TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoShip

InfoBus

Kraje bałtyckie pytają o tranzyt. Polska: odpowiada: pociąg
PAP - Opublikowano: 18.03.2020 14:30:08
Kraje bałtyckie pytają o tranzyt. Polska: odpowiada: pociąg; fot. Policja

Kraje bałtyckie wyraziły niezadowolenie z działań polskich władz w stosunku do obcokrajowców, którzy utknęli na granicy polsko-niemieckiej.

Szef MSZ Estonii Urmas Reinsalu przyznał, że jedną z możliwości powrotu obywateli jest zorganizowany przez rząd transport promami.

500 osób

Z powodu pandemii koronawirusa i zamknięcia przez Polskę granic w niedzielę, część obywateli krajów bałtyckich utknęła na granicy z Niemcami w pobliżu Frankfurtu nad Odrą.

Łotewska telewizja LTV informuje o ok. 500 osobach, które pozostały na granicy, po tym jak strona polska wstrzymała tranzyt dla prywatnych samochodów. Estoński nadawca ERR wskazuje również na grupę ok. 70 Estończyków, oficjalnie zarejestrowanych w MSZ Estonii do przejazdu w konwoju.

Według wstępnej umowy Polska miała umożliwić tranzyt obywateli krajów bałtyckich do swojej wschodniej granicy, ale do tego nie doszło – odnotowują zgodnie estońskie i łotewskie media. Zdaniem świadków – podała estońska telewizja ERR - na granicy pojawili się polscy policjanci uzbrojeni w gumowe pałki.

-"Jestem w kontakcie z polskim ministrem spraw zagranicznych, nasz premier (Juri Ratas) kontaktował się z polskim premierem i nasza prezydent (Kersti Kaljulaid) kontaktowała się z prezydentem Polski" - przyznał Urmas Reinsalu, podkreślając, że wszystkie kraje bałtyckie wyraziły jednoznaczne niezadowolenie z sytuacji.

Szef estońskiej policji oraz straży granicznej (PPA) Elmar Vaher przyznał w programie "Tereviso", że "przez Estonię można przejechać. Zdecydowanie pomagamy wszystkim obcokrajowcom przedostać się do ich ojczyzn".

Alternatywny plan

W związku z impasem na granicy, strona estońska rozważa alternatywny transport dla swoich obywateli. Jedną z opcji jest wysłanie statku, który mógłby wypłynąć z Estonii w środę wieczorem - przyznał minister Reinsalu.

Jak podają estońskie media, część podróżnych zrezygnowała z oczekiwania na wjazd przez polską granicę i przedostała się do niemieckiego portu Travemunde, skąd mają nadzieję na transport morski, w tym przedostanie się do Szwecji, a następnie wokół Zatoki Botnickiej do Finlandii, a dopiero potem do Estonii.

Strona łotewska - podała LTV – organizuje trzy promy, które w najbliższych dniach mają przetransportować obywateli z Travemunde do łotewskiej Lipawy.

Bułgaria szerzej

W podobnym tonie wypowiedział się 17 marca premier Bułgarii Bojko Borisow, który zarzucił części państw UE, które zamknęły swoje granice, w tym Polsce, naruszenie prawa międzynarodowego. Na konferencji prasowej Borisow oświadczył, że niektóre kraje unijne, w tym Polska i Słowacja, przetrzymują "absolutnie niezgodnie z prawem" bułgarskich obywateli na swoich granicach.

Dodał, że na telekonferencji z unijnymi przywódcami ostro postawił tę sprawę i uzyskał obietnicę, że zostaną utworzone korytarze transportowe dla przejazdu bułgarskich kierowców, którzy od dłuższego czasu stoją na granicach.

Bułgarski premier ostro zaatakował również organizatorów wycieczki grupy Brytyjczyków do kurortu górskiego Bansko. W grupie tej znajdowały się osoby już zakażone koronawirusem. Po stwierdzeniu tego faktu organizator wycieczki wywiózł turystów i umieścił ich w hotelu w centrum Sofii, a miasto Bansko zostało zamknięte. Obecnie hotel w stolicy jest obstawiony przez policję - powiedział Borisow. Stronie brytyjskiej przekazano oficjalny protest. Turyści mają być wywiezieni w policyjnej eskorcie na lotnisko.

Borisow podkreślił, że Bułgaria jest gotowa natychmiast po podjęciu odpowiednich decyzji ze strony KE, zamknąć całkowicie swoje granice.

Polska odpowiada: pociąg

-"Są inne możliwości niż ich przejazd w konwoju, zorganizujemy pociąg - powiedział 17 marca wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

O tym wdrożonym już rozwiązaniu piszemy TUTAJ

Przydacza spytano w TVP 1 o niedawną sytuację na granicy polsko-niemieckiej i blokadę kierowców litewskich i estońskich, którzy nie chcieli pogodzić się z tym, że nie zostaną przepuszczeni przez terytorium Polski - i których ostatecznie policja eskortowała w trakcie przejazdu przez nasz kraj, tworząc swoisty korytarz. Dopytywano go, czy tworzenie takich korytarzy będzie teraz stałą praktyką w Polsce.

Wiceszef MSZ podkreślał, że w obecnej sytuacji konieczne jest zrozumienie, że wprowadzone ograniczenia w przepływie ludzi mają na celu niedopuszczenie do "rozlania się zakażenia koronawirusem, tej epidemii, w Polsce".

" I tutaj MSWiA twardo stoi na stanowisku, że nie możemy robić ciągle wyjątków, w każdej możliwej sytuacji, bowiem może to spowodować dodatkowe zagrożenie" - podkreślił.

Zaznaczył, że konwojowane transporty przez Polskę kierowców litewskich odbyły się decyzją MSWiA i w porozumieniu z resortem spraw zagranicznych.

-"Druga droga to był prom dla tych, którzy chcieli się dostać na Litwę z Niemiec. Polska tutaj ułatwiała ten przejazd, by odpowiedzieć na zapotrzebowanie sąsiadów, ale jednocześnie nie narażać naszych rodaków" - podkreślił. (PAP)



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
kontrola
wirus
granica
Litwa
Bułgaria

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....