o mores! Jak bardzo EURO2012 przy\u0107mi\u0142o w\u0142adzom miasta umys\u0142y, \u017ce nawet nie zauwa\u017cyli, \u017ce zabranie cudzej rzeczy bez pozwolenia (cho\u0107by w &bdquo;szczytnym&rdquo;celu budowy strefy kibica) jest kradzie\u017c\u0105! Od tamtej pory m&oacute;j cichy EUROentuzjazm troch\u0119 przygas\u0142, a kryteria wyboru miejsca parkingowego nieco si\u0119 zmieni\u0142y&hellip;<br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<div><span><font face=\"Arial\"><\/p>\n<hr align=\"left\" size=\"2\" noshade=\"noshade\" \/><\/font><\/span><\/div>\n<p><a name=\"reznik\"><\/a><span><font face=\"Arial\">Dojazd rowerem to dla wi\u0119kszo\u015bci z nas zwykle spos&oacute;b na wygodniejsz\u0105 komunikacj\u0119, wiadomo. Jednych cieszy przeje\u017cd\u017canie wzd\u0142u\u017c sznura stoj\u0105cych w korku samochod&oacute;w, innych skakanie po kraw\u0119\u017cnikach, rower daje poczucie niezale\u017cno\u015bci, dbania o \u015brodowisko, oszcz\u0119dno\u015bci czy lansu. Ja stawiam na zmys\u0142ow\u0105 przyjemno\u015b\u0107 codziennej wycieczki krajoznawczej.<\/p>\n<p>Z samego rana wyci\u0105gam rower z piwnicy &ndash;jak zwykle jest jeszcze troszk\u0119 ch\u0142odno, ale s\u0142o\u0144ce ju\u017c si\u0119 rozgrzewa. B\u0119dzie ca\u0142kiem nie\u017ale pra\u017cy\u0107 w drodze powrotnej. Ale plan jest taki, \u017ce jak zdejm\u0119 sobie p&oacute;\u017aniej rajstopy, to b\u0119d\u0119 mie\u0107 dla r&oacute;wnowagi mi\u0142y powiew powietrza po nogach. Z t\u0105 my\u015bl\u0105 wyje\u017cd\u017cam na t\u0119 sam\u0105 tras\u0119, co zawsze. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce jest wyj\u0105tkowo przyjemno\u015bciowo-estetyczna: alejka przy Dembowskiego, boczkiem przez Park Szczytnicki, przeskoczy\u0107 Hal\u0119 Stulecia i Most Zwierzyniecki i zn&oacute;w \u015bcie\u017cka wzd\u0142u\u017c Wybrze\u017ca Wyspia\u0144skiego. Przeje\u017cd\u017ca\u0107 t\u0119dy to sama rado\u015b\u0107 &ndash;mn&oacute;stwo zieleni, ptaszki \u0107wierkaj\u0105, droga prosta i malownicza, krew si\u0119 dotlenia \u015bwie\u017cym powietrzem i wiem, \u017ce do celu dotr\u0119 ju\u017c ca\u0142kiem obudzona i rze\u015bka. Jasne, \u017ce za ka\u017cdym razem narzekam w tych samych miejscach &ndash;\u017ce przy Zoo dziury takie, \u017ce mo\u017cna sobie z\u0119by wybi\u0107 i jeszcze zastawione samochodami (pewnie, \u017ce jad\u0119 po chodniku! Przecie\u017c nie b\u0119d\u0119 si\u0119 wbija\u0107 na ulic\u0119 tylko po to, \u017ceby przepisowo przejecha\u0107 przez skrzy\u017cowanie), \u017ce na Mo\u015bcie Zwierzynieckim wystarczy\u0142oby bia\u0142\u0105 farb\u0105 chlapn\u0105\u0107 lini\u0119 i troch\u0119 go udro\u017cni\u0107 (lekki chaos pieszo-rowerowy, kt&oacute;ry znacznie si\u0119 pog\u0142\u0119bia w dni wolne od pracy), \u017ce przy przystani znowu g&oacute;ra \u015bmieci obok kub\u0142a&#8230; Ale to detale o kt&oacute;rych zapominam, jak tylko dojad\u0119 do Mostu Grunwaldzkiego &ndash;szeroka, zielona promenada zmienia si\u0119 nagle w \u0142yse, w\u0105skie gard\u0142o, a poziom decybeli skacze do g&oacute;ry o 60. Nie umiem pozby\u0107 si\u0119 wra\u017cenia, \u017ce wyprzedzaj\u0105c pieszych (kt&oacute;rzy czasem nie s\u0105 w stanie us\u0142ysze\u0107 ostrzegawczego dzwonka) zahacz\u0119 si\u0119 o lusterko przeje\u017cd\u017caj\u0105cego obok z impetem autobusu albo jakiej\u015b ci\u0119\u017car&oacute;wki. No i&nbsp;zaraz potem podziemne przejazdy pod placem antySpo\u0142ecznym, gdzie wzrasta prawdopodobie\u0144stwo zderzenia z rowerowym kamikadze i kt&oacute;re w jasne i ciep\u0142e dni nabieraj\u0105 wyj\u0105tkowego uroku &ndash;po wje\u017adzie w ca\u0142kowit\u0105 ciemno\u015b\u0107 oszo\u0142omienie spot\u0119gowane jest podmuchem powietrza w nozdrza, a jak ju\u017c si\u0119 wzrok wyostrzy a nos znieczuli, to na poprawk\u0119 jeszcze o\u015blepiaj\u0105cy strza\u0142 \u015bwiat\u0142a przy wyje\u017adzie i po wdrapaniu si\u0119 pod g&oacute;rk\u0119 mo\u017cna zanurkowa\u0107 w nast\u0119pny tunel.<\/p>\n<p>Mnie ta wcze\u015bniejsza trasa przyrodnicza tak uwra\u017cliwia na \u015bwiat\u0142o, d\u017awi\u0119k i zapach, \u017ce si\u0119 chyba&nbsp;wydelikacam. No wi\u0119c jak zwykle odpuszczam i przebijam si\u0119 na Most Pokoju &ndash;naprawd\u0119 wol\u0119 cztery razy sta\u0107 na \u015bwiat\u0142ach, \u017ceby przejecha\u0107 na drug\u0105 stron\u0119 ulicy (dlaczego tam zawsze jest czerwona fala?) i&nbsp;wytelepa\u0107 si\u0119 na nowej kostce pod pust\u0105 Bibliotek\u0105 Uniwersyteck\u0105 (no fajnie, \u017ce ju\u017c mo\u017cna tamt\u0119dy przejecha\u0107, ale pr\u0119dko\u015b\u0107 spada nagle jak po wjechaniu w piasek.. kto to projektowa\u0142 i gdzie jest \u015bcie\u017cka?!). Ale potem od wroc\u0142awskiej Star&oacute;wki dzieli mnie ju\u017c tylko kolejny park (bodaj S\u0142owackiego) albo bulwar Dunikowskiego, czyli szcz\u0119\u015bliwie wybieram przyjemno\u015b\u0107 albo przyjemno\u015b\u0107. Summa summarum &ndash;30% wra\u017ce\u0144 i bod\u017ac&oacute;w cywilizacyjnych i 70% naturalnych to chyba ca\u0142kiem nie\u017ale jak dojazd do centrum czwartego co do wielko\u015bci miasta w Polsce?<\/p>\n<p>Pech chcia\u0142, \u017ce b\u0119d\u0105c w mie\u015bcie skr\u0119ci\u0142am sobie \u015br&oacute;dstopie. Nic spektakularnego i na szcz\u0119\u015bcie \u017caden wielki dramat. Tylko peda\u0142owanie odpada, a rower zostaje na balkonie u znajomych. I przypominam sobie, jak to jest w godzinach szczytu podr&oacute;\u017cowa\u0107 komunikacj\u0105 miejsk\u0105 &ndash;stoj\u0105c przez 40 minut w nagrzanej, metalowej puszce wagonu tramwajowego, gibi\u0105c si\u0119 na wszystkie strony za ka\u017cdym razem, gdy motorniczy zrywa si\u0119 do przejechania kolejnych 5 metr&oacute;w i jak rybka \u0142api\u0105c powietrze, kt&oacute;re jest najwyra\u017aniej anihilowane przez ciep\u0142ot\u0119 cia\u0142 wsp&oacute;\u0142pasa\u017cer&oacute;w i dop\u0142acaj\u0105c do tego jeszcze r&oacute;wnowarto\u015b\u0107 p&oacute;\u0142 kilograma truskawek, kt&oacute;re chcia\u0142am kupi\u0107 pod domem zaczynam ca\u0142kiem powa\u017cnie martwi\u0107 si\u0119, \u017ce tak b\u0119dzie przez kilka nast\u0119pnych dni. W obie strony.<\/p>\n<p>I mog\u0142abym da\u0107 sobie rad\u0119 z Mostem Grunwaldzkim, gdzie zawsze czuj\u0119 si\u0119 jak na kraw\u0119dzi przepa\u015bci, i&nbsp;z&nbsp;placem stroboskopowo-sikowym, i telepa\u0107 si\u0119 na kostce brukowej i ryzykowa\u0107 wybicie z\u0119b&oacute;w przy Zoo, gdzie namalowany na samym dole zjazdu napis &bdquo;zwolnij&rdquo;mimo wszystko zawsze poprawia mi humor, i&nbsp;nawet zn&oacute;w musie\u0107 irytowa\u0107 si\u0119 na &bdquo;\u015bwi\u0119te krowy&rdquo;na Dembowskiego, kt&oacute;re przecie\u017c maj\u0105 swoje 5&nbsp;metr&oacute;w szeroko\u015bci chodnika, a mimo to si\u0119 jako\u015b si\u0119 nie mieszcz\u0105 albo z niewiadomych powod&oacute;w id\u0105 zygzakiem&#8230; byle m&oacute;c tamt\u0119dy jecha\u0107 rowerem!<\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\"><br \/><\/font><\/span><\/p>\n<p><span><font face=\"Arial\">\u0179r&oacute;d\u0142o: <\/font><a href=\"http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226\"><font face=\"Arial\">http:\/\/www.rowerowy.wroclaw.pl\/index_aktualnosci.php5?dzial=10&amp;kat=18&amp;art=1226<\/font><\/a><br \/><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":120618,"comment_status":"","ping_status":"closed","template":"","categories":[27],"tags":[409,13911,6252,55],"class_list":["post-120617","infobike","type-infobike","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category-wydarzenia","tag-konkurs","tag-rowerem-po-alzacji","tag-swieto-cykliczne","tag-wroclaw"],"acf":[],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO Premium plugin v21.8 (Yoast SEO v23.7) - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Rowerem po Alzacji - wyniki konkursu - nagrodzone prace - TransInfo Archiwum<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Rowerem po Alzacji - wyniki konkursu - nagrodzone prace\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Rowerem po Alzacji &#8211; wyniki konkursu &#8211; nagrodzone prace &nbsp; Podczas obchod&oacute;w&nbsp;\u015awi\u0119ta Wroc\u0142awskiego Rowerzysty...\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"TransInfo Archiwum\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/transinfo.pl\/wp-content\/archiwum\/files2\/48313\/1_760.jpg\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"33 minuty\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/\",\"url\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/\",\"name\":\"Rowerem po Alzacji - wyniki konkursu - nagrodzone prace - TransInfo Archiwum\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/ilu_4fcfce2c3bc0c.jpg\",\"datePublished\":\"2012-06-06T23:39:56+00:00\",\"dateModified\":\"2012-06-06T23:39:56+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/ilu_4fcfce2c3bc0c.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/ilu_4fcfce2c3bc0c.jpg\"},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Infobike\",\"item\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":3,\"name\":\"Rowerem po Alzacji &#8211; wyniki konkursu &#8211; nagrodzone prace\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#website\",\"url\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/\",\"name\":\"TransInfo Archiwum\",\"description\":\"Ca\u0142y transport w jednym miejscu\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#organization\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#organization\",\"name\":\"TransInfo\",\"url\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#\/schema\/logo\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/favicon.png\",\"contentUrl\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/favicon.png\",\"width\":512,\"height\":512,\"caption\":\"TransInfo\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#\/schema\/logo\/image\/\"}}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO Premium plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Rowerem po Alzacji - wyniki konkursu - nagrodzone prace - TransInfo Archiwum","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Rowerem po Alzacji - wyniki konkursu - nagrodzone prace","og_description":"Rowerem po Alzacji &#8211; wyniki konkursu &#8211; nagrodzone prace &nbsp; Podczas obchod&oacute;w&nbsp;\u015awi\u0119ta Wroc\u0142awskiego Rowerzysty...","og_url":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/","og_site_name":"TransInfo Archiwum","og_image":[{"url":"https:\/\/transinfo.pl\/wp-content\/archiwum\/files2\/48313\/1_760.jpg"}],"twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Szacowany czas czytania":"33 minuty"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/","url":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/","name":"Rowerem po Alzacji - wyniki konkursu - nagrodzone prace - TransInfo Archiwum","isPartOf":{"@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/ilu_4fcfce2c3bc0c.jpg","datePublished":"2012-06-06T23:39:56+00:00","dateModified":"2012-06-06T23:39:56+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#primaryimage","url":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/ilu_4fcfce2c3bc0c.jpg","contentUrl":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2022\/02\/ilu_4fcfce2c3bc0c.jpg"},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/rowerem-po-alzacji-wyniki-konkursu-nagrodzone-prace\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Infobike","item":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/infobike\/"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Rowerem po Alzacji &#8211; wyniki konkursu &#8211; nagrodzone prace"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#website","url":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/","name":"TransInfo Archiwum","description":"Ca\u0142y transport w jednym miejscu","publisher":{"@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#organization"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#organization","name":"TransInfo","url":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/favicon.png","contentUrl":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/favicon.png","width":512,"height":512,"caption":"TransInfo"},"image":{"@id":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/#\/schema\/logo\/image\/"}}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/infobike\/120617","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/infobike"}],"about":[{"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/types\/infobike"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=120617"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/media\/120618"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=120617"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=120617"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/transinfo.pl\/x\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=120617"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}