TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoShip

InfoBus

Biletowe zamieszanie w Trójmieście
TransInfo.pl - Opublikowano: 26.07.2016 11:53:46 3 komentarze
fot. wikipedia

Wprowadzenie podwyżki cen biletów w Gdańsku od 1 lipca i utrzymanie dotychczasowych cen w gdyńskim cenniku sprawiło, że na terenie Trójmiasta na liniach autobusowych i trolejbusowych obowiązują aż trzy rodzaje biletów. Ponadto dochodzi problem z faktem, że władze Gdańska i Gdyni odmiennie interpretują porozumienie międzygminne w zakresie zasad honorowania biletów na wspólnie organizowanych liniach.

Przypomnijmy z wraz z początkiem lipca w Gdańsku w górę poszły ceny biletów za przejazdy autobusami i tramwajami . O 20 groszy zdrożały bilety jednorazowe i godzinne, o złotówkę dobowe. Podwyżka objęła też bilety okresowe. Włodarze miasta nie ukrywali, że pośpiech w podwyżce wynikał z chęci zarobienia na turystach, których w sezonie letnim nie brakuje w Trójmieście. Z kolei samorządowcy z Gdyni i Sopotu postanowiły jednak wstrzymać się z podwyżkami i wprowadzić je dopiero od września.

Wskutek takich decyzji wewnątrz Trójmiasta zaczęły obowiązywać aż trzy rodzaje taryf za przewozy na liniach autobusowych i trolejbusowych. Pierwsza to ta, która jest zgodna z nowymi cenami biletów gdańskiego Zarządu Transportu Miejskiego w granicach Gdańska. Druga to stary ceny biletów ZTM na terenie Sopotu. I wreszcie trzecia, czyli taryfa gdyńskiego Zarządu Komunikacji Miejskiej w granicach Gdyni i Sopotu. Do tego dochodzą jeszcze bardziej skomplikowane cenniki przy przejazdach między poszczególnymi miastami Trójmiasta.

Sopot i Gdynia jeszcze krótko na starych zasadach

Zacznijmy od najprostszych ustaleń obecnego systemu taryfowego. Podróżując tramwajami, zawsze kupujemy bilety ZTM w nowej cenie. Ta sama zasada dotyczy autobusów kursujących wyłącznie w granicach Gdańska.

Bez zmian pozostają bilety na przejazdy autobusami i trolejbusami w Gdyni - tutaj można kupić bilety ZKM w dotychczasowych cenach. W Sopocie akceptowane są bilety ZTM Gdańsk w starej cenie oraz bilety ZKM Gdynia. Bez zmian pozostają także zasady przejazdu trolejbusami i gdyńskimi autobusami między Sopotem a Gdynią.

Drożej między Gdańskiem a Sopotem

Sytuacja zaczyna się komplikować przy przejazdach na połączeniach łączących Gdańsk z Sopotem. O ile bilet ZTM w starej cenie jest ważny podczas podróży po nadmorskim kurorcie, to już wystarczy opuścić jego granicę, by otrzymać wezwanie do zapłaty od kontrolerów. Dodajmy, że bardzo często są oni obecni w autobusach na liniach międzymiastowych.

W przejazdach liniami 117, 122 i 143 w granicach Gdańska i z przekraczaniem jego granic obowiązują wyłącznie nowe ceny biletów. Na terenie Sopotu obowiązują dotychczasowe ceny biletów. Kierowcy zostali również zobowiązani do informowania pasażerów, jakie bilety wdanej sytuacji pasażer powinien skasować.

Na gdyńsko-gdańskiej 171 drożej lub taniej

Jeszcze łatwiej o mandat na linii 171, która łączy gdańską Oliwę z centrum handlowym na gdyńskich Karwinach Tesco. Problem pogłębia fakt, że urzędnicy stosują wzajemnie wykluczającą się wykładnię postanowień porozumień międzygminnych.

Linia autobusowa nr 171 jest wspólnie organizowana przez Gdańsk i Gdynię. Na jej trasie spotkać można pojazdy w kremowo-czerwonych oraz biało-niebieskich barwach. Dotychczas obowiązywały tutaj zarówno bilety emitowane przez Gdańsk oraz Gdynię, co już na wstępie było pewną komplikacją. W gdańskich autobusach sprzedawano bilety godzinne i dobowe, zaś w gdyńskich karnety. Pod względem poziomu opłat podróż kosztowała jednak dokładnie tyle samo.

Obecnie, gdy Gdynia ma wciąż taryfę bez zmian, a Gdańsk podniósł ceny, powstał problem z ceną biletu. Czy podróżując na gdańskim bilecie, płacimy więcej niż na gdyńskim?

- "Jeżeli pasażer skasuje gdański bilet o nominale zgodnym z gdyńską taryfą, to przez nas jest on również honorowany, zarówno na obszarze Gdańska, jak i Gdyni" - zapewniał Marcin Gromadzki, rzecznik gdyńskiego ZKM.

Natomiast zupełnie inaczej sprawę widzą urzędnicy z Gdańska. Ich zdaniem pasażer kupujący gdański bilet musi płacić więcej od tego, który kupi gdyńskie bilety.

- "Zgodnie zobowiązującym porozumieniem na całej długości linii 171 obowiązują zarówno bilety gdańskie jak i gdyńskie. Jednak gdańskie bilety obowiązują w nowych cenach, a gdyńskie w dotychczasowych. Oznacza to, że nie można podróżować na gdańskich biletach w starych cenach" - przekonuje Katarzyna Kubiak, kierownik Działu Organizacji i Sprzedaży Biletów ZTM.

Jak prosto wybrnąć z tego zamieszania?

Mieszkańcom Trójmiasta i turystom, którym nie starczy chęci i marnowania urlopu na poznanie wszystkich tajników aktualnego trójmiejskiego systemu taryfowego, można polecić bilety metropolitalne. Kosztują one nieco więcej. Bilet jednoprzejazdowy na linie zwykle to wydatek rzędu 3,40 zł, czyli o 40 groszy więcej niż odpowiednik gdyńskiego lub gdańskiego sprzed podwyżki oraz 20 groszy więcej niż nowy bilet ZTM Gdańsk. Ich niewątpliwą zaletą jest jednak to, że pozwolą uniknąć mandatu na przejazdach międzymiastowych.

Trzeba jednak pamiętać, by nie kasować biletu jednorazowego na linie zwykłe, podróżując liniami pospiesznymi i specjalnymi. Dla takich przejazdów należy kupić odpowiednio droższe bilety metropolitalne.

Na biletach Metropolitalnego Związku Komunikacyjnego Zatoki Gdańskiej można nieco zaoszczędzić korzystając z aplikacji na telefon komórkowy . Bilety są wówczas tańsze o 40 groszy. Warto przy tym przypomnieć, że od 11 lipca MZKZG nie współpracuje już z operatorem CallPay, a więc bilety przez komórkę można nabyć wyłącznie przez aplikacje SkyCash oraz Mobilet.


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
ZTM Gdańsk
ZKM Gdynia
Sopot
systemy taryfowe
honorowanie biletów
  • chris – 26.07.2016

    Oj chyba, jakiś specjalistów z GOP tam przywiało. Normalnie takich ludzi "ułatwiających" poruszanie się transportem publicznym powinni od razu zwalniać. Ktoś tu chyba zapomniał że komunikacja istnieje dla ludzi i służy użyteczności publicznej.

  • www – 26.07.2016

    Nigdy nie zrozumiem, dlaczego bilety na pośpiechy w Trójmieście są droższe. One wyglądają jak rywalizująca z normalnymi autobusami sieć, a nie wzajemnie uzupełniający się układ.No i po co tak dzielić bilety według rodzaju linii? Właściwie po co? Nie ma co nawet wspominać, że dzikus z Warszawy, czy innego miasta z normalną taryfą, nie ma szans na zorientowanie się w podziale linii w ramach jednego organizatora, a co dopiero podziału organizatorów, a do tego wszystkiego jakichś wspólnych biletów. A na deser SKM/PKM kontra PR na tych samych trasach. Nie daj boże człowiek będzie chciał pojechać jeden przystanek dalej:-) To przecie fanaberia?!Problem rozwiązują bilety dla turystów/przyjezdnych? A pewnie, ale tylko w wyobraźni tych co je wymyślili. Tak jakby były, a jakoby nie. KZK GOP przy trójmiejskiej mieszaninie to super przejrzysty system.

  • chris – 26.07.2016

    Nie widzę tego super przejrzystego systemu bo przede wszystkim GOP to nie tylko KZK GOP, będąc w Katowicach można przecież przez pomyłkę wsiąść do autobusu PKM Tychy czy PKM Jaworzno a to są już tak podobne perypetie jak w Trójmieście. Poza tym wystarczy popatrzeć jaki spec wymyślał taryfę kilometrową i za 1 km podróży życzy sobie 2,20 zł, za 2 km to już 2,80 zł a od 2 do 5 km już 3,40 zł. Normalnie geniusz i wybawca dla tych, którzy dziennie pokonują krótki dystans np. 3 przystanków.

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....